Dodaj do ulubionych

Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!!

12.05.09, 13:29
Jestem przyszłą mamą i udałam się w zeszłą sobotę do sklepu dziecięcego "
Piotruś " w Lubinie na ul. Sikorskiego 3 i doznałam szoku..Jest to sklep,
który prowadzą jego właściciele od bardzo , bardzo dawna i wydawać by się
mogło, że mają jakieś pojęcie o handlu.
Przyszłam do sklepu z zamiarem obejrzenia już konkretnych modeli wózków, jeden
z nich stał wystawiony w sklepie i po obejrzeniu gondoli poprosiłam o
pokazanie mi spacerówki ( można powiedzieć , że jest to druga połowa tego
samego produktu, przecież dziecko będzie jeździć w niej dłużej niż w gondoli ,
którą obejrzałam, a po drugie zakup wózka to wydatek około przynajmniej 1
000zł i powinien służyć przez około 3 lata).I tu moje zdziwienie , najpierw
Pani zapytała na kiedy potrzebuję i nie chodziło jej wcale o taka miłą wymianę
zdań miedzy sprzedawcą a klientem, bo zaraz potem jak powiedziałam jej , że
mam jeszcze 2 miesiące przed sobą , to poinformowała mnie , żebym przyszła na
2, 3tygodnie przed porodem jak już będę zdecydowana , to ona wtedy mi
wyciągnie ten wózek i pokaże , a teraz to ona tego nie zrobi. Na moje pytanie
w jaki sposób mam się zdecydować na zakup wózka w jej sklepie skoro nie mogę
obejrzeć towaru, który mam zakupić- zaproponował mi , że pokaże mi foldery. Ja
jej na to , że foldery, zdjęcia i opisy producenta już przeczytała i dlatego
chciałabym sprawdzić jak wózek zachowuje się w rzeczywistości. Tym bardziej ,
że jeden z taki upatrzonych modeli w internecie w realu bardzo nas rozczarował
, chociaż producent zapewniał o jego zaletach :) No i tu też usłyszałam
argument , że ona nie będzie wyciągała wózka niepotrzebnie ( a ja naprawdę
muszę kupić wózek -moje dziecko na pewno zaraz po urodzeniu nie będzie umiało
chodzić ) bo się zniszczy przy montowaniu- swoją droga niezłą reklamę Pani
robi producentowi, przy wszystkich wózkach jest informacja , że wózek ten
posiada prosty system montowania gondoli i spacerówki-przecież nikt tu nic nie
przybija gwoździami.
No i miałam dosyć zakupów w tym sklepie. Poinformowałam Panią , że kota w
worku to ja u niej nie kupię i w ogóle nic u niej nie kupię .
Szczerze odradzam zakupy w tym sklepie -OBSŁUGA PORAŻKA
Dodam tylko , że ja kiedyś też pracowałam jako sprzedawca i wiem , że czasami
są klienci -marudy , którzy chcą coś kupić ale to w sumie nie wiedzą po co
przyszli i staram się nie utrudniać pracy ludziom, bo wiem , że jest ciężko,
ale nigdy do głowy by mi nie przyszło, żeby powiedzieć komuś , że mu nie
pokaże towaru, który on chce obejrzeć , bo inaczej jak sprzedać towar?
Pachnie to PRL-em
Obserwuj wątek
      • m-ginger505 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 12.05.09, 15:47
        Również nie mam najlepszego zdania na temat tego sklepu. Dziwię się że on
        jeszcze wogóle funkcjonuje!!! Zarówno Pani jak i Pan są w równym stopniu niemili
        jak i niekompetentni do wykonywania zawodu sprzedawcy. Odradzam wszystkim
        zakupy w tym sklepie!!! A swoją drogą szkoda że w Lubinie nie ma naprawdę
        dobrego i dobrze wyposażonego sklepu z artykułami dziecięcymi. Może coś w nowej
        galerii wkońcu powstanie...
        • babasiasia Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 13.05.09, 17:41
          W galerii obawiam się , że nie będzie będzie sklepów, które sprzedają większy
          sprzęt dla maluchów ( wózki, łóżeczka, foteli itd), ale powiem ,że dzisiaj
          odwiedziłam sklep w Legnicy potoczna nazwa "u Maciuszka". Jedna sala jest pełna
          wózków. I w porównaniu z naszym "lubińską porażką" bardzo miło i fachowo. Po też
          są tam tylko 2 osoby obsługujące , ale dają radę- bo pewnie chcą. Po pierwsze
          wpadli na prosty sposób demonstracji wózków w dwu wersjach. Jeśli mają dwa
          modele tego samego wózka to jeden montują w wersji gondoli a drugi w wersji
          spacerowej i problem montażu nie istnieje ( u Piotrusia stoi po kilka wersji
          tego samego modelu wózka w różnych kolorach -a wystarczyłoby montować je
          naprzemiennie) Pani w Legnicy rzeczowa i gotowa pokazać jak go zdemontować- ze
          wszystkim zajęło jej to 15 min i wyszliśmy zadowoleni-na pewno tam wrócę. A
          dodam, że i po powrocie do domu doczytałam na forum, iż wózek na który się
          zdecydowaliśmy jest teraz wypuszczany z dodatkową funkcją- nawet na stronie
          producenta nie mają jeszcze informacji o tym. Zadzwoniłam do tej Pani zapytałam
          , a ona powiedziała , że sprawdzi dzwoniąc do swojego dostawcy. Załatwiła to w
          15 min i dostał informację zwrotną potwierdzającą. Może i ta Pani po prostu jest
          Sprzedawcą zgodnym z definicja tego słowa, ale dla mnie po wizycie w sklepie "
          Piotruś" jest Super Sprzedawcą . I mam nadzieję , że na rynku pozostaną tylko
          takie sklepy z taką obsługą:)
    • aorcia Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 12.05.09, 22:45
      JA z podobnym zachowaniem spotkałam się 3 lata temu w Świecie
      Dziecka. Pani pokazała mi 1 wózek a gdy chciałam pooglądać inny
      powiedziała,że jest taki sam:)A w Piotrusiu nie miałam zastrzeżeń-
      pan pokazał wszystko od A do Z. Jego żona chyba mniej uczynna:)
    • japanka2 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 20.05.09, 15:18
      babasiasia napisała:

      "Ja
      > jej na to , że foldery, zdjęcia i opisy producenta już przeczytała i dlatego
      > chciałabym sprawdzić jak wózek zachowuje się w rzeczywistości. Tym bardziej ,
      > że jeden z taki upatrzonych modeli w internecie w realu bardzo nas rozczarował
      > , chociaż producent zapewniał o jego zaletach :) No i tu też usłyszałam
      > argument , że ona nie będzie wyciągała wózka niepotrzebnie
      "

      Przepraszam, ale ja się wcale nie dziwię..
      Raz rozczarował panią wózek kupiony przez internet, więc teraz upatrzyła
      sobie pani model
      - również w sieci - a potem przyszła obejrzeć do
      sklepu
      jak to on wygląda na żywo. Ale czy zamierzała go pani kupić?
      Jak znam życie - nie, bo kupiłaby go pani przez internet marnując czas
      sprzedawcy, jego ochotę do pokazania produktu i zademonstrowania jego zalet.

      Teraz ten problem się nasila - klient upatrzy sobie coś w internecie, potem
      pójdzie do sklepu na rogu, poogląda, posiedzi godzinę, wypyta o wszystko i... i
      kupi przez internet bo taniej! I dlatego ja się nawet nie dziwię sprzedawcom, że
      są nie mili - bo ile można rozkładać, składać, tłumaczyć i pokazywac jak się
      przy tym nie zarabia nai grosza bo klient na końcu rzuca "no fajna rzecz, to ja
      kupię na allegro"
      ?

      Więc zanim się pani rozzłości na sprzedawcę prosze spróbować zrozumiec i jego -
      on się ma męczyć i nadskakiwac a pani kupi w sieci. I gdzie on ma wtedy dodać
      niepochlebny komentarz na panią? No gdzie?
      • 987mad Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 21.05.09, 14:07
        Niestety taki jest zawód sprzedawcy, funkcja- usługowa. Wielokrotnie szłam do
        sklepu aby obejrzeć jakiś towar /faktycznie chciałam kupić przez internet, bo
        duża różnica w cenie / jednak fachowa i miła obsługa spowodowała, że kupiłam w
        sklepie. Także sprzedawca nie może zakładać, że ten właśnie klient tylko zajmie
        jego czas, o on i tak nic nie zarobi.
        Trzeba umieć handlować. A, że ktoś jest nieuprzejmym i niepomocnym sprzedawcą /
        a w Piotrusiu faktycznie obsługa jest fatalna/ nic go nie tłumaczy.
      • gratom Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 21.05.09, 22:02
        Japanka nie masz racji!!!wlasnie dzisiaj bylam kupic tam wozek po uprzednim
        wplaceniu zaliczki czyli bylam zdecydowana.pan montowal wlasnie wozek ale nie
        jest powiedziane ze wozek bedzie sprawny nikt ci tego nie zagwarantuje przeciez
        moga byc wady ukryte.gdy jeszcze nie zaplacilam w calosci za wozek pani byla
        bardzo mila odpowiadala na wszystkie pytania GRZECZNIE gdy juz zaplacilam byla
        strasznie niemila gdyz zauwazylam ze cos jest nie tak z hamulcami i zwrocilam
        uwage zrobila sie strasznie ORDYNARNA.wrecz rozmawiajac ze mna zaczela klac i
        wykrzykujac ze nie ma czasu zeby ze mna rozmawiac bo ma duzo pracy itp itd.jej
        maz podszedl troche spokojniej i wszystko mi pokazal i objasnil a ta wciaz go
        poganiala do skrecania innych wozkow.a przeciez to ich zasrany obowiazek.bardzo
        dlugo staralam sie dojsc z ta pania do jakiegos porozumienia ale bez skutku
        wykrzyczala swoje a mi nawet do slowa dojsc nie dala.powiedzialam ze wiecej tam
        nie przyjde w odpowiedzi uslyszalam ze nie zalezy tej pani czy bede jej klientem
        czy nie.przy pierwszym wozku tez mialam problemy 2 lata temu dzisiaj kupilam
        spacerowke ale to byl ostatni zakup moj w tym sklepie.szczerze odradzam lepiej
        przeplacic u kogos innego niz kupic cos u nich.mam nadzieje ze trafi kiedys kosa
        na kamien i tych panstwa rowniez potraktuje ktos tak jak oni swoich klientow!!
      • babasiasia Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 22.05.09, 21:37
        No i tu nie ma Pani racji , internet służy mi jedynie do " namierzania" wózka. A
        wózek zamierzam kupić w normalnym sklepie i jadę po niego do Legnicy.Jeśli
        chodzi o ceny tych wózków to i u producenta i sklepie ( zazwyczaj jest rabat
        przy zakupie kompletu z fotelikiem) są porównywalne, szczególnie , że trzeba
        doliczyć jakieś 30-40 zł za przesyłkę .
        Jeśli chodzi o rozkładanie i składanie , to trzeba to robić jeśli prowadzi się
        sprzedaż takiego asortymentu i chce się zarabiać. W poście wyżej opisałam sposób
        w jaki poradzili sobie właściciele sklepu z wózkami w Legnicy ( też przy nie
        małym asortymencie).
