Gość: ksiaksia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.10.04, 16:08
mna wstępie wyjaśniam ż ejestem dzienna i zazdroszczę zaocznym.
A poszłam na dzienne i zdawałam konkursowy egzamin wstępny bo dzienne nie są
płatne. Tylko i wyłącznie dlatego. Teraz raczej nie mam co liczyć, nie znajde
żadnej pracy innej noiż roznoszenie ulotek a chciałebym robić coś
inego.jestem na utrzymaniu rodziców lecz chciałabym też pracować.
Załuję, ż ekiedyś tam nie stanęłam na głowie by mieć kasę na pierwwszy
semestr zaocznych. Od razu szukanie pracy w trakcie byłoby skuteczniejsze.
W dodatku głupio mi było prosić rodziców o kasę na początek jeśli mogłam
studiować za darmo. Oni nie zrozumieliby chyba