Dodaj do ulubionych

matematyka - czy warto?

IP: 69.195.136.* 17.05.11, 18:44
hej,
kończę właśnie licencjat z matematyki i zastanawiam się nad wyborem dalszej ścieżki... Chyba mam za dużo możliwości i właśnie pojawił się problem :)

Słyszałem, że matematycy są coraz bardziej cenieni na rynku pracy, ale czy pracodawcy dobrze patrzą na osoby z takim wykształceniem? Czy nie wolą zatrudnić kogoś ukierunkowanego, po studiach ekonomicznych/informatycznych? Bo właśnie co do studiów magisterskich zastanawiam się nad statystyką / informatyką / matematyką finansową / finansami i naprawdę nie wiem, co wybrać. Z czym będzie mi łatwiej?

dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: matematyka - czy warto? IP: 62.205.96.* 18.05.11, 08:49
      Moze fizyke, albo studia inzynierskie? To chyba jedynie w miare pewne kierunki w obliczu nadciagajacego upadku obecnego systemu finansowego (vide problemy z USD i euro).
      lech.keller@gmail.com
    • Gość: belial Re: matematyka - czy warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 08:59
      Jeżeli poszedłeś na matematykę pod kątem znalezienia pracy (zakładam, że innej niż nauczyciel matematyki) a np. zostanie na uczelni na doktorat nie wchodzi w grę to idz na specjalność matematyka finansowa. U mnie po tym najwięcej ludzi znajdowało zatrudnienie w bankach czy ubezpieczeniach. Część osób po tej specjalności próbuje swoich sił w aktuariacie, ale tu trzeba chyba mieć 2 lata praktyki poświadczonej przez aktuariusza i o to chyba jest ciężko (egzaminy też podobno ciężkie - nie wiem, nie zdawałem). Generalnie opinia jaka krążyła po wydziale jest taka, że najszybciej o dobrą pracę po matmie finansowej. Czy tak jest to nie wiem, bo mnie interesują inne działy matmy.
      • Gość: strzala Re: matematyka - czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 18:24
        co do info. moze i informatykiem matematykie bedziesz, takim od mathematici, moze statistica, ale takim prawdziwym informatyierm juz nie, sama mata to tu za malo potrzebna jest wszechstronna wiedza i wszechstronne zainteresowania.
        • stopguzdralom matematyka != informatyka 18.05.11, 19:46
          Tak jak napisal strzala, choc matematyka i informatyka sa ze soba powiazane, to znajomosc matematyki nie wystarczy by byc informatykiem - informatyka to juz zbyt odrebna i zbyt SZEROKA dziedzina nauki, by wystarczyla znajomosc samej matematyki do jej uprawiania.
          • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.99.* 18.05.11, 20:19
            Informatyka (poza obliczeniami numerycznymi) wymaga znajomosci tylko podstaw logiki matematycznej, czyli dosc skromnego podzbioru matematyki...
            • Gość: hehe Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 21:03
              Zapomniales chyba o algorytmice, a tam jest sporo matematyki...
              • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.99.* 18.05.11, 21:04
                Ona jest zbedna dla programisty...
                • Gość: heh Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 21:25
                  Algorytmika jako taka, to po prostu pochodna logiki.

                  A do tego czy jest zbędna: nie masz racji, dla klepacza może i tak, ale dla dobrego programisty algorytmy to podstawa.
                  • Gość: kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.99.* 18.05.11, 21:55
                    Tylko dla takiego, ktory siedzi w obliczeniach numerycznych...
          • Gość: heh Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 20:19
            Zależy co mamy na myśli. Jeżeli spłycimy słowo 'informatyka' do programowania, to znam kilku matematyków pracujących jako programiści C++/C# czy programiści baz danych. A więc ze stwierdzeniem, że matematyk może być dobry tylko w mathematica, jak najbardziej się nie zgadzam. Poza tym, jest jeszcze matlab i sas i cała kupa miejsc, gdzie się to stosuje...

            Nie napinajcie się tak z tą informatyką ;) Tutaj chodzi o przyszłą pracę, gdzie korzysta się np tylko z zestawu C++/Python i tyle. I sobie pracują informatycy, fizycy, matematycy i automatycy w jednym biurze ;)
            • stopguzdralom Re: matematyka != informatyka 18.05.11, 22:22
              Ja znam nawet takich informatyków co są bez studiów lub są np. po ekonomii a są dobrymi administratorami czy programistami (byli samoukami, a odnośnie matematyki to raczej byli z niej w liceum przeciętni). :)
              • Gość: wow Re: matematyka != informatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 23:32
                glownie do heh

                ale czy programisci wymyslaja algorytmy? Tak, ale na co dzien to jest to tak ktos juz opracowal spsob na konkretne zadania a programista tylko tworzy cos wg danego przepisu, wiec cos ci sie pokickalo kolego heh

                co do matlaba czy w takim Asseco cos w nim robia? Myslsiz ze firma, ktora tworzy dla ministerstwa oprogramowanie stosuje matlaba. Czasami dla jakichs tam celow tak, ale tam sie pisze nie w matlabie. W matlabie to na uczelniach cos probuja robic.

                jeszzce jedno znalem wielu dobrych matematykow co z informatyka jakos sobie dobrze nie radzili, znalem tez przecietnych chlopakow co z matematyki 5 nie mieli, a sa dobrymi informatykami i dobrze zarabiaja (jako programisci, adminisratorzy itd)
                • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.100.* 19.05.11, 00:02
                  Algorytm mozna wymyslec nie znajac wyzszej matematyki. Nie wiem czemu ciagle pokutuje w Narodzie ta falszywa idea, ze informatyka to czesc matematyki...
                  Matematyka przeciez nie polega na liczeniu czy wymyslaniu algorytmow, a na czyms zupelnie innym, np. na tworzeniu, badaniu i przeksztalcaniu wirtualnych bytow typu zbiorow, macierzy, rownan (w tym tez rozniczkowych) oraz na manipulowaniu takimi "tworami" jak np. pierscienie, ciala czy tez wezly...
                  Wedlug Wikipedii "matematyka jest sztuką wyciągania wniosków z założeń".
                  • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 00:33
                    ale nikt nie napisał o tym, że trzeba znać matmę do algorytmów... to tylko ten gość sam sobie obalił swoje tezy.

                    a tak nawiasem mówiąc, w założeniach informatyka była nauką, w której problemy matematyczne rozwiązywano za pomocą komputera. Tak definiowało się informatykę uniwersytecką. Przez lata ewoluowało to w kierunku "nauki o przetwarzaniu informacji" i przyjęło pod swoje skrzydla całe mnóstwo zagadnień technicznych i abstrakcyjnych. Matematyka dyskretna czy metody numeryczne są wciąż bardziej rozwinięte właśnie w informatyce. Dzisiaj niestety cała banda ignorantów myśli, że informatyka to sieci, programowanie w C i SQL, ale im więcej osób studiuje, tym mniejszy jest poziom i temat trzeba upraszczać ;)

                    A co do matematyki, trochę to uprościłeś, ale masz rację ;) Dowodzenie tezy, przy pomocy postawionych założeń.
                    • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.99.* 19.05.11, 08:39
                      Ale informatyka to wlasnie sieci, bazy danych oraz programowanie komputerow (dzis glownie w C i SQL).
                      • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 17:52
                        Wybacz, ale w dziedzinie informatyki autorytetem jesteś żadnym. Tym bardziej, jeśli sprowadzasz ją do rocznego kursu zawodowego - bo tyle potrzeba na sieci czy programowanie w C. Niestety jest to trochę bardziej rozbudowane, nawet na politechnikach by cię wyśmiali za takie słowa...

                        To tak, jakby medycynę sprowadzać do anestezjologii, bo ogólnie każdy rozumie to jako zmniejszanie bólu. Szkoda tylko, że o medycynie nikt tak nie mówi, za to informatykę z łatwością sprowadza się do 'C++ i SQL'.
                        • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.100.* 19.05.11, 18:34
                          Pracowalem pnad 20 lat jako informatyk, i to glownie w bankowosci. Jesli masz karte VISA, to pamietaj, ze za kazdym gdyz jej uzywasz "elektronicznie", to korzystasz z systemu, w ktorego projekcie i wykonaniu mialem calkiem spory udzial...
                • Gość: hehehe Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 00:09
                  Ja bylem olimpijczykiem z matematyki w LO, a z informatyka(programowaniem, sieciami itd.) kompletnie sobie nie radzilem i nigdy mnie to specjalnie nie interesowalo;) To takie bajki dla pilinych uczniow, ze aby byc dobrym informatykiem trzeba byc swietnym matematykiem...
                  • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 00:23
                    Zgadzam się, nie trzeba.

                    Ale tak poza tym, to z dupy przykład dałeś: jak możesz podpierać tezę, że dobrzy informatycy nie muszą być dobrymi matematykami, przykładem matematyka, który jest beznadziejnym informatykiem?
                    • Gość: hehe Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 10:38
                      To był przykład jedynie na to, ze informatyka z matematyka ma malo wspolnego i na nic wiecej...
                      • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 17:48
                        Czyżby? Cała wypowiedź świadczy o czymś innym. A skoro mamy:

                        >To takie bajki dla pilinych uczniow, ze aby byc dobrym informatykiem trzeba byc swietnym >matematykiem..

                        To niczego nie dowodzisz. Ale ok, nie będę się czepiał. Chociaż napisałeś kolejną bzdurę, mianowicie, że informatyka ma z matematyką mało wspólnego ;) Otóż ma więcej niż ci się wydaje i to, że ogółowi informatyka kojarzy się tylko z programowaniem i sieciami tego nie zmieni.

                        Sprowadzacie informatykę do rocznego kursu zawodowego, bo tyle potrzeba, żeby się nauczyć np C i sieci. A to jest bardzo przykre. To tak, jakby medycynę sprowadzać tylko do chirurgii. Albo finanse tylko do rachunkowości zarządczej.
                        • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.100.* 19.05.11, 18:35
                          W Australii czy w UK chirurdzy wciaz maja osobne uczelnie i w odroznieniu od innych lekarzy, uzywaja tradycyjnego tytulu "Mister" a nie "Doctor"...
                        • Gość: Zosia Re: matematyka != informatyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.11, 20:23
                          Nawet jeśli masz rację odnośnie informatyki jako nauki, to w warunkach rzeczywistych z Twej racji niekoniecznie wiele wynika.
                          No bo:
                          Studia inżynierskie i magisterskie dają tytuł ZAWODOWY a nie NAUKOWY - a to oznacza, że absolwent podczas takich studiów, najczęściej chce nabyć kwalifikacje umożliwiające mu zdobycie pracy w jakiejś prywatnej fimie.

                          A studia cóż....w opinii wielu to skanseny, w których pracują leśne dziadki (od razu piszę, że nie chodzi mi tutaj o obrażanie kogokolwiek, ale raczej o oddanie pewnej atmosfery uczelnianej), którzy nie mają pojęcia jak wygląda życie zawodowe poza uczelnią i na dodatek
                          myślenie ich jest mocno niekonsekwentne ponieważ:

                          Do uprawiania nauki nadaje się nikły procent populacji - niech w takich razie na wzniosły kierunek "informatyka" przyjmuje się do 10 studentów na rok i przerabia się z nimi wszelkiego rodzaju całeczki, macierze, równania rózniczkowe, metody numeryczne itd. bo prawdopodobnie tylko Ci najlepsi są w stanie w przyszłości być twórcami a nie klepaczami np. baz danych.
                          Tymczasem na studia przyjmuje się mnóstwo chętnych, którzy pomimo pracowitości nie mają
                          tego "czegoś" i im żadne równania różniczkowe do niczego w życiu nie będą potrzebne, nawet jeśli nauczą się schematycznie rozwiązywać każdy ich rodzaj. Oni przyszli po:
                          1. Tytuł zawodowy /Nie naukowy/ - bo tego wymaga pracodawca, a uczelnia obiecuje, że taki tyłuł dostaną
                          2. Wiedzę, konieczną do wykonywania przyszłego zawodu - I tutaj często się zawodzą, bo większy nacisk kładzie się na matematykę niż programowanie.

                          Ale mam pomysł, niech uczelnie się określą - niech przyjmują do 10 studentów na rok i
                          razem z nimi, ogarnięci twórczym informatycznym szałem wymyślają przełomowe technologie.
                          Zrobią tym samym sobie dobrze i reszcie...no bo przedsiębiorca już nie będzie wymagał od kandydata do pracy wykształcenia informatycznego i znajomości dogłębnej 5 technologii, tylko skupi się na samych technologiach bo inaczej jego firma padnie z braku odpowiednich kandydatów.

                          • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 20:26
                            > Studia inżynierskie i magisterskie dają tytuł ZAWODOWY a nie NAUKOWY

                            tytuł zawodowy da ci technikum informatyczne, ewentualnie szkoła policealna, gdzie kładzie się nacisk na informatykę. przeginasz w drugą stronę. ja tu pisałem o czymś innym, nie o rocznych kursach Javy, a o studiach...
                            • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 20:40
                              mimo wszystko raz jeszcze: czym wtedy jest magister politologii czy innych stosunków międzynarodowych? Studia to studia. A i tak pisałem o informatyce jako o nauce, nie jako luźnej nazwie własnej dla branży IT.

                              • Gość: zosia Re: matematyka != informatyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.11, 21:43
                                Tylko, że zawód politolog to zawód taki troche nieokreślony. Nie jest łatwo podać
                                listę kompetencji przyszłego politologa poza np. znajomoscią j.obcych - więc siłą rzeczy takie studia wymuszają naukę wiedzy ogólnej i trochę rozmytej z elementami tej bardziej konkretnej.

                                W informatyce wydzielenie konkretnych specjalizacji jest o wiele łatwiejsze i chyba nie koniecznie każda z nich musi zawierać dokładnie ten sam kanon wiedzy ogólno -informatyczno-matematycznej, żeby od razu nie została nazwana kursem zawodowym...

                                • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.96.* 19.05.11, 22:31
                                  Politolog zajmujacy sie polska polityka musi znac glownie polski... Wyraznie mylisz politologie z jej dzialem zwanym stosunkami miedzynarodowymi!
                            • Gość: Zosia Re: matematyka != informatyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.11, 21:17
                              Inżynier i magister to też tytuły zawodowe, ale to przypuszczam, że wiesz....
                          • Gość: KAGAN Re: matematyka != informatyka??? IP: 62.205.96.* 19.05.11, 22:29
                            Raz sie jeszcze pytam, po co informatykowi calki czy tez rozniczki? Do skladania i rozkladania komputerow?
                        • Gość: hehe Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 00:58
                          CZepiasz sie. Cos tam liznales na studiach logiki i teraz kazde "luzne" zdanie analizujesz jakby to bylo co najmniej kolokwium , wyglada mi to na jakies zboczenie. Wiadomo, ze teoria informatyki czyli algorytmika opiera sie na matematyce i czasami mozna/trzeba przy programowaniu(w zaciszu domowym) troche abstrakcyjnie pomyslec. Tylko, ze my tu rozmawiamy o informatyce w ujeciu komercyjnym/przemyslowym czyli o tym czego wymagaja firmy IT w Polsce i co w pracy jest istotne, a co nie. Znajomosc matematyki(gimnazjum++) NIE jest tam potrzebna i to jest fakt.
                          • Gość: Kagan Re: matematyka != informatyka IP: 62.205.96.* 20.05.11, 08:34
                            Nie, nie czepiam sie. Logike zas wiecej niz liznalem...
                            Algorytmika nie ma zas wiele wspolnego z informatyka, gdyz nie interesuje jej praktyczna strona wykonania zadania, czyli ze dany algorytym to dla matematyka moze byc rownie dobrze "wykonany" przez specjalnie wytresowane w tym celu malpy...
                            I zgoda - informatykkowi wiele matematyki nie trzeba, wystarczy rok matematyki na studiach.
                • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 00:17
                  od końca:
                  > jeszzce jedno znalem wielu dobrych matematykow co z informatyka jakos sobie dob
                  > rze nie radzili, znalem tez przecietnych chlopakow co z matematyki 5 nie mieli,
                  > a sa dobrymi informatykami i dobrze zarabiaja (jako programisci, adminisratorz
                  > y itd)

                  ten akapit jest zupelnie bez sensu, i logicznie, i merytorycznie. Ja znałem magistrów historii stojących pod budką z piwem, za to ktoś spod budki z piwem magistrem historii nie był. Poza tym, porównujesz przedmioty na poziomie liceum? Co to ma do rzeczy? Zdajesz sobie sprawę ile ma wspólnego 'matematyka' z liceum i matematyka? I czy ktoś w ogóle w tym temacie stawiał tezę, że tylko świetni matematycy mogą być świetnymi informatykami?

                  > co do matlaba czy w takim Asseco cos w nim robia? Myslsiz ze firma, ktora tworz
                  > y dla ministerstwa oprogramowanie stosuje matlaba. Czasami dla jakichs tam celo
                  > w tak, ale tam sie pisze nie w matlabie. W matlabie to na uczelniach cos probuj
                  > a robic.

                  w Asseco niekoniecznie, ale czy tylko Asseco tworzy oprogramowanie i czy tylko ministerstwo je kupuje? :) Ale ty najpierw musiałbyś wiedzieć, że na matlabie nie tylko się w uczelniach coś pisze :) Bez reklamy, w jednym z czołowych banków inwestycyjnych jako programista matlab zarabiałbyś 500000PLN rocznie rozwiązując problemy o jakich twoim 'wymyślaczom algorytmów' się nie śniło :)

                  i samo sedno:
                  > ale czy programisci wymyslaja algorytmy? Tak, ale na co dzien to jest to tak kt
                  > os juz opracowal spsob na konkretne zadania a programista tylko tworzy cos wg d
                  > anego przepisu, wiec cos ci sie pokickalo kolego heh

                  kompletny bełkot. A jeśli nie ma sposobu to co, spada z nieba? Wymyślają go algorytmicy po technikum dentystycznym? Poza tym, na co to była odpowiedź? na to, że matematycy pracują jako programiści?

                  Człowieku, jesteś na bakier z prostą logiką i do tego mało wiesz. Nie udawaj wszechwiedzącego, bo potykasz się o własne nogi.
                  • stopguzdralom Re: matematyka != informatyka 19.05.11, 09:32
                    U mnie w liceum 50-letni nauczyciel od matematyki, który z informatyką miał niewiele wspólnego miał pogląd, że tylko osoby bardzo dobre z matematyki mogą pracować jako informatycy. ;) Co ciekawe to liceum było w małym mieście, gdzie jedyni 'informatycy' jacy są potrzebni to serwisanci komputerowi - a ci jak wiemy z informatyka mają niewiele wspólnego ;)
                    • Gość: wow Re: matematyka != informatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 19:46
                      h? ja podalem tylko przyklad z tym asseco. Wez ogloszenia z praca dla programistow. Wiesz co kiedys widzialem ogloszenie o pracy, ale dla:
                      osoby z tytulem naukowym dr
                      ktora zajmuje lub zajmowla sie pewna dzialka badan
                      ktora porafi poruszac sie w jednym z takich srodowisk jak (byl tam wlasnie wymieniony matlab oraz inne srodowisko w ktorym prowadzi sie badania zwiazane glownie z obliczeniami i symulacjami)

                      Teraz wracajac do tej pracy wiekszosc ogloszen u nas w PL to albo ogloszenia zwiazane z jezykami PHP...
                      albo Java i C++, C#
                      I wiesz co z tymi zarobkami to myslisz ze ameryke odkryles sa rozne dzialki IT gdzie ludzie zarabiaja o wiele wiecej. Ponadto zwykli klepacze Na zachodzie potrafia zarabiac takie pieniadze jako programisci, ktorzy wymyślać już algorytmów nie muszą tylko stosuja rozwiazania sprawdzone i najlepsze jake udalo sie juz opracowac.
                      Po co tworzyc kwadratowe kolo, albo probowac wymyslac inne jak jest juz najlepsze okragle.

                      A jak jestes taki madry i dobry to wez sie zatrudnij w tym banku i bedziesz zarabial te 41666 zl/m wtedy nam pokazesz te prawdziwa informatyke.

                      Co do belkotu czy to jakas dyskusja na poziomie szczytu G8?
                      Najpierw chlopczyku skoncz studia i sie przekonaj ile jest warta ta twoja madrosc i wtedy sie wypowidaja bo takicH jak ty to ja w zyciu mialem okazje poznac wielu i wiesz co, madrzejsci byli od ciebie, a teraz aby na czynsz i jedzenie zarobic musza na budowie cegly nosic.
                      • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 20:37
                        > A jak jestes taki madry i dobry to wez sie zatrudnij w tym banku i bedziesz zar
                        > abial te 41666 zl/m wtedy nam pokazesz te prawdziwa informatyke.
                        >
                        > Co do belkotu czy to jakas dyskusja na poziomie szczytu G8?
                        > Najpierw chlopczyku skoncz studia i sie przekonaj ile jest warta ta twoja madro
                        > sc i wtedy sie wypowidaja bo takicH jak ty to ja w zyciu mialem okazje poznac w
                        > ielu i wiesz co, madrzejsci byli od ciebie, a teraz aby na czynsz i jedzenie za
                        > robic musza na budowie cegly nosic

                        wiesz, prywatne podjazdy na takim poziomie sobie daruj i odnoś się od tekstu, który napisałem, co? Bo nie wiesz kim jestem i nie wiesz, czy nie jestem twoim szefem, albo czy cie właśnie nie skreśliłem po rozmowie kwalifikacyjnej.. chłoptasiu.

                        za to co napisales wcześniej - należało ci się. bo gdzieś tam dzwoni, ale nie wiadomo gdzie. następnym razem się zastanowisz i może nie będziesz tworzył reguł na podstawie przypadków.

                        a już wykręcanie kota ogonem i mówienie, że 'asseco to był tylko przykład' czy
                        >> I wiesz co z tymi zarobkami to myslisz ze ameryke odkryles sa rozne dzialki IT
                        po stwierdzeniu, że matlab to tylko na uczelniach, jest już szczytem...

                        i dyskusja nie jest na poziomie G8, nie siliłem się na grzeczne odpowiedzi. grzeczną odpowiedź będziesz miał jak pomyślisz zanim coś napiszesz
                        • Gość: wow Re: matematyka != informatyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 15:57
                          Zrob cos dla swiata dla ludzi wtedy beda cie oklaski bic, a nie na form probujesz udowodnic, ze jestes najmadrzejszy i tylko ty masz racje. Nie mowie ze wsystko co pisze jest odzwierciedleniem w zyciu, ale pisze ze nie wszystko sie pokrywa jak to inni zakladaja.

                          • Gość: h Re: matematyka != informatyka IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.11, 18:39
                            no proste, przecież tylko tak sobie pisałeś i to ja jestem ten zły. jakaś zasłona musi być dla nieprzemyślanego tekstu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka