peter126
06.12.11, 20:21
Jak wiadomo, ubranka dla dzieci już dzisiaj kosztują dużo. Nie mówiąc o bucikach. Będzie jeszcze gorzej. Od stycznia VAT na te produkty wzrośnie do 15%. Przy wzroście ceny paliwa, ubranka i buciki mogą podrożeć nawet o 20%. Oczywiście wzrostowi cen podlegają też smoczki, pieluszki itp. Jednym slowem drożyzna.
Czy naprawdę ten kraj upadł tak nisko, ze musi zdzierać nawet z dzieci i niemowląt?