pookafka 19.09.08, 10:39 Ciekawi mnie dlaczego admin tego forum wycina wątki takie sobie męskie bluzganie a zostawia na forum wpisy antysemickie ,obrażajace naród żydowski i Polaków prze matoła moorelanda Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
profesjonalista Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 19.09.08, 10:45 Forum jest otwarte, wypowiedzi dyskutantów bronią się same. Nie mogę tolerować najgorszych bluzgów. Jeśli ktoś uważa, że należy coś usunąć proszę o mail, takie sprawy będą indywidualnie rozpatrywane. Generalnie mam zasadę, aby jak najmniej ingerować w forum. Odpowiedz Link
mikoj50 Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 19.09.08, 10:58 Do profesjonalisty - dziękuję. POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba. Odpowiedz Link
pookafka Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 19.09.08, 12:39 Miko jak zawsze grzeczniutki buabuahaha Odpowiedz Link
mooreland Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 19.09.08, 11:11 Witam, Juz odpowiadam na zarzuty w stosunku do admina. Zarzuty sa calkowicie pezpodstawne! O jaki antysemityzmie mowa! Kolejna polska fobia! Kieruje wszystkich na strone www.polonica.net Strona jest administrowana przez brata Prof. Brzezinskiego (nota bene zyda) i NIKOMU z administracji waszyngtonskiej nie przyszlo do glowy aby tresci zawarte na tej stronie byly antysemickie! Strona jest umieszczona na serwerze amerykanskim (nie Cayman Islands lub podobne) i pomimo wielokrotnych protestow Panow Bartoszewskich, Michnikow i innych Sad Stanu Meryland nie dopatrzyl sie tresci obrazajacych narod zydowski! na tej stronie jest wiele stwierdzen ktorych nawet ja nie napisalbym publicznie! czy obrazam Polakow? NIE!!!!!!! jest oczywiscie jak w kazdym narodzie grupa Polakow ktorych nie da sie obrazic bo szkoda slow a poza tym slowo "obraza" to za malo powiedziane. Nie badz pookafka smieszny. czy stwierdzenie ze w polskim sejmie mamy 67% zydow jest nieprawdziwe??? czy jest jakis drugi kraj w europie, na swiecie w ktorego parlamencie wiekszosc stanowi mniejszosc narodowa??? To sa fakty z ktorymi sie nie dyskutuje! Moze byc i inne wytlumaczenie braku igerencji admina w czesc moich tekstow. Moze zbierane sa "haki" na mnie. To takie modne w Polsce. I PiS i PO bawia sie jak dzieci a kraj pograza sie w nedzy, biedzie i zaklamaniu. Nie moja wina jest ze spoleczna choroba w polsce przybierajaca faze juz nie epidemii ale pandemii jest wodoglowie spoleczenstwa. Moze obrazam Polakow? Zobaczcie wpisy 167 tzw internautow komentujacych juz 3 nawrot choroby nowotworowej u Prof. Religi! To jest wlasnie wodoglowie ktorego efektem jest wygladzenie calej kory mozgowej. Augusta13 dowiaduje siew "prawdy historycznej o Westerplatte" od swojego dziecka! Kolejna zarazona! A wez babo ksiazki i poczytaj. naucz sie angielskiego i poczytaj opracowania zachodnich historykow. Uznajecie Herberta? ja tak. skoro uznajemy GO to poczytajcie o nim, byl zydem, zydem przez duze Z. Przede wszystkim byl czlowiekiem. Wielkim czlowiekiem! I wielu jest wielkich ZYDOW! Nie moja wina jest ze tak jak wszedzie na powierzchni plywaja smiecie. tak jest wszedzie. Bylo i bedzie. A teraz pozwolcie mi spokojnie z usmiechem na twarzy czekac na wejscie EURO. 90% Polakow chce euro szybko, blyskawicznie bo "natychmiast musza zrownac zarobki z zachodnimi"- twierdzi ponad 80% respondentow OBOP ( takze z wodoglowiem) pozdrawiam Odpowiedz Link
mooreland Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 19.09.08, 11:19 I jeszzce jedno pookafka! pisze na portalu Pana Szechtera. Uwazam wiec i waze slowa zeby nie trafic przed oblicze slepej temidy Dla was jestem mooreland. Dla znajomych .............. I tak zostanie. Sciagniecie IP jest bezproblemowe a admini portalu maja je wyswietlane przy kazdej wiadomosci. Maja ta przewage nad Wami ze wiedza kim jestem. Pozdrawiam Ps. zagadka! Kto jest autorem tego artykulu ktory ukazal sie ponad rok temu w Wyborczej? poEXPOwska wiocha… autor: Galba , Tue 27 Nov 2007 03:36 PM CET | Link EXPO 2012 odbędzie się w Korei. Z mediów dowiaduję się, że winnym porażki Wrocławia jest… Układ. W ramach Układu, zdaniem władz mojego miasta, działają państwa, które do organizacji przyznającej prawa goszczenia wystaw światowych (BIE) przystąpiły w ostatnich tygodniach. Słucham tego… I jestem coraz bardziej zażenowany. Opowieści prezydenta Dutkiewicza i jego urzędników o tym, że dopuszczając do udziału w decydującym głosowaniu nowe państwa członkowskie złamano jakieś normy można jeszcze przyjąć za w miarę sensowne (choć i tak średnio na miejscu). Jednak odpowiedzialni za projekt Expo we Wrocławiu idą o 2 kroki dalej: stwierdzają, że to właśnie ów udział nowych państw przesądził o negatywnej ocenie naszej kandydatury oraz postulują powołanie specjalnej komisji śledczej ds. zbadania metod jakimi posługiwali się nasi „niemoralni” konkurenci. Wrocław dostał 13 głosów na 140 oddanych (9 %). Zdaniem prezydenta Dutkiewicza gdyby nie udział nowoprzyjętych Wrocław wypadłby zdecydowanie korzystniej. Sprawdźmy. Zdaniem władz Wrocławia do BIE w ostatnich tygodniach przyjęto 40 nowych członków, którzy mieli w całości oddać swe głosy na Koreę (inne źródła mówią tylko o 26 państwach). Jak zatem wyglądałyby wyniki gdyby konkurencja "grała fair"? Przy założeniu, że na polską propozycję nie głosował nikt z nowoprzyjętych Wrocław dostałby… 13 % głosów (lub 11 % - jeśli liczba 26 krajów jest właściwa). Faktycznie porażająca różnica… Nie wiem jakie dokładnie zasady obowiązują w BIE ale posługując się logiką i podstawami wiedzy matematycznej należy założyć, że nawet dostając owego maxa w postaci 13 % głosów Wrocław również nie byłby zwycięzcą tego konkursu. Prezydent Dutkiewicz oczywiście zdaje sobie z tego sprawę i wie, że nawet nieszczególnie inteligentny konsument mediów jest w stanie przeprowadzić te proste obliczenia - dlatego krótko po pierwszym wytłumaczeniu klęski pojawiło się nowe, uzupełniające: Dostalibyśmy dużo więcej głosów gdybyśmy przed głosowaniem nie mówili głośno o tej przykrej operacji z nowymi członkami BIE. Część pewnych już głosów straciliśmy bo postanowiono nas ukarać za tę szczerość. Czyli kraje, które nie były w Układzie (bo chciały głosować na Wrocław) postanowiły ukarać nas za to, że demaskujemy ów Układ, w którym ich nie ma… Ktoś nadąża za prezydentem Wrocławia? Bo ja nie… Taka argumentacja jest tym bardziej żałosna, że przecież nikt organizatorów naszej (wrocławskiej) kampanii nie zmuszał do oklejania okolic siedziby BIE plakatami oskarżającymi je o nieczyste praktyki. W inicjatywy Wrocławia ma ponoć powstać jakaś komisja, która będzie badać sprawę. Równocześnie obrażeni urzędnicy miejscy już ogłosili, że całe to BIE mają w nosie i nigdy już nie będą walczyć o żadne imprezy przez nie przyznawane. Po co w takim razie cała ta komisja? Przykro o tym pisać, ale wygląda to tak, jakby kompletną klapę przedsięwzięcie usiłowano przykryć krzykiem i tanim awanturnictwem. Zwłaszcza, że nie od kilku tygodni wiadomo jakimi prawami rządzą się tego typu organizacje. Wrocław przystępując do gry wiedział do jakiej rzeki wchodzi, niech więc się dziś nie dziwi, że w wyniku kontaktu z jej nurtem dostał brzydkiej wysypki… Władze mojego miasta cieszą się swoistym immunitetem – dzięki sieci powiązań lokalnego świata biznesu, polityki i mediów w miejscowej prasie oraz mediach elektronicznych od lat nie ma prawa ukazać się poważniejsza krytyczna opinia na temat funkcjonowania gminy.Przez ponad rok starałem sie przekonać Naczelnego o koniecznosci pokazania wroclawianom projektu przebudowy Placu Grunwaldzkiego. Nic z tego! Jednoosobowa decyzja Dutkiewicza o zmianie koncepcji sparalizowała w skuteczny sposób ruch w miescie. I wszyscy milcza. Milcza bo wszystko co zrobi Nasz Boss jest słuszne! Nie przeczę, że miasto notuje wiele sukcesów – ale sytuacja gdy istnieje praktyczne embargo na krytykę nie jest czymś normalnym. Dlatego też, zgodnie z obowiązującą zasadą, że mówimy entuzjastycznie lub wcale, przez całe miesiące tworzono obraz pewnie kroczącej do wygranej fantastycznej metropolii. Oczywiście mieliśmy najlepszą prezentację w Paryżu (co fantastycznego było w grupce ględzących na scenie małolatów tego nie wiem), zachwycaliśmy odwiedzające nas delegacje (pewnie w zachwyt wpadały już w trakcie tkwienia w korku na wąziutkiej uliczce, którą trzeba jechać z lotniska do miasta) a urzędnicy promujący naszą ofertę w Hondurasie, Belize i na Dominikanie witani byli entuzjastycznym „kochamy Wrocław”… A potem przyszedł Układ i ukradł nam kilkadziesiąt głosów… Wrocław ma gościć mecze grupowe EURO 2012. W chwili przyznania Polsce i Ukrainie praw do organizacji tych mistrzostw Prezydent Dutkiewicz cieszył się z jak dziecko. Cieszy się zresztą do dziś. Owej radości nie mąci mu świadomość, że imprezę wygrali nam Ukraińcy, którzy uczynili to sobie tylko znanymi metodami… Pewnie metody te były całkowicie fair (inaczej człowiek tak przywiązany do pryncypiów czystej gry jak prezydent Dutkiewicz z pewnością kręciłby nosem i mówił o niesmaku). I tylko ci zawistni Włosi składają jakieś tam głupie wnioski o śledztwa, mówią o korupcji, itd… Być może z reprezentacją któregoś z krajów przyjedzie do Wrocławia zawodnik o imieniu Kali… Władze miasta zadbają by czuł się jak u siebie w domu. Czy smuci mnie porażka Wrocławia? Nie. Tego typu imprezy to już przeszłość. Ostatnia taka wystawa w Europie (Hanower) przyniosła miliardowe straty. Realizacja liczby widzów zamknęła się na poziomie 1/3 planu – nie dziwi to w dobie powszechnego dostępu do najrozmaitszych rodzajów mediów oraz możliwości swobodnych podróży po całym świecie. W XIX i XX wieku takie imprezy miały zdecydowanie większą siłę przyciągania. Na promocję Wrocławia wydano kilkanaście milionów złotych (urzędnicy miejscy mieli okazję poopalać się na wszystkich kontynentach poza Antarktydą). Gdybyśmy wygrali straty przypuszczalnie sięgnęłyby znacznie większych kwot. Samo miasto przypuszczalnie by zyskało, jednak w rozrachunku ogólnopolskim byłoby znacznie gorzej. Rząd nie mógł powiedzieć wprost "dajcie sobie z tym Expo spokój" (media by go za to wdeptały w ziemię), mógł tylko trzymać kciuki za niepowodzeniem tej kandydatury. No i się udało! Nikt jednak nie trzyma tych samych kciuków za brud, nioświetlone ulce, watachy pijanych młodych ludzi włóczących sie ulicami czy odpadające elewacje ze swierzo odnowionych budynków. I do tego ta totalna krytyka Gierka a dokładnie osiedli wybudowanych za kadencji pierwszego sekretarza PZPR. Obawiam sie , ze kolejnym pomysłem naszego Bossa moze byc wyburzenie wszystkich „gierkowskich” blokowisk. I będzie już pieknie, będzie „druga Irlandia”. I znowu wystartujemy w wyscigu po EXPO. I ponownie przegramy po nieczystej walce. Na nasze szczęście! PS. Naczelny popatrzył na mnie dziwnym wzrokiem kiedy przyniosłem mu powyższy tekst. - Zwariowaliście kolego, zapytał -Nie. A czy coś nie tak?- odparłem - Pamiętajcie (cholera! Jak do Towarzysza!), że nie chce już nigdy widziec od Was (ponownie odezwała sie przeszlość) żadnych polemicznych tekstów o Naszym Prezydencie! Odpowiedz Link
pookafka Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 21.09.08, 08:37 Wszystkie posty tego psychola moorelanda to antysemickie i antypolskie wypowiedzi.Czy forum J-L musi być zdominowane przez antysemitę moorelanda i chorego z urojenia szowinistę.Adminoe Ty nie grzmisz czy spisz Odpowiedz Link
wygadana Re: Forum J-L cenzurowane przez admina 21.09.08, 09:10 Ja sama sobie cenzuruje forum. Jak widzę wpis moorelanda i jeszcze paru innych po prostu ich nie czytam. Odpowiedz Link