Dodaj do ulubionych

Musze sie pochwalic 4

22.08.07, 09:54
Jejciu! Jakie z nas chwalipiety! ;-)
Same jednak przyznajcie ze jest sie kim pochwalic!
Tu watek satry nr 3:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=61337592
Obserwuj wątek
    • lenkaaa Re: Musze sie pochwalic 4 22.08.07, 12:10
      Beba, ale tak nie mozna ! Skoro piszesz w wątku chwalącym, to musisz
      sie pochwalić !!! Koniecznie !!! :DDD Samo założenie, bez
      pochwalenia: siebie, męża, lub córek, się nie liczy !!! :DDD
      • lenkaaa Re: Musze sie pochwalic 4 22.08.07, 12:13
        Słuchajcie jestem w szoku, bo moje dziecię po raz pierwszy w swoim
        życiu zjadło właśnie kanapkę ( z masłem i miodem), normalnie tylko
        zlizuje to co z wierzchu i chleb zostawia :o)
        • mala9943 Re: Musze sie pochwalic 4 23.08.07, 12:18
          a ja sie pochwale,ze Alex (9,5m-ca) nauczyl sie przybijac piatke
          a oprocz tego wstaje na nozki lapiac sie czego popadnie i robi kosi
          kosi i slicznie sie bawi,wie jaka zabawka jak sie bawic,gdzie
          nacisnac itd. i wogole jest taki madry ;D sliczny ;D i kochany ;D a
          smiechem zaraza wszystkich wokol ;D to sie pochwalilam!!!
          • beba3 Re: Musze sie pochwalic 4 24.08.07, 09:31
            Lenka!
            Naciagane troche to chwalenie bo ja zawsze wiecej mam do napisania w
            watku narzekacza. Dla mnie ne ogol szklanka jest do polowy pusta a
            nie w polowie pelna. Walcze z tym ale to wraca. ;-)
            Siebie chwale za to ze wciaz staram sie cos zrobic ze swoimi
            zbednymi kilogramkami. Ubolewam ze bez efektow ale 'walcze'.
            Mowilam ze naciagane! ;-P
            Dzieciaki chwale za niezaleznosc ktora ostatnio bardzo demonstruja i
            nie wiem kto kolmu pomaga gotowac i sprzatac? One mi czy ja im? ;-)
            Oczywiscie to sprzatanie nie takie na tip -top ale checi, zapal
            naklad pracy ogromne!
            Mez chwale za to ze dla sie namowic i zabierze nas na weekend na
            wyspe czy tez plaze. Nie wiem kiedy ale juz postanowione. Hurrra!

            No to jestem chwalipieta! ;-)

            Lenka! Zlizywania pysznosci z kanapek tez sie naogladalam i doceniam
            zjedzenie calej kanapki!
            Moja Pysia ostatnio dala sie namowic na chlebek posypany drobno
            posiekana salata, pomidor, kawalki papryki czerwonej i tarty zolty
            ser. Szczeka mezowi i mi opadla jak widzielismy wcinanie
            takiej 'kanapeczki'. Masla nie bylo ale trzeba zaliczyc!
            ;-P
            Mala! To swietny okres w zyciu dziecka: nauka wstawania i chodzenia!
            Tyle radosci dzicko ma ze sukcesow! I rodzice tez! ;-)
            • schinella Re: Musze sie pochwalic 4 24.08.07, 12:16
              Sposob na jedzenie kanapek pokazala Super Niania w polskiej edycji
              programu - taki odcinek z trojaczkami (jakby kto ogladal).
              I zrobila tak: wziela 2 rozne chlebki ciemny i bialy, pokroila w
              male kawalki tak na jeden raz. Osobno polozyla rozne wedliny,
              szyneczki, sery rowniez w kawalkach psaujacych na chlebek i zdaje
              sie pomidorek i ogorek w plasterkach.
              Rodzice, niania i trojaczki siedzieli razem przy stole i sami
              przygotowywali sobie mini kanapki, kazdy wedlug wlasnego uznania, z
              czym tam lubi. Potem porownywali, chwalili i jedli. Caly bajer
              polegal na tym, ze trojaczki byly niby niejadki, a okazalo sie ze
              kazde lubilo co innego - jedno serek, inne szyneczke i tylko z tym
              jadly.
              Taka zabawa pozwolila ustalic co lubia i chetnie zjedza, zamiast
              typowego 'tu masz i musisz zjesc'.
              To samo zrobili z owocami, nakroili banana, jabluszko, winogrona i
              inne cuda i dzieci probowaly i mowily co im smakuje a co nie,
              porownywaly smaki - slodki, kwasny etc.
              Niby zabawa, a okazalo sie ze dzieciaki jadly ze heja! Tyle ze kazde
              co innego.
              No a jak nie ma sie w domu trojaczkow ;-), to zawsze mozne np.
              zaprosic dzieciaka od sasiadow.

              A skoro to watek chwalacy to dodam ze Julka 5m-cy, ktora strasznie
              wierci sie przy piciu mleka (no bo wszytko w kolo takie
              interesujace!), nauczyla sie pic z kubeczka - takiego profilowanego
              specjalnie dla maluchow (nie z niekapka). No i zaczyna kombinowac i
              podciagac sie za szczebelki w lozeczku, tylko patrzec a bedzie
              siedziec!
              I ostatnie... 2 wrzesnia bedziemy ja chrzcic w Poznaniu, bo jedziemy
              do ojczyzny w poniedzialek! Hurraaaa! ;-)
              • a.polonia Re: Musze sie pochwalic 4 24.08.07, 18:34
                Chwale sie, ze zostalam po raz drugi ciocia (a pierwszy raz od
                strony mojego M.). Dzisiaj rano urodzilo sie zdrowe chlopisko :)
                • mala9943 Re: Musze sie pochwalic 4 24.08.07, 22:52
                  gratulacje Pola!
                  • asiekok Re: Musze sie pochwalic 4 28.08.07, 11:34
                    I ja sie pochwale :) Moje dziecko zawziecie uczy sie raczkowac. Narazie jeszcze
                    ciagle do tylu :)
                    A wczoraj sie go zapytalam gdzie mama ma nos i pokazal!! Chyba ze 4 razy :) I
                    dzisiaj rano tez pokazal :)
                    • beba3 Re: Musze sie pochwalic 4 31.08.07, 08:18
                      Asia!
                      Gratuluje Misia Raczka! :-) To musi byc pocieszny widok! Zawsze mnie
                      to rozbrajalo! Czy on tez sie dziwi ze zamiast do przodu przesuwa
                      sie do tylu? ;-)
                      Pola!
                      Gratulacje!
                      No to jests 1:1 Polska - Holandia! ;-)
                      Schinella!
                      Chyba spaskudzilam sobie pomysl na ten 'szwedzki stol'.
                      U nas najczesniej tak wlasnie jest...
                      Sama nauczylam moje dziecko jesc wszystko osobno (bo to zdrowo) i
                      teraz nie zaje kanapki.
                      Pomysl jest jednak dobry i dla maluszkow 'niejadkow' warty do
                      wyprobowania. :-)
                      Gratuluje! Zawsze mnie zatykalo jak widzlam takie dziwy:
                      kilkumiesiaczniak i pije z kubeczka! To jest wyczyn!
                      Nie krztusi Ci sie dziecie?
                      Kiedy moje dziewczyny byly w wieku niemowlecym zasada bylo aby
                      dziecko najpierw nauczylo sie siedziec a potem dopiero nastepowalo
                      podawanie innych pokarmow niz mleko i nauka picia z lyzeczki,
                      kubekcza itp. A i tak czasmi bylo parskanie, oblewanie sie itp ;-P
                      Twoje dzicie biegnie do przodu jak strzalka! ;-)
                      A no to i ja pochwale sie ciupke:
                      Jagoda zostala zapisana do szkoly i rozpocznie rok szkolny od
                      stycznia.
                      Bardzo dobrze sobie radzi w przedszkolu i pani mnie uspokaja a ja
                      bardzo chwali.
                      Miala tez robione zdjecia w stroju typu toga (jak w USA) i z
                      niecierpiwoscia czekam na ta fote. Moja mala - duza coreczka!
                      Dzisiaj jest imprezka z okazji jutrzejszego, singapurskiego dnia
                      nauczyciela a dzieczyny maja super sukienki i sa od dwoch dni nimi
                      zachwycone. Widzilam ze swietnie sie bawily i nareszcie poczuly jak
                      kobietki! Mundurki poczekaja do poniedzialku a dzis impreza! ;-)
                      Pysie powinnam tez pochwalic ale jedyne co mi przychodzi do glowy to
                      niezaleznosc. ;-) Jest ostatnio takim brojem ze nie wiadomo jak z
                      nia postepowac. Przechodzi okres buntu a my ogromna probe
                      cierpliwosci (nie wiem czy zdamy ;-P).
                      • lenkaaa Beba :o) 31.08.07, 12:22
                        Beba, a do jakiej szkoy idzie Jagoda ? angielskojezycznej dla
                        expatow, tak ?
                        A Pysia gdzie ? do przedszkola chodzi ? I jak tam Twoje cory - po
                        angielsku teraz gadaja bez problemow?
    • mad_die To ja też się pochwalę :D 06.09.07, 09:11
      Kupiliśmy dom!! Wlasny dom!! no jeszcze w to nie wierzę, ale powoli zaczynam, po tym jak mi panowie właśnie w tym domu ściany wywalają i gładzie kładą na tych, co zostają ;)
      Kuchnia już dziś pewnie będzie gotowa, salon może też. Do konca września musimy się tam przeprowadzić, więc niby sporo czasu, ale jednak...
      No to się pochwaliłam :D
      • zuzka71 Re: Tgratuluje i tez sie chwale;) 06.09.07, 09:41
        gratuluje, zatem wszystko bedzie gotowe zanim twoj ktos sie na swiecie pojawi!;)
        a ja sie chcialam pochwalic ze moj starszak chodzi od 4 dni do nowej szkoly (na
        dodatek wie ze to tymczasowo na 2 miesiace, bo jego ostatecznie nowa szkola
        jeszcze nie gotowa i zacznie tam znowu od poczatku od listopada)i prawie co
        dzien przynosi pani jakis rysunek. czyli 2 razy pochwala ze odkryl pasje
        rysowania i ze taki dzielny i chetny jest i radzi sobie wysmienicie na nowym
        gruncie;D
        wogole musze se dziecko pochewalic publicznie, dawno tego nie robilam wiec
        hurtem;) rozgadal sie, wlasciwie powiem ze zaczyna to byc nawet meczace (jak
        dotad smutnam byla okrutnie ze malo gadal, to teraz mamy slowotok;) mam nadzieje
        ze to opanujemy, uporzadkujemy i dojdzie jeszcze prawidlowa gadatliwosc w
        tutejszym narzeczu;))
        chcialabym jeszcze moc sie niedlugo pochwalic ze mlody dobrze przyjal
        konkurfencje w domu, na dodatek w swoim ulubionym pokoju czyli rodzicow
        sypialni;PP no zobaczymy, na razie liczy sie teraz.
        pozdrowki zuzka
        • mad_die Re: Tgratuluje i tez sie chwale;) 06.09.07, 09:58
          No dokładnie, tak żeśmy se to zaplanowali, żeby było przed Młodym/ą :) jest jeden minus tej sytuacji - ja nie mogę za bardzo się wysilać... Więc zostaje mi dyrygowanie :D:D:D:D:D
          • nesla Re: Tgratuluje i tez sie chwale;) 06.09.07, 10:07
            Mad_die, gratuluje! niech ci sie dobrze mieszka, dyryguj i sie nie przemeczaj :)
            Zuzka, tobie tez gratuluje, albo raczej twojemu synkowi (wciaz mam w glowie ze
            si enazywa Barborek.. hahaha.. to twoja wina! ;)

            A ja sie chwale ze Milena dzisiaj po praz pierwszy poszla do peuterspeelzaal,
            juz sie nie mogla doczekac jak sie bedzie bawic z dziecmi, dzielnie sie rozstala
            ze mna, bez zadnych protestow, teraz sie grzecznie bawi (dzwonilam bo
            zapomnialam paniom powiedziec zeby przypomnialy jej ze sie ma wysiusiac, bo ona
            sama zapomni w ferworze zabaw. Troche tylko ja sie dziwnie czuje, bo to taki
            nowy etap nie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka