Dodaj do ulubionych

NIE POLECAM

07.08.10, 22:23
jest watek o polecaniu, zakladam wiec o nie polecaniu:-)

Odradzam z korzystania z uslug BUNGALOW.NET
(www.bungalow.net/en/bungalows.html). jak opisywalam w watku
wakacyjnym, po 2 dniowej podrozy, zmeczeni dojechalismy do Lagowa, w
ktorym przez bungalow net wynajelismy domek. po przyjedzie okazalo
sie, ze nasza rezerwacja zostala anulowana, mimo tego ze za wszystko
mielismy zaplacone i dostalismy potwierdzenie naszej rezerwacji.
Bungalow net generalnie nas zignorowal, raz zadzwonili, mieli
nastepnego dnia oddzwonic, ale oczywiscie tak sie nie stalo, na nasze
telefony, maile nie odpowiadali, nie zwrocili (do tej pory) kosztow.
Bledy sa rzecza ludzka, rozumiemy to, ale chodzi o to jak sie
traktuje klijenta w momecie kiedy sie blad popelnilo. W maju bylismy
w grecji, hotel bookowalismy przez Sud-tours i po przyjezdzie okazalo
sie, ze mamy nie dokladnie to co rezerwowalismy (jeden pokoj a nie
dwa jak rezerowalismy). Sud-tours zareagowal w tej sytuacji
blyskawicznie, dostalismy rowniez odszkodowanie.
Takze dla na nastepne wakacje nawewno nie z Bungalow.net.

pozdrawiam,
maja
Obserwuj wątek
    • zonajana UPC 09.08.10, 14:00
      Nie dotrzymuja umow, a zeby sie z nimi skontaktowac, to trzeba dzwonic pod 0-900.

      Przez ponad rok naliczali mi za kanal, ktorego nie bralam, przez 2 mce nie byli
      w stanie podlaczyc telefonu, przyslali zepsuty modem, przyslali mechanika z
      alergia na koty, wiec sie facet wzial i na piecie w drzwiach odwrocil, za wizyte
      oczywisce skasowal 40 euro.

      Nie odpowiadaja na maile, telefony czy listy. Dopiero list polecony pelen
      paragrafow i brzydkich slow wzbudzil zainteresowanie.

      Nikomu, nigy tej firmy nie polece. Wszystko jest ok, puki jest ok, a wystarczy
      ze pojawi sie problem i UPC sobie kompletnie nie daje rady.
      • majadeblij Re: UPC 09.08.10, 15:53
        zgadzam, sie UPC tez nikomu nie polece.
        problem w tym, ze czasem maly jest wobor....
        • anitax Re: UPC 09.08.10, 19:52
          Tez mielismy przygode z UPC. Jakis czas temu firma rozsylala
          dekodery do wyprobowania i jak ktos nie chcial to mial odeslac na
          ich koszt. Nie bylo nas w domu, wiec skorzystali z okazji i wcisneli
          dekoder naszej au-pair. Zadzwonilismy zeby sobie po niego
          przyjechali, informujac ze absolutnie nie mamy zamiaru fatygowac sie
          z tym pudlem na poczte. Po kilku tygodniach zadzwonila do nas pani z
          UPC z jakas promocja. Powiedzielismy, ze nie jestesmy zainteresowani
          ale skoro juz dzwoni to niech kogos przysle po ten dekoder.
          Wymigiwala sie, ze ona sie tym nie zajmuje, ale w koncu o dziwo ktos
          sie po to pudlo zglosil. Tak nas skutecznie zrazili do jakiejkolwiek
          wspolpracy, ze papiery z UPC laduja od razu w koszu na makulature.
      • sarahdonnel Re: UPC/spławianie ofert tel. 09.08.10, 21:33
        Nam naliczyli za filmy 'on demand' z dekodera, których nie oglądaliśmy. Za
        pierwszym razem zaproponowali gratisy, potem jeszcze raz policzyli za jakieś
        filmy (jakie - nie można było ustalić). Oczywiście dekoder odesłaliśmy,
        czterdzieści kanałów to aż nadto. Teraz zamiast mnie telefon z ofertą odebrał
        mój partner, zobaczymy, co przyjdzie w nowej fakturze.
        A prośba o zmianę numeru stacjonarnego do pani nie dotarła, chociaż ze trzy razy
        tłumaczyliśmy. Nie dziwię się, bo przy okazji tego dzwonienia te dziewczyny są
        wytrenowane w oferowaniu jednego określonego produktu.

        A propos pań z callcentres, oferujących różne rzeczy (ostatnio o jakiejś
        zdradzieckiej porze zadzwoniła do mnie pani z ofertą ubezpieczeń pogrzebowych...
        tja, jestem w 39tc. i bardzo mam ochotę na słuchanie o ubezpieczeniu
        pogrzebowym! ;). Rozmowę świetnie kończy następująca formułka 'Bardzo dziękuję
        za tę interesującą ofertę, ale zakładam, że państwa firma posiada stronę
        internetową, i jeżeli będę zainteresowana usługą, to skontaktuję się z państwem
        tą drogą. Życzę miłego dnia!'. Nigdy spławienie dzwoniącego nie zajęło mi
        więcej, niż dwie minuty od odebrania telefonu.
        • zonajana Re: UPC/spławianie ofert tel. 09.08.10, 22:10
          Ja do UPC to zawsze szlam do biura i panience zza lady kazalam dzwonic i
          wyjasniac sprawe. Czekalam pijac kawke. Niby dlaczego ja mam placic za telefon
          do nich, by ich opieprzyc?

          A co ofert telefonicznych, coz, mam haniebny zwyczaj odbierac wszystkie telefony
          krotkim: tak, slucham? (po polsku, oczywiscie)
          Wystarcza :D
          • mad_die Re: UPC/spławianie ofert tel. 09.08.10, 23:16
            Ja mowie, ze nie jestem zainteresowana - tez po polsku - i się po prostu
            rozlączam.
            • nesla Re: UPC/spławianie ofert tel. 10.08.10, 08:14
              Do mnie tez dzwonili z oferta uzlug pogrzebowych, chociaz jestesmy
              zarejestrowani w "bel me niet" (www.bel-me-niet.nl/).

              My tez mamy UPC i najbardziej mnie wkurza jak sa usterki, wtedy
              jestem odcieta od swiata bo nie mam ani telefonu ani internetu i
              zeby ich poinformowac o ich wlasnej ustarce musze dzwonic z komorki
              i placic 10 centow za minute, a czeka sie srednio 10 minut. Dla mnie
              to jest bardzo zly service, ale jaki jest wybor..? Kiedys
              zadzwonilam zeby wypowiedziec abonament to mi zaproponowali lepszy
              abonament z nizsza cena wiec mnie przekupili. Zdziwilam sie ze to
              mozliwe taka negocjacja abonamentu, ale zgodzilam sie. Dla mnie
              wazny jest szybki internet i digital-tv, gdzie moge sama sobie
              rozplanowac co i kiedy ogladam nie patrzac na program tv.
              • majadeblij Re: UPC/spławianie ofert tel. 11.08.10, 11:53

                dokladnie, to najbardziej wkurzajace, ze jak oni maja problem to TY
                muszisz dzwonic do nich z komorki, czekac czasem i 10-15min na
                poloczenie!!! a placi sie za minute...
            • ika.alias Re: UPC/spławianie ofert tel. 10.08.10, 10:59
              Moj kolega z pracy zawsze mowi w takich wypadkach:

              "Prosze chwilke poczekac, zawolam moja zone, bo ona u nas zajmuje
              sie tymi sprawami."

              Po takim tekscie wynosi telefon do innego pokoju i go tam zostawia.
              Panienka albo pan z callcenter czekaja, a zona nigdy do telefonu nie
              podchodzi. ;)
        • ika.alias Re: UPC/spławianie ofert tel. 10.08.10, 10:55
          sarahdonnel napisała:

          > Nigdy spławienie dzwoniącego nie zajęło mi
          > więcej, niż dwie minuty od odebrania telefonu.

          Moj maz jest w tych sprawach za uprzejmy i ma problemy ze
          splawianiem ludzi. To ja odbieram wiec telefony z ukrytym numerem. A
          potem -w zaleznosci od humoru- albo od razu koncze rozmowe, albo
          bardzo dlugo z kims rozmawiam, zadajac mnostwo pytan. Na koncu
          oczywiscie na nic sie nie zgadzam. Pamietam jak kiedys, bedac w
          wyjatkowo dobrym humorze, zarzucilam panienke z KPN technicznymi
          pytaniami na temat ewentualnego nowego abonamentu internetowego.
          Musiala co chwile zasiegac rady kolegow, bo sama oczywiscie nie
          miala zielonego pojecia o czym mowila. A moj maz pokladal sie ze
          smiechu slyszac nasza rozmowe. ;)
          • sarahdonnel Re: UPC/spławianie ofert tel. 10.08.10, 13:03
            Mój partner jest w ogóle za uprzejmy, kiedy zostaje zaatakowany taką 'biurową
            uprzejmością' i 'firmowym uśmiechem nr 5'. A marketingowcy (i urzędnikohaerowcy)
            przechodzą szkolenie na klienta albo idealnego, albo 'odpie... wy się ode mnie',
            nic poza tym. Druga wersja też się mu włącza od czasu do czasu, tym gorzej.
            Dzisiaj znów ktoś próbował mnie obudzić o jakiejś zdradzieckiej porze, numer
            telefonu się wyświetla (ale dziwny, z początkiem 11X).

            W sumie miałam trochę znajomych pracujących w callcentres, więc przemęczać ich
            nie chcę (oni naprawdę dostają prawie gotowe scenariusze, już nie mówiąc o tym,
            że płacą im psie pieniądze za wyjątkowo stresogenną robotę - bo pewnie w czasie
            zmiany przynajmniej z 5 razy ktoś nawyzywa ich od takich czy innych), ale po
            prostu kupowanie totalnego kota w worku mnie nie interesuje.
    • banka4 Re: NIE POLECAM 23.08.10, 18:51
      a ja dzis nie polecam polskiej strony www ktora ponoc ma pomagac Polakom w
      Holandii- niedziela.nl. Nie polecam wlaczac sie do jakiejkoliwek dyskusji na
      forum, gdzie niegrzecznie i niekompetentni moderatorzy kasuja posty, nie
      odpisuja na maile i blokuja dostep do strony w przypadku jakiejkolwiek krytyki
      ich pracy...zalosne :-/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka