vip5656
28.12.09, 10:41
Przed świetami w Intermarche byla promocja schabu 1kg za 10zł. Przed
praca o 7 rano poszlam do sklepu Intermarche na zakupy, miedzy
innymi kupic ten w super promocji schab. Ozywiscie bylo tam bardzo
duzo ludzi wiekszosci byli to starsi ludzie emeryci, ktorzy wzieli
po jednej max dwie tacki, dla mnie zostaly trzy. Nagle wpadl Pan
Dziekonski prezes sklepu i krzyczal do nas zebysmy zostawili ten
schab, nie brali tak duzo poniewaz dla kazdego nalezy sie 1 kg!!
Ludzie ktorzy stali obok mnie byli przerazeni tak beszczelnym
zachowaniem, zreszta ja sama bylam w szoku. Zawolal ochroniarzy i
kazal im stac przy kasachi sprawdzac kto ile kupuje. PARANOJA!!!
Wkurzylam sie i tak jak kilka osob rzucilismy swoje koszyki z
zakupami i wyszlismy ze sklepu. Uwazam, że tym starszym ludziom,
emerytom naleza sie przeprosiny ze strony Pana Dziekonskiego, jego
zachowanie bylo karygodne.Czulam sie gorzej niz za komuny gdzie
czlowiek stal z kartka po zakupy. Jak mozna w dzisiejszych czasach
tak postapic? Wsytd i jeszcze raz wstyd!! Uwazalam Pana
Dziekonskiego za powazna osobe, za autorytet a tu prosze...