        Jeśli chodzi o zapytanie o to gdzie taki sprzedawca ma zamieścić uwagę na mój
        temat jeśli nie zakupię u niego towaru, który został przeze mnie obejrzany , to
        czegoś tu nie rozumiem. Czy to znaczy ,że powinna obowiązywać zasada : towar
        dotknięty uważany jest za sprzedany? Przecież tak też jest również z rzeczami
        mniej wartościowymi , przeglądam je , dotykam, przymierzam i nie kupuję
        wszystkiego. Ja nie oczekuję od sprzedawcy uśmiechu od ucha do ucha i
        nadskakiwania , ale zaprezentowanie mi towaru , który zamierzam kupić.Nie stać
        mnie na pomyłki zakupowe przy wydawaniu ponad 1 000 zł i dlatego wydam
        dodatkowo 30 zł na paliwo i zakupię ten wózek w Legnicy, gdzie będą chcieli mi
        go sprzedać . Pozdrawiam
      • agasik4 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 24.05.09, 22:41
        japanka, popełniasz pare błedów myslowych

        sprzedawca który z góry zakłada ze klient przychodzi obejrzec towar przed
        kupieniem go w sieci powinien przede wszystkim zastanowic sie nad forma
        prowadzonej działalności
        Nie pokazujac klientowi towaru skazuje sie na porazke w handlu. Nikt nie kupi od
        niego czegos czego on nie chce mu pokazac. Jesli sprzedawca, własciciel sklepu
        jest przekonany o tym ze klienci przychodza do niego obejrzec towar a tak
        naprawde chca go kupic w sieci powinien zmienic forme prowadzonej działalności -
        nie sklep w realu a sklep internetowy. Biorac pod uwage swoje przekonanie,
        doswiadczenie az dziw ze na reklamie piotrusie nie widnieje napis: www.piotrus.pl
        w takiej sytuacji raz ze nie musi pokazywac towaru ktory udaje ze chce sprzedac,
        to moze naprawde bedzie sprzedawac a nie posiadac na stanie

        Ja sie dziwie ze taki sprzedawca jak pan i pani z Piotrusia w ogole jeszcze
        funkcjonuja. To jest dopiero dziwne. Moja kolezanka byla tam kupic wozek. Pani
        klocila sie z podchmielonym panem a jej-klientce powiedziala zeby przyszla w
        poniedzialek bo teraz nie ma czasu z nia rozmawiac. Tak sie zachowac moze
        jedynie monopolista, to czy powinien to inna sprawa.
        Sprzedaz polega własnie na tym zeby pokazac, pomoc w wyborze, pokazac dobre
        strony produktu, jego funkcjonalnosc.
        Jesli tak bardzo mu to ciazy, nie chce mu sie tego robic to ma 2 wyjscia -
        zwinac interes zanim sam padnie lub sprzedawac w sieci.
        ewentualnie moze wprowadzic opłate za pokazywanie ;-)

        ten sklep z ta obsluga to porazka, relikt komunizmu ktory upadnie, to kwestia
        czasu i wyrobienia sobie opinii i "marki"
        • przyszlamama28 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 07.07.09, 08:04
          Zgadzam sie w 100%, poszlismy wczoraj z mężem do tego sklepu,
          zarówno pan i pani nas lekcewazyli i sobie cos glosno liczyli.
          poczekalismy chwilke jak skoncza zeby nie przerywac, skonczyli i nic
          zero reakcji, tak jakby nas wogole nie bylo. wiec zaczelismy ogladac
          wozek ktory nas interesuje mąż ogladał hamulce itp a ja wziełam
          instrukcje obsugi, pani wtedy zareagowała, podeszła do mnie i
          wyrwała mi tą instrukcje. nie wiedziałam o co chodzi. spytalam o
          wymiary gondoli tego wózka ktory ogladalismy i tego szukałam w
          instrukcji a pani na to zebym sobie w internecie poszukała. dajcie
          spokoj kobieta niezrownowazona,beszczelna, arogancka, poprosto
          szok!! potraktowani zostalismy okroponie ale z tego co widze to nie
          tylko my. poszlismy do galerii i pierwszej lepszej pani w sklepie
          spytalismy sie czy gdzies tu sprzedaja wozki, a pani z tgo sklepu
          powiedziala ze w lubinie nie ma zbytniego wyboru ale zebysmy napewno
          nie szli do tego piotrusia, ze malo tego ze kobieta wulgarna to
          jeszcze nie chce pokazywac towaru i są potem problemy z
          reklamacja !!!! jakim cudem ten sklep jeszcze funkcjonuje ?? zamknąć
          go!!
      • y77 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 25.05.09, 14:01
        Japanka, sądzę, że jesteś współwłaścicelem sklepu Piotruś...
        Dlaczego? Ponieważ, trzy lata temu, kiedy chciałem kupić wózek w
        Piotrusiu, spotkałem się z wypowiedzią, która jest wierną kopią
        Twojego posta... Jakis stek bzdur na temat tego, że nie chce się
        komus wykładać sprzętu, skoro ja i tak go zaraz kupię pewnie w
        internecie... Taki los...
        • japanka2 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 05.06.09, 11:58
          Heh, z Piotrusiem nie mam nic wspólnego - pracuję na hali marketu w jednym
          agd/rtv i spotykam się z notoryczną sytuacją,że napokazuję się, natłumaczę i na
          koniec słyszę " No to Franiu kupimy przez internet" , a wtedy fakt faktem "lekko
          mi ciśnienie rośnie", ale cóż - takie prawa rynku,stąd nie znając sklepu Piotruś
          stanęłam w jego powiedzmy, że obronie.

          Ale jak tak teraz sobie czytam i doczytałam, że śmierdzi tam alkoholem, a
          kobieta za kasą rzuca się o "przymierzenie" dziecka do wózka, czy że każe
          klientce przyjść innego dnia to sama się zastanawiam jakim sposobem ten sklep
          jeszcze istnieje.
    • gratom Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 21.05.09, 22:11
      takze zgadzam sie nawet w 200% ze obsluga jest do bani.BARDZO ALE TO BARDZO
      NIEMILI WLASCICIELE.nie zalezy im na klientach bo wiedza ze i tak ktos do nich
      przyjdzie i kupi.bo jest to sklep ktory fakt ma wybor i nawet jesli sie cos
      zamawia szybko dostarczaja ale nie o to wtym chodzi nikt nie zasluguje na takie
      traktowanie z ich strony.ci ludzie nie uznaja zasady "klient nasz pan" ale
      szacunek jako do klienta(czlowieka) jakis musi byc.poprstu brak slow.
    • jadzi-a441 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 22.05.09, 09:26
      a czy nikt z Was nie zauważył że w tym sklepie czuć alkohol?? Byłam tam kilka
      razy oglądać wózki i poprostu czułam od tych sprzedawców alkohol od tego Pana to
      już w szczególności... I faktycznie obsługa jest bardzo niemiła, omijam ten
      sklep szerokim łukiem, wolę jechać do Legnicy i tak kupić spacerówkę.
      • rachela25 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 22.05.09, 14:27
        Ta kobieta ma coś z głową nie tak,cały czas jakieś pretensje do tego
        faceta. Krzyczy,gada jakieś bzdury do klientów.Sprawia wrażenie że
        łaske robi że ktoś w ogóle chce od nich coś kupić . Kiedyś byłam z
        dzieckiem i mały dotknął stojący rowerek a ta z mordą do mnie i do
        dziecka. Psycholka
        • gratom Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 22.05.09, 17:22
          Tez mialam podobna sytuacje.bylam z dzieckiem zeby przymierzyc do spacerowki jak
          zobaczyla ze wkladam dziecko do wozka z krzykiem zapytala co ja robie wiec
          wytlumaczylam jej a ona na to zebym dziecku buty najpierw wyczyscila rece zeby
          przypadkiem nie pobrudzil.psycholka normalna psycholka.a alkohol fakt czuc i to
          bardzo czesto!!!
    • spad_ukp Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 22.05.09, 22:05
      Witam,
      Widzę, że nie tylko ja miałem odczucia, że trafiłem do sklepu, gdzie sprzedają
      ludzie o mentalności sklepowej z PRL-u. Byłem zainteresowany zakupem wózka,
      dokładnie firmy Jedo. Właścicielka odpowiedziała mi, a może wręcz odkrzyknęła,
      że cytuję:"nie ma internetowych wózków, tylko porządne firmy". Przez chwilę
      rozglądnąłem się po sklepie a tam większość wózków to jakieś nieznane firmy,
      tylko Roan był rozpoznawalną marką. Obsługa faktycznie bardzo niemiła i do tego
      te ceny.
      • gratom Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 23.05.09, 12:58
        Jesli chodzi o ceny to choc nie chce ale musze przyznac ze niekyore wozki sa
        tansze niz w innych sklepach ale po przejsciach w tym sklepie wole zaplacic
        troche wiecej ale przynajmniej zostane milo obsluzona i wszystko pokaza jak sie
        nalezy.
    • andziamadej Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 24.05.09, 13:27
      Nie zgadzam sie z japanka2, że idziemy zobaczyć na żywo wózki, by
      je potem zamówić na allegro. Ja ostatnio kupiłam spacerówke,
      upatrzyłam na allegro, chciałam zobaczyć jak wygląda w
      rzeczywistości. Pojechałam do Głogowa do tej hurtowni Kowal i syn.
      Pan był tak miły, wszytsko wytłumaczył, zszedł z moim mężem do auta,
      aby sprawdzić, czy wózek wejdzie do bagażnika. Obsługa super. i mimo
      że wózek kosztował 40 zł wiecej niż bym załpaciła na allegro, to go
      wzięła, za tą super obsługe:) a w Piotrusiu jak byłam kiedyś pani
      była w stanie takiej nietrzeźwości, że wyszłam szybciej niż
      weszłam... PORAŻKA!!!
    • jedyny.zajczek Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 24.05.09, 22:02
      Wierzę we wszystko co Pani napisała, bo miałam podobne
      doświadczenia. Co prawda moja córka, dla której kupiłam wózek
      w "Piotrusiu" ma już osiem lat więc mineło sporo czasu, ale jak
      widzę nie zmieniło się nic w tym sklepie. Ja niestety kupiłam tam
      wózek, choć przyznam że już wtedy pani, która mi go sprzedawała nie
      była zbyt miła. Prawdziwa gehenna zaczęła się dopiero wtedy, gdy
      wózek się zepsuł i oddaliśmy go do reklamacji. Byłam już
      przekonana , że nie odzyskam ani wózka,ani pieniędzy. Za każdym
      razem gdy przychodziliśmy się czegos dowiedzieć, byliśmy traktowani
      okropnie. Właścicielka była opryskliwa i miała wszystko w du... W
      końcu zwrociliśmy się do rzecznika praw konsumenta, wózek
      odzyskaliśmy ale odradzam wszystkim zakupy w tym sklepie. Osobiście
      byłam świadkiem jak właścicielka wyprosiła ze sklepu kobietę , która
      weszła z małym dzieckiem w wózku ( padal dzeszcz i pani właścicielka
      stwierdziła że wózek zabrudzi jej podłoge w sklepie ), kobieta
      powiedziała że nie zostawi śpiącego dziecka samego przed sklepem ,
      na co została wyproszona dość dosadnie. Poprostu paranoja, że są
      jeszcze sklepy, w których się tak traktuje klientów.Kupując wózek
      dla drugiej córki omijałam "Piotrusia" szerokim łukiem i wam
      przyszłe mamy też radzę tak zrobić
    • bigbenia Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 15.07.09, 13:59
      zgadzam się całkowicie- porażka na całej linii. Właściciel
      nietrzeźwy, właścicielka ordynarna. sprowadzaliśmy u nich pewien
      element do wózka (nie było wyboru- producent współpracuje w Lubinie
      akurat tylko z tym sklepem)i była to droga przez mękę. Polecam za to
      sklep Bobas- bardzo duży wybór, no może mankamentem jest mała
      powierzchnia sklepu i to że nie można tam wjechać wózkiem.
      • klaudynka281290 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 19.10.09, 20:35
        Witam. Jestem zbulwersowana ordynarna i niezrownowazona psychicznie wlacicielka.
        Kupilam w Piotrusiu laktator firmy Baby Ono. Gdy poraz pierwszy po 2tyg od
        zakupu przyszlam z reklamacja zostalam potraktowana okropnie glupimi tekstami ze
        nie potrafie obslugiwac urzadzenia i takie tam... Kobieta jest wulgarna i
        nienormalna to napewno! Wymienila mi laktator na niby nowy, niby - gdy
        probowalam go uruchomic, dzialal jedynie na baterie, ladowarka po prostu nie
        dzialala! Nie wiem co ona mi za stary sprzet wcisnela ale szlag mnie jasny
        trafiajak jutro musze go po raz drugi reklamowac. Po prostu wszyscy co jescze
        tam nie byli, nich lepiej nie ida do pary zapyzialych,alkoholikow ktorzy nie
        maja pojecia jak dbac o klienta, ba nawet o czlowieka. 0 szacunku,
        profesjonalizu. O D R A D Z A M NA CALEJ LINI!!!
      • jeta01 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 20.11.10, 19:58
        No i w końcu splajtowali, wywiesili informację, że budynek do wynajęcia, ale mimo bardzo dobrego położenia przy galerii nikt nie chce od nich wynająć i nie ma się co dziwić bo jak z takimi ludźmi można się dogadać cały Lubin wie że ich trzeba omijać
        • brokolama Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 21.11.10, 19:03
          "Mimo bardzo dobrego położenia przy galerii" ?
          jet.. bez urazy ale nie wiesz co mówisz:) sklepy przy galerii padają, bo ludzie po zwiedzaniu cuprum są już tak zmęczeni, że nie mają siły zachodzić obok. Weź te wszystkie sklepy przy uliczkach okolicznych, które cieszyły się, że będzie galeria to będzie i u nich ruch, a jest lipa i świecą pustkami.
          Ja jestem żywym dowodem: odkąd jest galeria tylko raz kupiłam słodką bułkę w cukierni obok Piotrusia a do żadnego innego sklepu nie weszłam.

          P.S Osobiście nie widziałam jeszcze informacji o "plajcie " ani "wynajmie" budynku Piotrusia, ale pewnie jesli ktos ten lokal wynajmie to na kredyty, pożyczki albo inne coś - każdy inna firma musiałaby być szalona, żeby to wynająć.
    • suhotnik Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 27.10.09, 08:20
      Zanim żona urodziła byliśmy w tym sklepie.
      Chciałem kupić fotelik do samochodu. W necie upatrzyłem sobie 2 modele i chciałem je zakupić w sklepie lubińskim. Pojechaliśmy, żeby przymierzyć.
      Kiedy poprosiłem o fotelik do przymiarki pan coś odpowiedział (nie pamiętam co, to było dawno) ale zagotowaliśmy się oboje i wyszliśmy. A fotelik kupiliśmy zaraz potem w Cocodrillo w Polkowicach.
      • agutka-a1 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 07.11.09, 14:01
        Na pewno alkohol to czuć od sprzedawcy a kobieta jest wredna i opryskliwa.Kiedyś
        znajoma poszła do nich kupić mojemu synkowi chodzik,pan ledwo co mówił bo
        wyrażnie było czuć alkoholem ale gdy znajomej córeczka podeszła do rowerka pan
        się rzucił z wielkim krzykiem i tu cyt.'gó...aro zostaw to!!!!!!!!!!!!"dziecko
        się rozpłakało a pani dołączyła się z atakiem na dziecko do mężusia.Znajoma
        zaczęła się z nimi kłócić to babka kazała jej się wynosić.Wszystkim odradzam ten
        sklep!
    • laura-dlu28 nie zgadzam się! 14.01.10, 07:46
      Przeczytałam wiele postów i powiem szczerze - jestem zdziwiona. Nie
      miałam problemu w zakupie czegokolwiek w tym sklepie, może większość
      z Państwa chciało obejrzeć wózek, fotelik (jeden z panow napisal
      widzialem na allegro chcialem obejrzec :P; przyszlam do sklepu z
      zamiarem obejrzenia wozka...) i zakupić go np. na allegro, na
      miejscu tych Państwa również nie miałabym motywacji do jego
      rozkładania, a poza tym nie oszukujemy się kobiety w ciąży bywają
      uciążliwe (jezeli ktos ma prace z klientem - rozumie o co chodzi).
      Jeżeli nawet wlasiciele Piotrusia czytaja te posty - to na pewno po
      obrazach kilku z Pań maja prawo wystapic na drogge sądową. Tak jak
      my konsumenci mamy prawo wystapic do Rzecznika Praw Konsumenta itp..
      • jeta01 Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 17.05.10, 21:59
        Jeśli chodzi o sklep Piotruś to po prostu słów brakuje, właściciele
        po południu prawie zawsze są pijani a Pani ze sklepu bije swojego męża
        na ulicy!!!
        Szok strach tam wejść a nie coś jescze kupić. Moja znajoma kiedyś
        kupiła tam wózek, który po prostu się popsuł. Okazało się że
        reklamacji w tym sklepie nie ma. Sprawa zakończyła się w Sądzie i
        dopiero odzyskała pieniądze.
    • roozyczzka Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 27.05.10, 09:44
      Moja siostra chciała kupić tam wózek, na pytanie ile kosztuje wybrany przez nią model usłyszała odpowiedź : "I tak Cię nie stać" !! Obsługa chamska. Pani jes w pracy za karę, aż trudno uwierzyć, że to właściciele prowadzą sklep. Nie polecam nikomu, sama też tam nie chodzę.
        • lauurka Re: Sklep Piotruś -Porażka!!!!!!!!!!!!! 08.07.10, 19:05
          Zgadzam się, że obsługa w tym sklepie jest opryskliwa, niemiła,
          nieuprzejma....nie można liczyć na pomoc ze strony sprzedawców(od których czuć
          niewątpliwie woń alkoholu). Miałam z tym sklepem kontakt pierwszy raz kiedy
          szukałam wózka dla mojego dziecka( byłam w ciąży....i wstępnie chciałam się
          rozeznać w temacie wózków dziecięcych....)jak w większości przypadków Pan nie
          miał w ogóle ochoty pokazać mi modeli które mnie interesowały...(a w sklepie
          jest mało miejsca....a jeszcze z "brzuchem" ciężko było mi się przeciskać między
          wózkami....a na koniec pan delikatnie mnie "spławił" mówiąc"PROSZĘ PRZYJŚĆ JAK
          PANI URODZI"!!!!
          Dałam sobie spokój...wózek kupiłam gdzie indziej...bez łaski....ale ostatnio
          potrzebowałam kupić parasol do wózka...poszłam do Piotrusia(najbliżej...zresztą
          mówiłam sobie to tylko parasol...:)...otóż myliłam się....Pani w ogóle z łaską
          mnie obsłużyła...ale kupiłam tą nieszczęsną parasolkę...jak się okazało pod
          sklepem miałam problem z jej zamontowaniem(wypadała jakaś gumka) poprosiłam o
          wymianę(odmówiła) lub chociaż o pomoc w jej zamontowaniu(kazała przyjść kiedy
          indziej bo nie ma czasu i nikt jej nie płaci za montaż)....Tego było za wiele
          stwierdziłam, że zwrócę towar na miejscu i będzie spokój...odmówiła....Wydaje mi
          się że klient ma prawo do zwrotu towaru nawet do kilku dni bez podawania
          przyczyny...ale teraz dla zasady( cena parasolki 40zł) obije się ta sprawa o
          "rzecznika praw konsumenta "

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka