Dodaj do ulubionych

Wątek gorących serc :-))))

08.02.05, 12:04
Bardzo proszę o zamieszczanie w tym wątku informacji o zwierzętach, które
przygarnęliście ostatnio a którym kibicowaliśmy na forum. Pytam o zdrowie i
postępy: Frania, Mikołaja, Burej Koteczki Bez Łapki i mam nadzieję, że
niebawem Kotka Bez Ogonka (Filonek?????????).
Obserwuj wątek
    • aans Mikolaj :) 08.02.05, 17:21
      Dzis jak wrocilismy do domu z pracy, przy drzwiach powitaly nas 3 koty!!! Mikus
      juz nie spi caly czas, bawi sie, nawet wskakuj na kanape, pufe i krzesla
      obrotowe. Z Cezarem wszedzie ich pelno. Niby w pewnej odleglosci od sibie, ale
      zawsze razem :) Kita nadal na dystans. Skoro Miki uz sie troche "odstresowal:,
      treba bedzie mu zrobic pierwsza sesje fotograficzna w domku :)

      ----------------------------------------------
      Nie czekaj na innych - POMÓŻ!
      www.krakowskieschronisko.republika.pl/
      • comma Re: Mikolaj :) 08.02.05, 19:37
        Koniecznie rób zdjęcia :-) Jestem pod wrażeniem, jak szybko aklimatyzuje się
        ten dzielny kocurek. Przypuszczam, że duże znaczenie ma obecność Cezara i jego
        przyjacielskie zachowanie. Kita też na pewno wkrótce przyłączy się do zabaw :-)
    • kadrel Re: Wątek gorących serc :-)))) 08.02.05, 20:50
      comma napisała:

      Kotka Bez Ogonka (Filonek?????????).

      Piotruś.
      Piotruś Bezogonek. Tak go nazwałam i takie ma imie marketingowe, czyli
      netowe:)))
      • comma Kotek Piotruś :-) 08.02.05, 21:00
        Pamiętam :-) Rzecz w tym, że jest śliczna książeczka o kotku bez ogonka, który
        miał na imię Filonek. On miał szczęście znaleźć kochających opiekunów. Mam
        nadzieję, że Piotrusiowi też się powiedzie. Bardzo mu kibicuję.
    • comma No to czekamy na opowieści o kotkach :-) 23.02.05, 12:24
      Co u kici-Bezłapki, Piotrusia i Mikołaja???????????????????????????????????
      • mama007 już opowiadam :))) 02.03.05, 21:36
        Zacznę od tego, że koty dogadał się bezbłędnie i właśnie roznoszą mi
        mieszkanie... :)) Cyknęłam kilka niezłych fotek, ale ponieważ dalej jestem
        wierna mojemu analogowi to zdjęcia będą za kilka dni dopiero. Dziś nawet
        zrobiłam zdjęcie jak koty jedzą z misek ustawionych obok siebie :)) (nawiasem
        mówiąc Bury wyjada swoją porcję, a potem przychodzi do Koty i wyjada jej, a ona
        się na to zgadza bez problemu, chociaż prała Burka przez pierwszy tydzień
        mocno, oj mocno).
        No właśnie. Imiona. Imion koty właściwie nie mają... :/ Bezłapka (lub Trzyłapka
        w innej wersji) jest takie strasznie brutalne!! A Piotruś z kolei jest mało-
        kocim imieniem... I efekt z tego taki, że imion koty nie mają póki co.
        Tymczasowe to Bury (tudzież Buri, Burek, Burasek, Bur, a w wersji mojej córy
        Babaj, Bajbaj, Bajbaaaaaaa itp :))))) ), a kotka nazywa się po prostu Kota
        (Kota wychodzi dużo rzadziej i nie daje się karmić z ręki, więc Asia jeszcze na
        nią nie woła :)). Jak poznam koty lepiej to nadamy im inne imiona, ale dla mnie
        imie musi być adekwatne do charaktery i tak dalej (takiego mam już jakiegoś
        chopla na punkcie tych imion... :) a najlepiej, żeby jeszcze z mitologii
        były :))))))) ).
        Co do reszty, hmmm, na początku Kota strasznie Małego pilnowała, nie pozwalała
        mu się zbliżać do siebie, warczała na niego jak pies, ale teraz.... Hmm, KOTY
        ZGŁUPIAŁY!!! Kotka po sterylce zachowuje się jakby dostała ruję, a kocur za to
        strasznie zabiera się do roboty.... :)) Z tego co wiem to powinno kotce przejść
        w ciągu kilku dni, więc jeszcze cierpliwie czekam (i słucham śpiewów po nocach
        w tym naszym jednym pokoju), kocurkowi mam nadzieję, że niedługo przejdzie, bo,
        hmm, siknął mi chyba na kilka rzeczy, co już bardziej mnie martwi...
        W każdym razie koty się zadomowiły całkowicie, Asię zaakceptowały (Bury nawet
        pozwala dawać sobie "cześć" jak pies i pokazywac gdzie ma oczy i uszy, jak nie
        chce to sobie idzie gdzieś, gdzie mała go nie dosięgnie :))))) ), po nocach
        szaleją, zrzucają regularnie co kilka dni kwiatki... jednym słowem sielanka :)
        A ja uciekam, bo jestem wykończona....
        pozdrawiam :)
        • miss_dronio Re: już opowiadam :))) 02.03.05, 22:19
          To wspaniale Ago:)) Gratuluję cierpliwości- zobaczysz, wszystko co złe minie:)))
          Bardzo serdecznie pozdrawiam! I czekamy na fotki!!
          • mama007 jeszcze jedno chciałam dodać 02.03.05, 22:30
            że po tych kotach naprawdę zupełnie nie widać ich niepełnosprawności, wręcz
            przeciwnie!! zachowują się jakby ich było dwa razy tyle, naprawdę :))
            pozdrawiam
            • comma Bury i Kota - kapitalne imiona :-) 02.03.05, 23:30
              Byłam ciekawa, jak je nazwiecie. Ja również niecierpliwie czekam na fotki :-)
    • mama007 zdjęcia :) 07.03.05, 15:17
      w linku poniżej zdjęcia m.in. futrzaków :)
    • miss_dronio Re: Wątek gorących serc :-)))) 07.03.05, 20:40
      JUz kiedys pisałam, że jestem oczarowana fotkami Niebieskookiej!!!Przesliczna
      dziewuszka:)
      Zdjęcia kociaków też cudownie sie oglada -widac, ze sa w kochającym domu:) Mnie
      najbardziej spodobała się fotka, na której oba kociaki "odpadły" po zabawie- oj
      jak ja dobrze znam taki widok!:))))
      POZDRAWIAM!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka