kaskahh 04.07.09, 15:51 bo mi sie zamrazarka przez przypadek rozmrozila to bylo w pt podgotowalam troche i co dalej? nie mam pomyslu deser nie wyjdzie, bo nie mam za duzo w lodowce... moga poczekac do pon? szkoda, gdybym miala wyrzucic... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bodzia50 Re: MAM maliny... 04.07.09, 16:08 jak nie możesz dać do lodówki ,to może cukier cię uratuje, zagotuj z cukrem ,albo tylko posyp ,jak sie rozpuści,to na gęste sitko i sok do wody mineralnej, lub zrób sobie ptasie mleczko w poniedziałek, ale cukru nie może być mało bo sfermentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: MAM maliny... 04.07.09, 16:51 bodzia50 napisała: > jak nie możesz dać do lodówki ,to może cukier cię uratuje, > zagotuj z cukrem ,albo tylko posyp ,jak sie rozpuści,to na > gęste sitko i sok do wody mineralnej, lub zrób sobie ptasie mleczko > w poniedziałek, ale cukru nie może być mało bo sfermentuje. Ja bym wsypał do miski posypał cukrem i polał smietaną i... zeżarł wszystko - nawet póltora kilo nie bacząc na rychłe konsekwemcje żołądkowe! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaskahh Re: MAM maliny... 04.07.09, 16:14 do lodowki moge czyli moga poczekac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: MAM maliny... 04.07.09, 22:51 Zagotuj z wodą z cukrem, dodaj śmietanę jak do normalnej zupy i zjedz pyszną zupę malinową z grzankami lub groszkiem ptysiowym na ciepło lub na zimno jak chłodnik. Pychota. My uwielbiamy zupy owocowe. Dlatego mam zawsze dużo zamrożonych owoców. Odpowiedz Link Zgłoś
very.martini Re: MAM maliny... 05.07.09, 00:25 zmiksuj z sosem vinaigrette. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: MAM maliny... 05.07.09, 11:25 kaskahh napisała: > bo mi sie zamrazarka przez przypadek rozmrozila > to bylo w pt na odpowiedz i tak za pozno, w lodowce by przezyly kilka dni, my uwielbiamy lody malinowe,jagodowe,arbusowe z kwasnej czeresni to moj smak,z bita smietana i amaretto, prawie z kazdego owocu, Odpowiedz Link Zgłoś