fiat-stilo
02.07.11, 09:13
Opublikowany w maju raport Najwyższej Izby Kontroli (jednej z najlepszych instytucji, działających w III RP, która nie bała się patrzyć władzy na ręce) nie pozostawia wątpliwości: główną przyczyną fatalnego stanu bezpieczeństwa na polskich drogach jest ich zły stan. Tylko 0,5 procent szlaków komunikacyjnych to drogi ekspresowe i autostrady.
Jako najpoważniejszą przyczynę wypadków w Polsce NIK wskazuje zły stan techniczny dróg, a nie jak się zarzuca od wielu lat, że to wina kierowców ,,nie dostosowujących prędkości do warunków jazdy).
Informacje zawarte w raporcie NIK są zatrważające, gdyż większość kontrolowanych zarządów dróg:
-nie prowadziła w ogóle ewidencji dróg będących w ich władaniu lub dysponowała niepełną ewidencją-czyli niejako nie wiedziała czym zarządza,
-nie dokonywała corocznych przeglądów stanu technicznego nawierzchni drogowych i obiektów mostowych,
-nie opracowywała projektów rozwoju sieci drogowej,
-nie przeprowadzała kontroli jakości robót drogowych.
W Polsce jest wiele odcinków dróg, do których nie przyznaje się żaden powiatowy, gminny ani miejski zarząd dróg!
Kolejne dane także szokują:
-32% skontrolowanych zarządów nie przygotowało tzw. Projektów organizacji ruchu, kolejne 60% miało tylko projekty dla niektórych dróg,
-65 % jednostek nie monitorowało dróg i nie prowadziło analiz zagrożeń,
-tylko 18,7 % zarządów miało zatwierdzona organizację ruchu dla wszystkich dróg,
-37,5 % zarządów nie prowadziło żadnych analiz bezpieczeństwa ruchu.
Kontrole w 2009 roku wykazały, ze drogi krajowe, mające szczególne znaczenie dla bezpiecznej komunikacji wyglądały następująco:
- co czwarty skontrolowany most eksploatowany dłużej niż 5 lat był w złym stanie technicznym,
-21,9 % nawierzchni miało złe właściwości przeciwpoślizgowe,
-na 23,7% dróg stwierdzono występowanie kolein,
-na 13,3% dróg stwierdzono pęknięcia nawierzchni,
-na 11,2% dróg nawierzchnia była nierówna.
Znamienny jest ten cytat z raportu NIK-u: ,,Uwagę zwraca fakt niedostosowania nawierzchni sieci dróg do przenoszenia nacisków 11,5 t/oś czyli spełnienia standardów UE. Ma to negatywny wpływ na poziom bezpieczeństwa, ponieważ przeciążone i ponadgabarytowe pojazdy powodują powstawanie kolein o głębokości kilku centymetrów. W krajach UE takie drogi – z powodu grożącego niebezpieczeństwa dla użytkowników – wyłączone są z użytkowania. Stosowanie tego rodzaju kryteriów w Polsce, spowodowałoby jednak zamknięcie dla ruchu znacznej części dróg. Dlatego też w Polsce klasyfikuje się takie drogi jako znajdujące się w złym stanie technicznym i stawia znaki ograniczające prędkość.”
Zajmujcie się dalej pseudoproblememi z pornografią w gazetach, sterylizacją księży, blogami Kasi Tusk, zakładajcie wątki na 100 wpisów o Jaruzelskim, gloryfikujące go itp. Według was jest świetnie. Nie ma innych problemów. Jedynie garstka osób myśli rozsądnie, np. mieszkajacywpl.