asiek_farm
29.07.06, 19:23
Pewien czas temu gdy zdecydowałam się wreszcie że będę studiować farmację,
wiele osób odciągało mnie od tego pomysłu twierdząc że skoro mam dobre wyniki
to powinnam raczej starać się dostać na medycynę. Wielu z nich twierdziło (o
dziwo!) że na farmację idą ci, którzy nie dostali się na medycynę. Nie wiem
skąd takie pomysły- przecież farmacja i medycyna to dwa zupełnie inne
kierunki. Wybrałam farmację bo lubię chemię , poza tym nie ciągnie mnie na
medycynę- po prostu trzeba chcieć zostać lekarzem. Zastanawiam się dlaczego
farmacja jest wciąż traktowana trochę jak uboga krewna medycyny. Jestem
ciekawa co myślicie na temat prestiżu kierunku farmacja i ogólnie farmaceutów
w Polsce?