Dodaj do ulubionych

Walczmy o Polskę

16.03.13, 17:33

Obserwuj wątek
    • hersst Re: Walczmy o Polskę 16.03.13, 20:10
      Miejmy tą świadomość, że kiedyś w naszej historii (na szczęście to było już dawno) Polacy (czyli zwykli ludzie jak ja i Ty) potrafili walczyć i oddawać życie w imię wartości, z których dziś część społeczeństwa drwi lub są wyszydzane.

      Niech każdy z nas o tym pomyśli w głębi sumienia co ja bym zrobił(ła) na ich miejscu.
      Więc pamiętajmy - nasza pamięć to też nasza walka.
      • koch-111 Re: Walczmy o Polskę 16.03.13, 23:17
        takie to patetyczne, że aż śmieszne... Proponuję kotwice malować na rosmannie - Polska walcząca! czuwa!!! albo nie na rosmannie tylko u żabojada na ścianie - no bo jak to? Żabojad robi biznes u nas?(...)
        • niko-65 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 11:11
          Patos jest śmieszny? Idąc tym tokiem myślenia to Kampania Wrześniowa jest śmieszna, Powstanie Warszawskie jest śmieszne, bo przesiąknięte jest to olbrzymim patosem. Co do malowania kotwicy dobrze żebyś się trochę ruszył po Europie i zobaczył jak to tam wygląda. Nie ma Rossmanna we Francji, Włoszech, Austrii czy Szwecji. Nie ma Biedronek lub innych tego typu supermarketów na każdym rogu ulicy. Nie ma tak gigantycznej ilości galerii handlowych. Oni bronią swoich rynków. Nie ma niedzielnych wyjazdów całych rodzin do centrów handlowych, bo w niedziele i święta są one nieczynne. A my jesteśmy (przynajmniej spora część społeczeństwa) najnormalniej ogłupieni. Kraje zachodnie w przeciwieństwie do nas mają za to silne marki, których u nas brak. A prawdziwe pieniądze zarabia się na silnych markach. My niestety jesteśmy tylko tanią siłą roboczą. Pomyśleć, że w latach osiemdziesiątych wysyłaliśmy nasze samochody Jelcz do Chin.
          • proszenieregulowacodbiornikow Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 11:20
            nowa kolonia Europy
            nie biją i nawet nieźle żywią
            • niko-65 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 11:49
              Bo jest to formą współczesnego kolonializmu. Eksploatacja polega na transferze zysku z kolonii. Podam kilka przykładów.
              Zmiana marki Telekomunikacja Polska na Orange. Cała operacja miała na celu wyprowadzenia zysku w formie opłaty za używanie ww. marki Orange.
              Zachodnie sieci handlowe, które także nie wykazują zysku bo transferują go w postaci opłat licencyjnych, usług konsultingowych itp.
              Zagraniczne firmy budowlane. Zatrudniają na budowach tylko kierowników projektów, kierowników budów i prawników. Cały zysk zostaje w tych właśnie firmach. Podwykonawcy zostają tylko ochłapy, są za słabi w walce z tymi gigantami a państwo im w tym nie pomaga.
              Przykładów można mnożyć w setki a jak wyglądają wyeksploatowane kraje można zobaczyć na przykładzie Grecji, Hiszpanii Portugalii.
              Czy do pełni szczęścia wystarczy tylko to, że nie biją i nie przymieramy głodem. Może dla niektórych to wystarczy. Dla mnie nie.
          • koch-111 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 11:28
            tak, patos jest śmieszny. nie jest śmieszny podmiot a sposób jego przedstawienia. Tyle wątków w Twoim poście że aż trudno się połapać. Jedyne co mi przychodzi do głowy to pokój. Żyj i daj żyć innym, nie ma potrzeby by cyt. "Jeśli nie podejmiemy żadnych działań mających na celu zmianę rządzących,Polska niedługo zniknie z mapy!"
            Niech ktoś zaprzeczy faktowi, iż żyjemy w najlepszych tego dla kraju czasach od jakiś 400 lat.
            • hersst Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 11:43
              koch-111 napisał:
              > Niech ktoś zaprzeczy faktowi, iż żyjemy w najlepszych tego dla kraju czasach od
              > jakiś 400 lat.

              jeżeli tak uważasz to już lepiej walcz o te śmieci.
              niewygodne.info.pl/
              • koch-111 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 11:51
                herrst, ja o niepodległości, wojnie, powstaniach i polskiej mowie a ty mi tu z jakimś nawiedzonym wariatem wyskakujesz.
            • niko-65 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 14:20
              400 lat temu to Polska rozdawała karty w regionie i sąsiedzi się z nami naprawdę liczyli. Dodajmy, że wschodnia granica sięgał daleko z Dniepr. Co do najlepszych czasów od 4 wieków to był bym bardzo ostrożnych w tych ocenach. Powtarzasz to co Ci w telewizji powiedzieli. Jak jest naprawdę to będziemy wiedzieć za 30-40 lat. Osobiście doszukuję się wielu podobieństw do czasów saskich. Silni oligarchowie dbający tylko o swoje interesy, marionetkowa armia, pozory demokracji i silne wpływy sąsiadów.
              • tlk115 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 21:38
                Niewątpliwie obecna sytuacja w naszej gminie coraz bardziej przypomina czasy saskie, między innymi ówczesne zachowania i postawy, a także system wartości.
          • inz_75 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 20:43
            niko-65 napisał:

            > A my jesteśmy (przynajmniej spora część społeczeńst
            > wa) najnormalniej ogłupieni. Kraje zachodnie w przeciwieństwie do nas mają za
            > to silne marki, których u nas brak. A prawdziwe pieniądze zarabia się na silnyc
            > h markach. My niestety jesteśmy tylko tanią siłą roboczą. Pomyśleć, że w latac
            > h osiemdziesiątych wysyłaliśmy nasze samochody Jelcz do Chin.

            Też tak uważam. Te jak je nazwałeś "silne marki" nie są poddane tak dużej konkurencji jak wiele drobnych firm gdyż są silne z racji posiadanego potencjału technologicznego, ludzkiego, finansowego itd. Niejednokrotne są wspierane na różne sposoby przez rządy w swoich krajach. Takie firmy są motorem napędowym gospodarki, źródłem atrakcyjnych zleceń dla setek mniejszych firm.
            Ale jak napisałes takich firm niestety nie mamy. Część została rozkradziona wiele lat temu jak np. Jelcz (choć to raczej nie była silna marka), inne całkiem niedawno jak np Stocznia Gdańska. Wszystko za przyzwoleniem i udziałem rządzących.
            Dzisiaj niestety większość projektów które wymagają bardziej zaawansowanej technologii, większego potencjału finansowego, organizacyjnego ralizowane jest przez firmy zachodnie.
            Tym samym te firmy dzielą większosć zysków między siebie wykorzystując słabość niewielkich polskich podwykonawców.
            Nie brzmi to wszystko zbyt optymistycznie ale uważam że są przynajmniej 2 rzeczy które możemy zrobić aby sobie pomóc a może nawet 3.
            Pierwsza to wybieranie polskich producentów. Te wszystkie "silne marki" nie od razy były silne.
            Każdy z nas kupując codziennie najrozmaitsze towary ma wybór. Kupując możesz wybrać "Hochland", "Milka", "Castorama", "Orange" ale możesz np "Mlekowita", "Wawel", "PSB", "Plus". Wybierając produkt polskiego producenta wzmacniamy pozycje nie tylko tego jednego producenta, który może sam nie stworzy nigdy "silnej marki". Jednak polski producent z duzo większym prowdopodobieństwem kupi polską maszynę, wykona projekt, zleci badania, zapłaci podatki itd. tu w Polsce niż producent zachodni, który zwykle conajwyżej u nas wyprodukuje na swoich maszynach, wg projektu wykonanegou siebie itd.
            To wybieranie polskich towarów jest bardzo ważne i jest coraz trudniejsze. Większość znanych marek z tradycjami, które kiedyś były polskie dziś nie sa w polskich rękach. Np. takie marki jak Wedel,Pudliszki, Żywiec, polskie maja tylko nazwy (i jeszcze produkcje).
            Jakąś pomocą są kody kreskowe na produktach zwykle polskie produkty mają kody zaczynające sę od "590", ale to nie zawsze jest prawdą.
            Jednym słowem trzeba się trochę wysilić i zainteresować aby wiedzieć kogo wspierasz robiąc zakupy.
            Druga sprawa to aktywność obywatelska, udział w wyborach lokalnych, parlamentarnych, prezydenckich poprzedzony faktycznym zainteresowaniem co kto chce zrobić.
            Tu też nie jest łatwo. Po pierwsze mało wartoścowych ludzi udziela się politycznie, a nawet jeśli to nie mają siły przebicia, są ośmieszani, przedstawiani przez media w niekorzystnym świetle. Smutne jest to że w mediach pełno np takiego Palikota który pomaga mediom zaśmiecać życie publiczne i ogłupiać ludzi nic nie znaczącymi sprawami a jak Kaczyński puścił przemówienie prof. Glińskiego z tabletu to media mówiły głównie o tym czy potrafi czy nie obsługiwać tablet a nie to co miał do powiedzenia.
            Tu też powinniśmy się wysilić i przemyśleć co kto mówi i a zwłaszcza robi (bo mówić jest łatwo) i jaki ma rzeczywisty cel. Czy celem jest trwać za wszelką cene przy władzy, czy ma jakąś wizję dla swojej gminy, miasta, Polski.
            Trzecia rzecz którą możemy zrobić to uświadamiac innych którzy są obojętni bo myślą że to ich nie dotyczy.
            Zakładam że jesli ktoś pisze te parę słów tu na forum aby wyrazic swoje niezadowolenie, to rozumie że nie dzieje się najlepiej w naszym kraju. Mam nadzieję że takie osoby mają swoje przemyślenia co do tego co można robic aby bylo lepiej i w miarę możliwości wdrażają je w codziennym życiu. Niestety duża część społeczeństwa wydaje się być obojętna choćby na te dwie kwestie poruszone przeze mnie czyli tzw. patriotyzm zakupowy i aktywność obywatelska.

    • tlk115 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 12:09
      czarnamama73 napisał(a):

      Czarnamama73, a potrzebę zmian w naszej gminie dostrzegasz?
      • czarnamama73 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 14:35
        koch-111:

        ,,Niech ktoś zaprzeczy faktowi, iż żyjemy w najlepszych tego dla kraju czasach od jakiś 400 lat. ''

        Absolutnie nie zgadzam się z Toba
        Choć jestem prawicowa,pamiętam czasy jak rzadziła komuna i powiem Ci, że wtedy żyło się lepiej niż za czasów PO. Był brak wolności słowa,kościół był szykanowany,Ci co przy korytach- kradli ile się dało,były kolejki po sklepach,brak towarów ,ale-nie pamiętam ,żebym ja czy moje rodzeństwo kiedykolwiek chodziliśmy głodni ,rodziców było stać po opłaceniu rachunków aby nas wysyłać co roku na kolonie(Jelczańskie Zakłady Samochodowe dotowały część)i wiele ,wiele innych rzeczy.Były także polskie fabryki, ludzie mieli pracę na przyzwoite stałe umowy.
        Teraz co to za wolność słowa jak jako obywatelka tego kraju i jako wyborca nic i tak nie mam do powiedzenia. Posłowie, bliżej patrzeć- radni ,robią co chcą. Ci co przy korycie dalej kradną.Nie ma juz kolejek,towaru po sklepach w brud ale co z tego jak ludziom na opłaty nie starcza?Mnóstwo dzieci niedożywionych a przez to i chorych.Ludzi nie stac żeby wyjechać na wakacje.Co ja mówie!najpierw to trzeba dostać urlop w czasie wakacji! Pracownik nie ma prawa do niczego-boi sie odezwać, sprzeciwić pracodawcy bo go zwolnią! Ba...urlop,żeby jeszcze ta praca chociaż była!
        Rząd uchwala ustawy sprzeczne z konstytucja.Morderca za zabójstwo wychodzi po 7 latach na wolność,matki mordują swoje dzieci.Wszędzie wokół narkotyki,ogólny brak poszanowania ludzi wobec siebie.Na każdym kroku kłamstwa i manipulacje rządzących.Mogłabym tak wiele jeszcze negatywów wymienić.O tak...świat goni do przodu !Ale finał zapowiada się nieciekawy.
        Gdyby więcej ludzi kierowalo się sercem ,nie rozumem i wyliczeniami świat byłby inny.Dlatego uważam ,że trzeba w końcu cos z tym zacząć robić a nie siedziec jak szara myszka pod miotłą ,żeby tylko przezyć.Dla mnie to jest zwykłe tchórzostwo.

        Do tlk115:

        Tak wiele trzeba zmienić, przede wszystkim trzeba zacząć od własnego podwórka.Ja zbyt długo przyglądałam się temu z boku,komentując tylko wśród przyjaciół czy rodziny wydarzenia ,które doprowadzały mnie do wściekłości. Skoro mam jeszcze siłę by o tym dyskutować ,dlaczego mam to robić po cichu? Chcę mieć możliwość wyrażenia swojej niechęci do tego co się dzieje w moim mieście,w moim kraju.Stąd też moje pytanie na początku wątku o organizacje prawicowe w naszym mieście.
        A propos linku ,który zamieściłam w pierwszym poście.Miałam taką potrzebę,żeby ktoś jeszcze mógł posłuchać tego nagrania i przypomnieć sobie jak kiedyś młodzi ludzie wlaczyli o Polskę ze świadomością ,że mogą już z pola bitwy nie powrócić a my tymczasem boimy się na ulicę wyjść sprzeciwić się władzy. Smutne to...
        • kr-ok Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 20:16
          Z tego co napisałaś to tylko wydaje Ci się ,ze masz poglądy prawicowe. Ja Twoje poglądy nazwałbym chciejstwem ,wspominasz czasy nie wiem czy tak właśnie je zapamiętałaś,czy może znasz je z opowiadań.Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę o obecnych czasach.Czy te niedożywione dzieci to może Twoje ,czy piszesz o sobie i problemach Twoich znajomych ,czy też może czerpiesz wiedzę z obserwacji poczynionych wokół siebie? A może tylko wyczytałaś lub usłyszałaś to w mediach i tak to Cię wzburzyło ,iż chcesz protestować.Moim zdaniem obecnie kiedy to odwaga bardzo staniała,protesty uliczne nic nie dadzą.Ponieważ mamy demokrację najlepszym protestem jest karta wyborcza. Ale wśród moich znajomych często słyszę podobne do Twoich opinie,a na wybory nie chodzą ,bo uważają że to nie wiele zmieni.Jeśli sami wyłączmy się z demokratycznych wyborów,to właśnie pozwalamy na to, aby rządy sprawowali nie ci którym ufamy.
          • proszenieregulowacodbiornikow Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 20:34
            Każdy śmiałek, który zaatakuje tę panującą ortodoksję, zostaje natychmiast skutecznie uciszony. Jeśli czyjeś poglądy godzą zdecydowanie w obowiązującą ideologię, niemal zawsze stają się one przedmiotem nieuczciwej krytyki i nagonki, już to na łamach prasy popularnej, już to w poważnych periodykach.
    • proszenieregulowacodbiornikow Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 20:35
      Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim.
      • inz_75 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 20:49
        niko-65 napisał:

        > A my jesteśmy (przynajmniej spora część społeczeńst
        > wa) najnormalniej ogłupieni. Kraje zachodnie w przeciwieństwie do nas mają za
        > to silne marki, których u nas brak. A prawdziwe pieniądze zarabia się na silnyc
        > h markach. My niestety jesteśmy tylko tanią siłą roboczą. Pomyśleć, że w latac
        > h osiemdziesiątych wysyłaliśmy nasze samochody Jelcz do Chin.

        Też tak uważam. Te jak je nazwałeś "silne marki" nie są poddane tak dużej konkurencji jak wiele drobnych firm gdyż są silne z racji posiadanego potencjału technologicznego, ludzkiego, finansowego itd. Niejednokrotne są wspierane na różne sposoby przez rządy w swoich krajach. Takie firmy są motorem napędowym gospodarki, źródłem atrakcyjnych zleceń dla setek mniejszych firm.
        Ale jak napisałes takich firm niestety nie mamy. Część została rozkradziona wiele lat temu jak np. Jelcz (choć to raczej nie była silna marka), inne całkiem niedawno jak np Stocznia Gdańska. Wszystko za przyzwoleniem i udziałem rządzących.
        Dzisiaj niestety większość projektów które wymagają bardziej zaawansowanej technologii, większego potencjału finansowego, organizacyjnego ralizowane jest przez firmy zachodnie.
        Tym samym te firmy dzielą większosć zysków między siebie wykorzystując słabość niewielkich polskich podwykonawców.
        Nie brzmi to wszystko zbyt optymistycznie ale uważam że są przynajmniej 2 rzeczy które możemy zrobić aby sobie pomóc a może nawet 3.
        Pierwsza to wybieranie polskich producentów. Te wszystkie "silne marki" nie od razy były silne.
        Każdy z nas kupując codziennie najrozmaitsze towary ma wybór. Kupując możesz wybrać "Hochland", "Milka", "Castorama", "Orange" ale możesz np "Mlekowita", "Wawel", "PSB", "Plus". Wybierając produkt polskiego producenta wzmacniamy pozycje nie tylko tego jednego producenta, który może sam nie stworzy nigdy "silnej marki". Jednak polski producent z duzo większym prowdopodobieństwem kupi polską maszynę, wykona projekt, zleci badania, zapłaci podatki itd. tu w Polsce niż producent zachodni, który zwykle conajwyżej u nas wyprodukuje na swoich maszynach, wg projektu wykonanegou siebie itd.
        To wybieranie polskich towarów jest bardzo ważne i jest coraz trudniejsze. Większość znanych marek z tradycjami, które kiedyś były polskie dziś nie sa w polskich rękach. Np. takie marki jak Wedel,Pudliszki, Żywiec, polskie maja tylko nazwy (i jeszcze produkcje).
        Jakąś pomocą są kody kreskowe na produktach zwykle polskie produkty mają kody zaczynające sę od "590", ale to nie zawsze jest prawdą.
        Jednym słowem trzeba się trochę wysilić i zainteresować aby wiedzieć kogo wspierasz robiąc zakupy.
        Druga sprawa to aktywność obywatelska, udział w wyborach lokalnych, parlamentarnych, prezydenckich poprzedzony faktycznym zainteresowaniem co kto chce zrobić.
        Tu też nie jest łatwo. Po pierwsze mało wartoścowych ludzi udziela się politycznie, a nawet jeśli to nie mają siły przebicia, są ośmieszani, przedstawiani przez media w niekorzystnym świetle. Smutne jest to że w mediach pełno np takiego Palikota który pomaga mediom zaśmiecać życie publiczne i ogłupiać ludzi nic nie znaczącymi sprawami a jak Kaczyński puścił przemówienie prof. Glińskiego z tabletu to media mówiły głównie o tym czy potrafi czy nie obsługiwać tablet a nie to co miał do powiedzenia.
        Tu też powinniśmy się wysilić i przemyśleć co kto mówi i a zwłaszcza robi (bo mówić jest łatwo) i jaki ma rzeczywisty cel. Czy celem jest trwać za wszelką cene przy władzy, czy ma jakąś wizję dla swojej gminy, miasta, Polski.
        Trzecia rzecz którą możemy zrobić to uświadamiac innych którzy są obojętni bo myślą że to ich nie dotyczy.
        Zakładam że jesli ktoś pisze te parę słów tu na forum aby wyrazic swoje niezadowolenie, to rozumie że nie dzieje się najlepiej w naszym kraju. Mam nadzieję że takie osoby mają swoje przemyślenia co do tego co można robic aby bylo lepiej i w miarę możliwości wdrażają je w codziennym życiu. Niestety duża część społeczeństwa wydaje się być obojętna choćby na te dwie kwestie poruszone przeze mnie czyli tzw. patriotyzm zakupowy i aktywność obywatelska.

      • niko-65 Re: Walczmy o Polskę 17.03.13, 21:00
        Świat się niby zmienia a Orwell ciągle jest aktualny. Też jestem jego wielkim fanem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka