Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 12:00 Nie bylam jeszcze nigdy w akademiku, mam pytanko na ile osob badz pokoi sa lazienki w akademikach? I czy sa w miare dobre warunki? Nie wyovrazam sobie dzielenia prysznica np z 20 osobami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: . Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.06, 12:30 przydałoby się doprecyzować pytanie - bo są różne akademiki i różne uczelnie i różne miasta .. w akademikach AGH - 1 łazienka na 1 skład (4 pokoje/10 osób). Jednak dzielenie jej o dziwo nie jest tak uciążliwe, jak by się mogło wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mourihno Re: pytanie o akademiki...................??? IP: 212.244.78.* 30.04.06, 18:41 raaaaannnnnyyyyyy!!!!!! dziecko ale masz problemy, ile Ty masz lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: pytanie o akademiki...................??? IP: 194.146.128.* 30.04.06, 18:52 Akurat problem jest całkiem poważny, znam miejsca, gdzie są dwa prysznice na piętro i w życiu nie umiałabym tam mieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 30.04.06, 20:47 A ja mieszkam w takim właśnie akademiku (z dwoma prysznicami na piętro) i też sobie tego wcześniej nie byłam w stanie wyobrazić, a jest całkiem spoko. I nie zamieniłabym akademika na mieszkanie. Traci się mnóstwo ze "studenckiego życia" :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as. Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 23:23 ja mam teraz 1 lazienke na 30 osob- ale i tak nie jest juz tak zle, jak w innym akademiku- ta lazienka jest zamykana:) poprzednia byla koedukacyjna z zamykanymi wprawdzie prysznicami, ale z przezroczystymi drzwiczkami. jezeli to komus nie odpowiada, moze zawsze zrezygnowac z mieszkania w akademiku. bo przeciez w akademiku najbardziej liczy sie kuchnia i lazienka;) PS. mamy jedna kuchenke z 4 palnikami na 30 osob... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 01:49 gorzez ze jedzenie jest reguralnie ROZKRADANE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 01.05.06, 10:35 Gość portalu: sd napisał(a): > gorzez ze jedzenie jest reguralnie ROZKRADANE tak. czesto obserwuje ludzi, ktorzy wynosza jedzenie z pomieszczenia znajdujacego sie na parterze mojego akademika. tylko ze oni zostawiaja w tym pomieszczeniu pieniadze pani sprzedawczyni :> Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_z_kepna Re: pytanie o akademiki...................??? 21.09.06, 07:18 Gość portalu: Aga napisał(a): > Akurat problem jest całkiem poważny, znam miejsca, gdzie są dwa prysznice na > piętro i w życiu nie umiałabym tam mieszkać. Chyba nawet w takim akademiku studenci nie mieszkają pod prysznicem, tylko w pokojach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mourinho Re: pytanie o akademiki...................??? IP: 212.244.78.* 01.05.06, 10:54 no właśnie ja mieszkam w takim akademiku, ale jeśli dla Ciebie problemem jest taka nieznacząca pierodoła to co będzie w życiu?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonom Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.pfeilheim.sth.ac.at / 193.170.52.* 01.05.06, 11:04 to jak pojdziesz do akademika to sobie bedziesz musiala wyobrazic, a nawet nauczyc. Zreszta na studiach czlowiek uczy sie wielu nowych rzeczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z. Do normalnej kabiny prysznicowej... IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 01.05.06, 12:27 ...tyle osob sie nie zmiesci :D Gość portalu: miki napisał(a): > Nie wyovrazam sobie > dzielenia prysznica np z 20 osobami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martynka Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.lama.pl 01.05.06, 13:05 ja Ci sie nie dziwie, podejrzewam ze to 'problem' wielu dziewczyn. osobiscie straszliwie nie lubie uzywać publicznych lazienek, wyobraznia podpowiada mi niestworzone rzeczy :) jeszcze byloby spoko gdyby miec zaufanie ze ktos je regularnie dezynfekuje, ale szczerze mowiac nie wiem jak wyglada kwestia utrzymania higieny w akademikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 13:16 ja tez sobie nie wyobrazam mieszkenia w akademiku kazdy ma prawo do tego :) nie chcialbym mieszkac w tym brudze dzielic z kims kuchnia lazienkia, mieszkac w jakis obdartych pokojach, musiec czekac na lazienke albo dotykac po kims tego wszystkiego bleeeeee w zyciu, jeszcze ten halas wiecznie ktos przeszkadza albo sie szwęda poprostu porazka... od imprez sa kluby a nie ciasne pokoje w akademikach hehehe i wogole jakie tam towarzystwo sie obraca <lol> patrze na to troche inaczej bo jestem jedynakiem i jestem z miasta w ktorym studiuje takze moja ocena moze byc nieobiektwna ale jak ja posiedze w akademiku pare godzin to mam ochote wrocic stamtad do swojego mieszkania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 01.05.06, 13:27 Gość portalu: ktos napisał(a): > od imprez sa kluby a nie ciasne pokoje w > akademikach hehehe i wogole jakie tam towarzystwo sie obraca Studenci, zdaje sie. Ale przeciez w klubach towarzystwo jest znacznie lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martynka Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.lama.pl 01.05.06, 13:40 nieee, ktosiu, z tymi imprezami to chyba jednak przesadziles :) impreza w akademiku to immanentna cecha studiowania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: pytanie o akademiki...................??? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 01.05.06, 13:25 Gość portalu: Martynka napisał(a): > szczerze mowiac nie wiem jak wyglada kwestia > utrzymania higieny w akademikach. Tragicznie. Zwlaszcza w oczach osob, ktore w akademikach nie mieszkaja. Odpowiedz Link Zgłoś
motylek_86 Re: pytanie o akademiki...................??? 21.09.06, 21:55 Tak, wogóle najciekawsze sa opinie o akademikach osób które nigdy tam nie mieszkały :D Jeśli ktos przychodzi do akademika dwa razy w miesiącu na impreze, to nie dziwie się jego wyobrażeniu, że tam tylko sie imprezuje. Nie chcesz isc na impreze - siedzisz w pokoju gdzie jest spokój i cisza. Ja akademika nie zamieniłabym na najcudowniejsze mieszkanie (zresztą wiele razy miałam okazje wynając fajne mieszkanko - tylko po co?) a nie jestem osoba lubiącą ciągle imprezować. Wiem wiem, niektórzy nie są w stanie pojąć jak można mieszkać w akadmeiku - bo nigdy w nim nie mieszkali... Odpowiedz Link Zgłoś