Dodaj do ulubionych

Brud na I stawie

06.06.09, 07:49
Nie pamiętam takiego sezonu. Jeszcze nie ma oficjalnie wakacji, a już teraz
linie brzegowe, a zwłaszcza ta od kierunku ośrodka wypoczynkowego całkowicie
zasyfione. O ile plażę, ktoś chyba od biedy sprząta, to brzegi stawu wołają o
pomstę do nieba. Wiele śmieci ulokowanych w samej wodzie. Oprócz estetyki pada
także świat fauny i flory. Naliczyłem kilkanaście śniętych ryb dryfujących
przy brzegu.
Obserwuj wątek
    • jak.kogut.pazurem Re: Brud na I stawie 06.06.09, 12:24
      No widzisz, ja czasami przejazdem widziałem tam "młodzież", która zamiast w
      szkole albo po szkole przesiadywała w "browarkiem" na plaży, albo z czymś
      mocniejszym. Oczywiście o zabraniu ze sobą paczek po chipsach, butelek czy
      puszek nie było mowy. Zwrócenie uwagi zazwyczaj kończyło się rzucaniem mięsem
      przez wychowaną "młodzież" w moją stronę albo groźbą pobicia. Dopiero kiedy
      wspominało się o powiadomieniu policji i możliwości dostania mandatu, to
      występowała jakaś bardziej pozytywna reakcja. No cóż, strach przed niektórymi
      organami administracyjnymi dalej aktualny. Oczywiście pojawią się głosy gdzie
      rodzice i gdzie szkoła... A poodzian zarzuci, że wszystkiemu winni Księża.
      Obecna młodzież jest bardzo egoistyczna i ma gdzieś los innych. Człowiek może
      konać u ich stóp a oni zazwyczaj nie pomogą, bo ich to nie dotyczy.
      Najważniejsze jest własne jestestwo. I tym samym mają gdzieś los planety na
      której żyją i miejscowości w której mieszkają, dlatego wolą żyć w rozkładających
      się śmieciach niż w kwitnącej zieleni. Może by tak z Laskowic zrobić na jakiś
      czas taki Neapol sprzed roku albo Palermo w obecnych tygodniach to może by się
      opamiętali. Oczywiście tam sprawa toczyła się o co innego, ale góra śmieci
      zalegała na ulicach. U nas też by się to przydało.
      • grubylu Re: Brud na I stawie 07.06.09, 09:31
        Powodem takiego stanu jest niewątpliwie brak gospodarza tego terenu,
        szkoda że sprawa przęjecia ośrodka od dzierżawcy ciągnie się tak
        długo - kolejny sezon letni zmarnowany.
        • benek_n14 Re: Brud na I stawie 08.06.09, 10:45
          Tak, brak zarządcy jak najbardziej, ale o czym tu mówimy, trzeba rozwiązać
          problem tam gdzie on wyrasta, a nie likwidować skutki dodatkowymi nakładami.
          Nasza młodzież to nie święte krowy i tak naprawdę to problem leży w nas samych,
          dorosłych, którzy widząc takie zachowanie nie reagują. Młodzież zawsze była i
          będzie "nieposłuszna" - sami tacy byliśmy w mniejszym lub większym stopniu
          (oczywiście teraz po latach powiemy, że nie wink Także nasza znieczulica daje
          przyzwolenie młodzieży na takie zachowanie i to jest jedyny wg mnie sposób w
          jaki można to zmienić - reagować, nie w formie pretensji itd. ale grzecznie z
          uśmiechem na twarzy przykładowo podając śmiecia, którego przed chwilą wyrzucił
          powiedzieć: "kolego - puszka Ci chyba wypadła, schowaj dobrze, bo zgubisz. smile".
          APELUJę DO WSZYSTKICH, ABY POMYśLEć NAD SAMYM SOBą, A NIE MARUDZIć I WIESZAć
          TYLKO I WYłąCZNIE PSY NA MłODZIEżY - W TEN SPOSóB ZAMARUDZIMY SIę NA śMIERć I
          NIC SIę NIE ZMIENI. Ktoś może powiedzieć "ja nie jestem jego rodzicem, nie będę
          go wychowywał", prawda, tylko ja bym pomyślał inaczej, jeżeli chcę leżeć na
          plaży nie przytulając się do śmieci, to sam sobie muszę to zapewnić, jeżeli
          rodzice jakiegoś dziecka o to nie zadbali, to ja mu zwrócę uwagę - 3 razy mu
          ktoś zawróci tę uwagę i gość się zacznie zastanawiać. Ps. zostawcie w spokoju
          księży, nauczycieli, polityków i innych, sami macie bardzo duży wpływ na naszą
          młodzież, nawet sobie nie zdajecie sprawy z tego jak duży.

          Komentarze mile widziane (tylko nie idiotyczne "to wina PIS")

          Pozdr
          • cindirella70 Re: Brud na I stawie 29.06.09, 22:55
            benek_n14 napisał:
            reagować, nie w formie pretensji itd. ale grzecznie z
            > uśmiechem na twarzy przykładowo podając śmiecia, którego przed
            chwilą wyrzucił

            Jesteś optymistą.Ja oceniłabym najpierw jak liczna jest grupka i ile
            puszek już wokół niej leży. Jeśli dużo to wykazałabym obojętność z
            wiadomych powodów.
            A nad stawem postawiono nowe kosze, najwyższy czas bo stare nie
            miały dna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka