Dodaj do ulubionych

Informator turystyczny

09.03.08, 12:48
Pisząc na temat pałaców jelczańskich doszłam do wniosku, że nasza ponad 20-to
tysięczna gmina nie ma prawdziwego informatora turystycznego. Czy nie można w
ramach promocji gminy wydać konkretnej książeczki z historią, trasami
rowerowymi, zabytkami i ciekawymi miejscami, adresami instytucji i zakładów,
mapą. Taką, którą można by kupić w księgarni lub kiosku ruchu.
Boom budowlany i inwestycyjny spowodował napływ do naszej gminy ogromnej
rzeszy ludzi z różnych miejsc w Polsce. Czasem pytają mnie gdzie tu pojechać
rowerem w niedzielę, a potem się dziwią, że jest jakiś pałac w jelczu, jakieś
ruiny, enklawa ptactwa wodnego na stawach hodowlanych w Nowym Dworze, czy
pozostałości poligonu w lesie przy drodze Nowy Dwór-Janików.
Obserwuj wątek
    • matejkoo Re: Informator turystyczny 09.03.08, 13:55
      Jak ktoś się interesuje troszeczkę bardziej przeszłością naszego miasta, to
      zdaje sobie sprawę z tego ile tutaj jest takich ciekawych miejsc. Z tego co
      pamiętam kiedyś były, nie wiem czy są dalej, żółwie błotne, które występowały w
      3 miejscach w Polsce. Do tego mieliśmy chyba jakąś parę Orłów. No i fabrykę
      broni z obozami pracy. Kiedyś był wydany taki informator. Zdaje się napisała go
      m.in nauczyciel gimnazjum, Iwona Płaczek. Ale dawno go nie widziałem.

      Po za tym jest parę stanowisk archeologicznych na tym tereniesmile
    • mikoj50 Re: Informator turystyczny 09.03.08, 14:16
      Cześć www88www. Cieszę się, że poruszyłaś ten temat. Nie należy on
      do nowych. Próby mniej lub bardziej nieudolne próby tworzenia
      przewodników były tworzone w poprzednich latach. Zajmowali się
      zazwyczaj tą sprawą z własnej inicjatywy radni. Pierwszy Przewodnik
      po ziemi jelczańsko-laskowickiej powstał w 1999r. Wydanie wznowiono
      w 2005r. Zajmowali sie tym Pan Wróblewski i Pasternak (obecny Dyro 2-
      ki). Jednak zrobili to wg własnego uznania bez szerszej konsultacji
      społecznej. Znikoma część trafiła do kiosków, natomiast pozostała
      część była rozprowadzana że tak powiem przez Sekretarza Urzedu P.
      Gwoździa wg. własnego unania. Nawt wspołrządząca PO obiecała w
      kampanii że zajmą się tą sprawą. Porawdni czy przewodnik powstał
      znów na podobnych zasadach jak poprzednie, tylko tym razem jako
      wydana przez Starostwo książęczka pt. NIEZNANE OKOLICE POWIATU
      OŁAWSKIEGO - PRZEWODNIK ROWEROWY autorstwa Jacka Bereźnickiego. I
      znów moim zdaniem wpadka. Mapki w nim zamieszczone sa nawet niczego
      sobie, ale już opis poszczególnych tras jest mniej ciekawy. Nie wiem
      dlaczego nasz UMiG jest współwydawcą, skoro każda trasa zaczyna się
      przy moście na Odrze w Oławie. Czy jako mieszkanie JL aby jechać do
      ND to wycieczkę muszę rospocząć w Oławie. Totalna bzdura. No i znów
      kłania się sprawa, gdzie były konsultacje społeczne? gdzie próby
      wciągnięcia zainteresowanych mieszkańców do tworzenia takiego
      przewodnika? Przecież inni ludzie oprócz ujętych autorów też mają
      pomysły i to wcale nie gorsze. Z tego wynika, że nie bardzo wiadomo
      o co chodzi co znaczy, że chodzi o......... Myślę, że władza kiedyś
      zacznie myśleć na wyzwalaniem inicjaty społecnych, tylko która i za
      ile kadencji? POZDRAWIAM.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka