Dodaj do ulubionych

Chlip, chlip

28.11.04, 16:46
Dawno nie pisałam, bo z nastrojem u mnie trochę nie tego ;). Swoje dzisiejsze
wystąpienie kieruję głównie do kandydatów na krakowski MISH (jesteście gdzieś
tutaj, prawda?). Ciekawi mnie, co myślicie o zasadach rekrutacyjnych
związanych z nową maturą. Przeglądałam kilkakrotnie pod tym kątem stronę
UJ... i czuję się bardzo unhappy. O ile do "starych" egzaminów podeszłabym z
wahaniem, o tyle te nowe zasady wzbudzają we mnie już zdecydowany pesymizm.
Rozumiem, że na MISH przyjmuje się z założenia ludzi najzdolniejszych... ale
czy wyniki tej głupiej matury rzeczywiście będą miarodajne? Osobiście
wolałabym pisać test, podobnie jak kandydaci w latach ubiegłych. A Wy? Jak
się zapatrujecie na tę kwestię?

Pozdrawiam - Smuuutas i Pesymistka w jednej osobie
Obserwuj wątek
    • vilya1 Re: Chlip, chlip 28.11.04, 16:50
      Ej, głowa do góry. Co prawda, nie jako kandydatka, ale studentka, wypowiem się -
      mi również te zasady się nie podobają, ale nie warto chyba z takim pesymizmem
      podchodzić do sprawy.
      Będzie dobrze. I zobaczymy się na MISHu. :)
      • another_story Re: Chlip, chlip 28.11.04, 17:34
        Vilya, bardzo Ci dziękuję za słowa otuchy. Przydadzą się.

        > Będzie dobrze. I zobaczymy się na MISHu. :)

        A jeśli nie na MISHu, to może "chociaż" w Instytucie Polonistyki. Zamierzam
        startować na komparatystykę, echhh... Pozdrawiam serdecznie.

    • gosia_smile Re: Chlip, chlip 30.11.04, 14:57
      Wiesz co ja również mam ambiwalentne uczucia, aczkolwiek jednak bardziej się
      skłaniam do "naszych" zasad rekrutacji. We wcześniejszych lekko przerażał mnie
      test z wiadomości historycznych - a tu matura z historii jest do napisania.
      Prawda, iż wymaga dość szczegółowych rzeczy (obok wręcz banalnych pytań albo
      tekstu źródłowego), ale muszę się przyznać, iż ostatnio doszłam do wniosku,że
      im więcej się przygotowuję z historii (mamy w szkole sprawdziany z konkretnych
      działów), tym mniej "diabeł" jest straszny. Podstawowa część wymaga wiedzy i to
      gwarantuje wysoki wynik, a co do rozszerzonej - teksty nie są za trudne, a
      temat - jak podejdzie to się napisze bez problemu (trzeba byłoby mieć
      neizwykłego pecha, by ani jeden nie pasował).

      Co do polskiego - wolałabym starą maturę, bo mimo wszystko nie za bardzo jestem
      przekonana do "wciskania" się w model. No ale cóż - jakoś trzeba będzie
      podołać.

      Biorą również pod uwagę jako przedmiot dodatkowy matematykę (co mnie
      zaskaczyło, w końcu to kierunek humanistyczny) - i to akurat jest mi na rękę,
      bo wybiorę ten, który lepiej napiszę (matematyka bądź historia).

      Co do matury ustnej z języków - z polskim nie jest u mnie źle, więc podołam
      (tym bardziej, iż mam wizje;) ), zobaczymy tylko jak wypadnę na angielskim.

      Dodatkowo ma być test predyspozycji - z czym to się je:D? - i chyba oprócz
      ustej z angielskiego to najbardziej budzi moje wątpliwości.

      Jednak podsumowując, wydaje mi się, że te wymogi są wykonalne, mimo iż matura
      jest pomyłką i bez wątpienia nie zagwarantuje obiektywnego oceniania.

      Pozostaje nam jedynie nadzieja, że jakoś to będzie (tu pasowałby akurat wysoki
      poziom tego "jskoś").
      Nie martw się - na pewno podołasz, tym bardziej, iż zdajesz się być humanistką
      z zamiłowania, a takie zawsze dają rade:)
      Mam nadzieje, że spotkamy się za rok (tym bardziej że jestem coraz bardziej
      przekonana do studiów na MISH).
      Pozdrawiam :)
    • sinnende Re: Chlip, chlip 01.12.04, 10:22
      Droga młodsza koleżanko
      Te zasady są idiotyczne, obie dobrze wiemy dlaczego. Od jakiegioś miesiąca krew
      się we mnie burzy, a myśl o wyższych władzach oświatowych budzi moją
      agresję.Fundują nam coraz więcej rozrywek, ot na przykład radosny system
      stypendialny :(
      Ale miast pomstować na władze przychylę się raczej do zdania koleżanki Vilyi,
      którą niezmiernie szanuję przez wzgląd na jej rozliczne walory (ona na przykład
      całkiem nieźle gotuje:)).Nie załamuj się!Kiedy sobie przypomnę mój nastrój na
      rok przed rekrutacją...
      A nawet jeśli nie, to komparatystyka jest świetna, a poza tym zawszsze można
      zacząć drugi kierunek i może nawet lepiej się na tym wychodzi.
      Pozdrowienia z wilgotnego Krakowa
      s.
    • enefbe a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 17:48
      niemozliwe, aby odkopac tak dawny post? a jednak :).
      wyniki matury i egzaminy wstepne na MISH UJ zblizaja sie coraz wiekszymi
      krokami, sa juz tuz, tuz, wiec postanowilam ponowic pytanie another_story
      sprzed kilku miesiecy.
      drodzy maturzysci i kandydaci, jak dzis zapatrujecie sie na sprawe rekrutacji?
      i jak z Waszymi nastrojami? podobno czas zmienia punkt widzenia, a i czyni cuda
      czasem, zastanawiam sie wiec, czy dzisiaj spogladacie na egzaminy z wieksza
      ufnoscia, mniejszym pesymizmem, a moze nawet z optymizmem?
      tak, tak, pamietam, byl tutaj pewien czas temu watek dotyczacy nieszczesnego
      testu predyspozycji, i byc moze moje pytanie jest nieuzasadnione. jednak czuje
      sie troszke przytloczona nadchodzacymi wydarzeniami - hm, co tu duzo mowic,
      chyba po prostu wpadlam w chronicznie nieciekawy nastroj - i pewnie chcialabym
      przeczytac, ze jestescie spokojni, a sama rekrutacja to pestka... gdyz tak
      wlasnie jest, nie sadzicie? ;P
      jest to chyba z mojej strony post niezbyt wyszukany, by nie powiedziec, ze
      tendencyjny. ech. maturzysty zywot ;).

      serdecznie pozdrawiam i zycze powidzenia!
      • another_story Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 18:30
        Sama założyłam ten wątek, więc ciąży nade mną obowiązek wypowiedzenia się. Cóż,
        w tak zwanym międzyczasie spotkało mnie kilka problemów - określmy to -
        osobistych, które wpłynęły na ostateczną decyzję rezygnacji z MISH-u. Maturę
        zdałam pewnie przeciętnie, a do testu predyspozycji nie jestem zupełnie
        przygotowana (dopiero niedawno dowiedziałam się, że "nowi" maturzyści też mogą
        doń przystąpić). Tak więc nie zamierzam się niepotrzebnie ośmieszać i dam se
        siana - przynajmniej teraz. W ramach pocieszenia startuję na komparatystykę UJ
        i polonistykę UW. Może gdzieś mnie zechcą...
        Trzymam kciuki za mishowych kandydatów :-).
        • another_story Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 18:36
          Coś pochrzaniłam :). Pisząc w poprzednim poście o "teście predyspozycji",
          miałam na myśli test ogólnej wiedzy humanistycznej. Dosłownie dwa-trzy tygodnie
          temu przeczytałam na stronie UJ, że tegoroczni maturzyści również mogą się
          podjąć rozwiązywania go. Ale ja raczej podziękuję...
          • enefbe Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 20:47
            test ogolnej wiedzy humanistycznej??? no co Ty?! pierwsze slysze i nie powiem,
            zeby mnie wiadomosc ucieszyla... :(
            kurcze, moja matura tez najprawdopodobniej wcale nie poszla wybitnie
            (najprawdopodobniej? na pewno), a do egzaminu dwa tygodnie. pewnie rozsadnie
            byloby go napisac w calej jego okazalosci, ale co ja zdaze w tym czasie
            powtorzyc? :/ z moja historia po tym miesiacu nicnierobienia znow raczej
            kiepsko... kurcze.
            chyba dobrze, ze odgrzebalam tak dawny watek, mimo ze niechcacy zobowiazalam
            (wlasnie) Cie(bie) do odpowiedzi, choc wcale nie takie byly moje intencje :)!
            dzieki za informacje i czy moglabym Cie jeszcze prosic o jakies bardziej
            konkretne namiary na te wiadomosc o laskawym dopuszczeniu nas
            do "staromaturowej" formy egzaminu?
            z komparatystycznym (rowniez o tym kierunku mysle) pozdrowieniem ;) - teraz juz
            powaznie zagubiona w czasoprzestrzeni ja...
            • enefbe Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 21:01
              przejrzalam strone MISHowa i strone UJ i nic nie widze na temat zmian, o
              ktorych piszesz.... jejku, nic juz nie rozumiem.... :(
              • another_story Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 22:10
                > przejrzalam strone MISHowa i strone UJ i nic nie widze na temat zmian, o
                > ktorych piszesz.... jejku, nic juz nie rozumiem.... :(

                Przepraszam, jestem w tym momencie tak koszmarnie śpiąca, że nie chce mi się
                już szukać tamtej informacji na stronie. Przeczytałam coś takiego: jeśli
                kandydat z nową maturą nie zdawał wszystkich wymaganych przedmiotów na poziomie
                rozszerzonym, może podejść do normalnego egzaminu (ogólna wiedza
                humanistyczna+test umiejętności studiowania). Ale ludzi, którzy spełniają
                wymagania maturalne, czeka oczywiście tylko ten test predyspozycyjny.

                Naprawdę coś takiego widziałam... I Vilya też chyba wspomina w którymś wątku.
                • enefbe Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 22:20
                  aha :) wiec to to. tez chyba cos takiego widzialam, sprawdze jeszcze. dzieki za
                  wiadomosci i zyczej dobrej nocy.
                  i przepraszam jeszcze za moje egocentryczne zachowanie - w tym momencie
                  zacytowalabym dokladnie przedmowczynie (tj. Tawananne, choc to chyba nie do
                  konca moja przedmowczyni ;)), ale chwile wczesniej bardzo zaabsorbowalo mnie
                  chwilowe wzburzenie swieza porcja informacji i skoncentrowalam sie na sobie :).
                  pomysl jeszcze o MISHu, zapewniam Cie, ze wiekszosc z nas jest w identycznej
                  sytuacji! naprawde nie warto rezygnowac! a zbiorowe osmieszenie nie boli tak
                  bardzo jak indywidualne ;)....
                  • another_story Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 22:25
                    Kochane jesteście :). Ale ja to naprawdę przemyślałam. Spróbuję się dostać na
                    jakąś spokojną polonistykę, a jeśli się uda, za rok rozważę wariant mishowy...
                    Dobranoc :-).
                • another_story Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 22:21
                  Oto, co Vilya napisała w wątku "Vilya, ratuj!" (strona 1. niniejszego forum):

                  "Dodam tylko lakonicznie, bo dopiero ostatnio sprawdziłam nasze zasady
                  rekrutacji, że w sytuacji, gdy na maturze (nowej) ktoś nie zdaje tych
                  przedmiotów, które są wymagane bądź nie zdaje ich na poziomie rozszerzonym,
                  nadal ma szansę - w takim wypadku dotyczy go po prostu egzamin tak
                  skonstruowany, jak dla kandydatów ze starą maturą."
                  • enefbe Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 22:25
                    OK, jestem uspokojona i pocieszona, poniewaz spelniam wymagania - test
                    zintegrowanej wiedzy nie moze mnie nawet dotyczyc ;).
                    raz jeszcze stokrotne dzieki i mimo wszystko - mam nadzieje - do zobaczenia.
        • tawananna Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 21:51
          > ostateczną decyzję rezygnacji z MISH-u

          Jesteś pewna?

          Zastanów się jeszcze, nie rezygnuj z wcześniejszych marzeń - i nie pisz bzdur o
          ośmieszaniu się. Pójdzie dobrze - to świetnie. Pójdzie źle - mówi się trudno.
          Może jeszcze wystartujesz na MISH? Jeśli nie UJ czy UW, gdzie chętnych jest
          dużo, to może UAM? Albo UWr?
          • another_story Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 22:16
            > Może jeszcze wystartujesz na MISH?

            W przyszłym roku - kto wie? Swego czasu był to rzeczywiście mój wymarzony
            kierunek studiów, ale tak się głupio złożyło, że zabrakło mi energii do
            zatroszczenia się o przygotowania. Tak czy inaczej, bardzo dziękuję za
            zainteresowanie :).
            • tawananna Re: a jak u Was dzisiaj? 25.06.05, 23:04
              Hej, Another (takie skrócenie-zdrobnienie;)) - do egzaminów na MISH nie trzeba
              się przygotowywać cały rok ani nawet pół roku. Jeśli tylko nadal marzy Ci się
              MISH, nie widzę powodu, by nie spróbować choćby teraz (jak jest z terminami
              składania dokumentów, nie mam pojęcia - ale innych przeszkód nie widzę). Ja
              lektury do rozmowy czytałam praktycznie w ostatniej chwili...:)

              Szkoda nie spróbować - jeśli chodzi tylko o kwestię (nie)przygotowania.

              Pozdrawiam ciepło
      • bella_dona Re: a jak u Was dzisiaj? 06.07.05, 13:25
        To mój pierwszy post, więc witam wszystkich i mam nadzieję, że uda mi się dołączyć do grona mishowców, jak nie w tym, to w przyszłym roku. No i przykro mi, ale ten wątek jest dobry, żeby wyładować frustrację, która mnie ogarnia za każdym razem jak pomyślę o nowej maturze. Chciałam zdawać na UW, ale wyniki mojej matury są beznadziejne. Z polskiego mam 100%, ale za to z rozszerzenia z historii sztuki - poniżej 40, mimo całego roku nauki. Dodam, że z podstawy mam ponad 90%. Sprawdzałam swoją pracę w OKE i dalej nie wiem, czemu tak przeraźliwie mało. Całe szczęście, że na UWr nie wymagają żadnych dodatkowych przedmiotów. I co, jak tu się cieszyć z nowej matury?
        Ech, jedyne, co mogę to zachować dystans do całej tej sprawy.
        • cailte Re: a jak u Was dzisiaj? 06.07.05, 14:14
          to skoro już wylewamy smutki...dziś była rozmowa kwalifikcyjna na MISH UŚ no i
          się oficjalnie pożegnałam ze studiami. za rozmowę na 30 pkt-15...nie udało się.
          szkoda, może w przyszłym roku?
          • cailte Re: a jak u Was dzisiaj? 06.07.05, 14:24
            to jeszcze tylko dodam, że moje wyniki z matur rozszerzonych nie były najgorsze:
            polski 88, ang. 81, historia 58. ale widać nie da się (a na pewno jest ciężko)
            pogodzić i własne zainteresowania i mieć dobre wyniki. przegrałam, bo moja
            wiedza jest zbyt ogólna, no nawet nie wspomnę o niezbyt trafnym doborze tematów
            (odpytywali mnie z językoznawstwa).
            tak szczerze to zabrakło mi tego jednego roku w liceum, kiedy bylibyśmy
            traktowani poważnie. może bym wszystko lepiej przemyślała i zainteresowała się
            czymś konkretnym? 3 lata zleciały jak biczem trzasnął, pierwszy rok - harówka,
            drugi - względny odpoczynek, trzeci - harówka. naprawdę brakło mi tego roku
            najbardziej.
          • eryka_t Re: a jak u Was dzisiaj? 06.07.05, 19:58
            hej! ja mialam rozmowe na MISH US dzisiaj po poludniu... tez nie czuje zeby
            poszla mi jakos rewelacyjnie, raczej ja troche skopalam:(,choc komisja byla
            bardzo mila(moze poza panem, ktory ogladal swoje kolana i mial gdzies to co
            mowie). Ale o tym ile mam pkt dowiem sie dopiero jutro. a ile mialas ze
            swiadectwa i testu? moze one Ci troche podciagna...
            • cailte Re: a jak u Was dzisiaj? 09.07.05, 16:52
              nie sądzę...naprawdę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka