Dodaj do ulubionych

zliczanie numerologiczne w tarocie

21.09.13, 14:30
Chodzi mi o ta metode Chrzanowskiej, co brala date urodzenia i redukowala numerologicznie do pojedynczej cyfry.
troche modyfikuje na wlasny uzytek jej sposob tzn najpierw redukuje dzien, mc i rok jak w numerologii, biore pod uwage oby dwie cyfry z dnia mca iroku i dopiero pozniej ew. korzystam ze sposobu chrzanowskiej.

ale o co mi chodzi. poznalam kobiete 43l. ktora w wieku 20l miala powazny wypadek samochodowy, dlugotrwala rehabilitacja, pamiec krotkotrwala nie dziala do dzis, ogolnie nie wrocila do pelni zdrowia do dzis.
data ur. jej 28.05.1970
jak poznac mozna w takim razie ze wydarzyl sie wypadek w jej zyciu w 1990r. gdy miala 20L.?

2+8 - 10 - kolo
2 - kaplanka
8 - sprawiedliwosc
Chrzanowska robi tak: 28-22 =6 Kochankowie
to jest jej mlodosc do ok 40r.z.

reszta czyli:
5 - kaplan
1970- gwiazda
mnie na razie nie interesuje bo wypadek byl w mlodosci.

2iec wskazywaloby na to Kolo z kochankami, bo jechala autem z chlopakiem i on zmarl w szpitalu po 2 tyg od wypadku. no ale to wiem o Kole po fakcie, a przed? Przeciez wszyscy co maja 10tke z dnia urodz nie moga miec wypadkow! dopelnienie Kaplanka ze Sprawiedl w sumie niby mowi o wylaczeniu z czynnego zycia. i druga kwestia: 8 brac Moc czy Sprawiedl. bo w tutaj pasuje Moc- uszkodzenia ciala, rehabilitacja itd.

Przyznam sie ze ostatnio to zliczanie i kojarzenie z tarotem to moje hobby. tzn zbieram na razie inf i mimowolnie ucze sie na datach.

Jak widzicie ten temat? i ten przypadek konkretny.
Obserwuj wątek
    • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 21.09.13, 18:54
      Pierwszej metody nie znam zaś Chrzanowskiej jak najbardziejsmile sama nie raz stosowałam..
      U Twojej koleżanki wypadek nie czytałabym z koła fortuny tylko z karty moc która występuje dwa razy w jej portrecie..
      Kochankowie kapłan gwiazda
      podświadomość-moc (kochank + kapłan przy czym moc ma tu numer 11)
      świadomość-głupiec (kapłan + gwiazda)
      nadświadomość-moc (moc +głupiec)
      kartę podświadomości traktujemy jako odwróconą podobnie gdy dana karta występuje dwa razy w portrecie czyli tu negatywna strona mocy jest wzmocniona..
      Przy głupcu jako wypadek za młodu ale wg mnie z daty nie da się określić kiedy dokładnie i czy napewno bo tak jak napisałas nie koniecznie ktoś z np ósemką musi mieć od razu wypadek.

      Poza tym zauważyłam że karty z wyliczania realizują się ciut inaczej..
      Np w normalnym rozkładzie karta cesarza może sugerować męża domatora zaś w portrecie partnerskim z wyliczania na takiego domatora wskazuje karta słońce.
      To bardzo obszerny temat nie da się tu określić czegoś jednoznacznie. Powyższych przykładów mogłabym wymienić dziesiątki ale nie wiem na ile są one zrozumiałetongue_out
      • krolowa.mieczy Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 21.09.13, 20:24
        moglabys przypomniec jak to dalej zliczalas? ten wzor chrzanowskiej.
        ja mam gdzies zapisane, ale przy sobie tutaj tego nie mam. po prostu dzialam intuicyjnie. musze sama to obliczyc, dojsc i zrozumiec.
        i dlaczego moc 11 a nie tradycyjnie 8?

        kurde, chcialabym sie tego nauczyc! smile
        • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 21.09.13, 20:44
          Po części napisałam wyżej.
          Podświadomość-dodajemy dzień do miesiąca urodzenia
          świadomość-miesiąc do roku
          nadświadomość-dodajemy do siebie podświadomość i świadomość.
          W internecie jest to ładniej opisane..
          Z tą ósemka i jedenastka to chrzanowska tak zaleca ale i z doświadczenia zauważyłam że takie stosowanie bardziej się sprawdza..
    • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 11:34
      Nie umiem zliczać - tzn dodawać tak wink ale uważam że takie sumowanie odejmowanie mnożenie i dzielenie - wprowadza zamęt, przynajmniej dla mnie..
      I teraz tak jak liczyć? - metoda Chrzanowskiej z odejmowaniem
      Metodą numerologiczną - czyli redukcją do jednej liczby - ale wtedy zawsze wynikiem będzie któraś z kart AW do 9
      Czy zostawić redukcje do 22 ...ale hmm Głupiec to 0 a nie 22 - choć w niektórych taliach ma właśnie ten numer...
      A co z kartą MOC i SPRAWIEDLIWOŚĆ ? - one zostały zamienione i raz przypisane są do 8 a raz do 11 - dopasujemy do potrzeb?
      Kart w tali jest 78 więc chyba najbardziej słuszne sumowanie jest właśnie do 78 - tylko wiąże się z tym że trzeba wiedzieć która karta ma dany numer - no jest to trudne ale czasochłonne wink

      Dlatego dla mnie jedną najrzetelniejszą metodą sumowania kart w tarocie i wyciągania kwintesencji danego rozkładu - jest branie całej talii - ale i tak wcale wynik nie musi być adekwatny i prawdziwy


      Co do portretu numerologicznego tarotowego - to ja znów się nie do końca zgadzam z metodą Chrzanowskiej ... Prędzej odpowiada mi astrologiczne połączenie tarota - numerologiczne tak ale.. według niej to wszyscy co mają 18 czyli Księżyc powinni być pijakami albo nie uczciwi - więcej o człowieku mówi mi rozkład imienia i nazwiska niż numerologiczne przypisywanie kart ...

      Buziiiiiiiiiiii kiss
      • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 11:38
        Miałam dopisać że metoda Chrzanowskiej z odejmowaniem 22 jest jakaś pomylona wink
        Numerologia zredukowana do 9 też daje niepełny obraz
        a dalej już dobrze napisałam wink smile
        Oczywiście są to moje odczucia i moje zdanie
        A każdy niech robi jak mu lepiej - mnie lepiej z redukowaniem i podsumowywaniem ze wskazaniem na konkretna kartę nie leży smile
        • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 12:06
          Algario napisałas:
          (...)wg niej wszyscy co mają 18 powinni być pijakami albo (...)
          absolutnie się z tym nie zgadzam bo tak nie jest. Ona wcale tak nie uważa. Mam jej książkę na ten temat i tam jest wielokrotnie podkreślane że wszystko zależy od tego jak to co nam dane będziemy przepracowywać/realizować. W podanym przez Ciebie przykładzie Ci którzy nie będą nad sobą pracować bądź źle się realizować (nie wiem jak to inaczej ująć) mogą być pijakami ale jeśli będą mieli dobrze przepracowaną tą kartę mówiła by ona np o bogatej twórczej wyobraźni o dążeniu do realizacji swych marzeń itp itd
          poza tym ta metoda tylko wydaje się skomplikowana na pierwszy rzut oka, gdy się z nią popracuje dochodzi się do wniosku że to banalnie prostesmile poza tym w tym wątku nakreślonych zostało zaledwie 6 pozycji tego portretu a cały portret zawiera ich o wiele wiele więcej (podobno cały czas się rozwija i dochodzą nowe pozycje)
          ja polubiłam jej metodę bo mi się sprawdza.. Mam gdzieś zapisanych z kilkadziesiąt portretów..
          Ja w ogóle lubie Chrzanowska. Jedyne z czego nie korzystam to jej znaczeń kart w rozkładach bo stosuje odwrócone a ja nie. Reszta jest jak dla mnie dość ciekawa..
          • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 12:25
            O tym księżycu to usłyszałam o sobie wink że na starość - suma mojego roku urodzenia - mogę być uzależniona tongue_out a ja nie chce - i ja teraz jestem wrogiem alkoholu ale właśnie obawiam się że mi na starość odbije w drugą stronę - i się oburzyłam tongue_out

            A wracając do portretów to niby ja jestem numerologiczną 22 - Głupcem? - oj nie 4 Cesarzem? też nie bardzo. 20 z urodzenia Sądem? - hmm jako dziecko szukałam swojej drogi, umiałam się łatwo podnieść no może .. 11 z miesiąca i właśnie - jestem Moc, Sprawiedliwość czy Kapłanka tongue_out - no i ten Księżyc na starość big_grin który mnie przeraża - pić będę, zwariuję i w Tworkach wyląduję wink

            To tak jak w klasycznej numerologii i portrecie numerologicznym - jest wiele aspektów - punkty zwrotne czarne i białe szczyty - cykle życiowe - lata pustki itp O Matulu!!
            Wiesz co - portret to jeszcze się skłonie - bez pijaczki big_grin - chyba się zagłębię jednak bo mnie zaciekawiłaś - tylko to odejmowanie tych 22 mnie gdzieś tam dźga wink

            W mojej wypowiedzi bardziej chodziło mi o taką dodatkową kartę jaką dobierają sobie wróżbici - podsumowując rozkład - sumują wszystkie - dodają odejmują i karta bach, jest wybrana i ona jakoś mi nigdy nie leżała - takie wyznaczanie karty pod dany rozkład
            • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 12:40
              Faktem jest że inaczej będzie to wygladac wg metody Chrzanowskiej a inaczej wg innej metody. Ale skupiając się na Chrzanowskiej, zasady są określone stałe i nie dopasowuje się ich na potrzeby.
              Nie znam Twojej daty ur dlatego jaką jesteś numerologiczną cyferką się nie wypowiem ale co do tego księżyca to ktoś mógł Cię wprowadzić w błąd.
              Rzecz w tym że na ostatnią kartę wyliczoną z roku ur wpływają karta z miesiąca i karta świadomości. Dlatego min inaczej księżyc będzie się realizował u Ciebie a inaczej u kogoś innego.
              Tylko znając cały portret można (i tak mniej więcej) określić do czego dojdziemy..
              Na temat odejmowania 22 powiem tylko tyle że skoro wyliczone w ten sposób karty mają odzwierciedlenie w życiu to mi to wystarczywink i nie potrzeba mi wiedzieć dlaczego 22 a nie 0 choć w tej książce też jest to wyjaśnione..
              • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 12:43
                A a i jeszcze miałam napisać.. Z tym 8 i 11 to ciekawy temat na dyskusję więc może by poświęcić temu osobny wątek? Algario jak myślisz?smile
                • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 14:08
                  oczywiście że tak - mogę założyć
                  a datę swoich urodzin to w sumie przemyciłam w poście 20. 11 i 18 z roku wink
                  • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 14:13
                    i dlatego mam te dylematy czy 20 u mnie to Sąd czy redukcja do Kapłanki - to samo jest w miesiącem.. 11 (Moc/Sprawiedliwość czy 2 Kapłanka) a 18 to i księżyc i Eremita - w 9
                    Jestem 4 z 22 - cała ścieżka życia - obecnie w 3 PZ o energii 6 ale w to już nie wchodźmy.. Skupmy się na podstawie - Jak byś to rozwiązała - nie chodzi mi o opis kart tylko o same karty
                    Mnie zastanawia ta redukcja - do konkretnej karty i której
                    • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 14:37
                      Wg Chrzanowskiej Twój portret wygląda tak:
                      sąd moc księżyc
                      podświadomość-pustelnik
                      świadomość-rydwan
                      nadświadomość-wieża
                      ciekawe są inne pozycję w Twoim portrecie tak jak
                      misja życiowa-kapłan
                      dary/cechy dane nam by z realizować tą misje- kapłan
                      jak zobaczyłam tych kapłanów to zrozumiałam dlaczego Ty jako numerologiczna czwórka zajmujesz się tarotem bo czwórki zazwyczaj są bardzo przyziemne i praktyczne i nie wieżą we wróżbywink
                      ciekawa też jest pozycja 13 i 14 czyli:
                      jak postrzegasz siebie-pustelnik
                      jak postrzegają Cię inni-słońce
                      widzisz że jest tu kontrast?smile słońce w portrecie to bardzo duża samowiedza i inni w Tobie ją widząsmile to też twardy charakterek błyszczenie w towarzystwie wyraźna charakterystyczna osobowość tak jesteś postrzegana.. A Ty w pustelniku postrzegasz siebie zupełnie inaczej dlatego tu może być trudność w zrozumieniu dlaczego ludzie widzą w Tobie "inną" osobę bo jest duży kontrasttongue_out to tak paroma słowami we dle portretu bo można napisać i dowiedzieć się dużo więcej dlatego jest to takie ciekawe (dla mnie)
                      • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 14:54
                        zastrzeliłaś mnie..
                        Ludzie zwykle mówią kiedy już mnie poznają - jesteś inna niż się wydawało - z tym że ja dobre wrażenie robię 2 albo nawet 3 dopiero wink
                        Super
                        A powiedz mi gdzie to mogę znaleźć (schemat) - czy to jest tak jak portret numerologiczny czy inaczej się liczy
                        To jest cudownie ciekawe - lubię takie rzeczy
                        • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 15:06
                          Poszperam trochę i wkleje linki jak znajdę bo kiedyś gdzieś znalazłam ale teraz nie pamiętam gdzie..

                          Napisze Ci jeszcze coś o karcie sądu. (pierwsza karta realizuje się do około 21 roku życia) sąd to odrodzenie a Ty tego doświadczyłas.. Przypomniała mi się Twoja historia nieszczęśliwej miłości i jak bardzo ciężko Ci potem było się podnieść (wiesz o co chodzi więc nie będę się rozpisywać. Obok na tą kartę wpływa moc. Na jaką osobę odrodziłaś się po tym wydarzeniu? Stałas się silniejsza.. Zdystansowana uważasz komu ufać itp dlatego wpływy kart są tu istotne.. Poza tym sąd to też światopogląd/zmiana/kształtowanie światopoglądu u Ciebie w dzieciństwie, zwracanie uwagi na hierarchię w społeczeństwie i w rodzinie i tego typu podobne.. To może też być wczesna chęć założenia rodziny..

                          Najbardziej archetypowo realizują się 13 i 14 pozycja reszta ma wydźwięk taki psychologiczny przez co może się wydawać inny od tych podstawowych znaczeń kart..
    • freya_v Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 15:48
      dobrytarot.pl/viewtopic.php?f=47&t=3157&sid=2a43301e073d32dbd06befcea0f391b1
      tutaj jest ładnie opisane zaś graficznie wygląda to mniej więcej tak:

      13***********************14
      ***1*********2*********3
      *******4**********5**********7
      *************6***********

      *************8****************12


      tych karmicznych pozycji nie uwzględniałam.
      • algaria Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 16:39
        Dziękuję za link - tam jest wszystko dokładnie i przejrzyście

        Tak ja prawie w wieku 21 wyszłam za mąż - ale od dawna chciałam mieć dzieci - ot wczesny instynkt macierzyński. A ta Moc długo się u mnie nie ujawniła, rzekłabym że dopiero kilka lat temu stałam się silniejsza i pewna siebie -powiem że prędzej sprawiedliwość mi towarzyszyła - dlatego zamiana miejsc tych kart zawsze budzi moje wątpliwości zwłaszcza jeśli chodzi o taka abstrakcyjną interpretację jak w portrecie
      • krolowa.mieczy Re: zliczanie numerologiczne w tarocie 22.09.13, 21:22
        Freya, rob runde w nowym watku z analiza z daty urodz.
        zglaszam sie na krolika doswiadczalnego big_grin

        rydwan cesarz kaplanka (wg metody Chrzanowskiej)
        • freya_v Królowo 23.09.13, 12:54
          Na taki wątek mam za mało sił energetycznychtongue_out poza tym odsuwam się od tarota i tego co z nim związane na tyle ile jest to możliwe..

          Twój portret:
          rydwan cesarz kapłanka
          podświadomość moc
          świadomość kochankowie
          nadświadomość gwiazda
          misja-śmierć
          dary do jej zrealizowania-świat
          jak postrzegasz siebie-śmierć
          jak postrzegają Cię inni-cesarzowa
          punkt komfortu psychicznego-wisielec

          parę słów:

          jak zobaczyłam gwiazdę to pomyślałam czyżbyś była życiową optymistką?wink
          zachwycasz się pięknem samym w sobie. Masz duszę artysty (tu możesz mieć nie odkryty talent twórczy)
          zastanawia mnie moc (podświadomość to karta inaczej lęków i kompleksów) czy Ty doświadczyłaś może czyjej przemocy kiedyś? Nie koniecznie fizycznej.
          Śmierć-postrzegasz siebie jako osobę która nie boi się zmien która wie że niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdzie zawsze sobie poradzi. W ogóle Twój cały portret to aż krzyczy że nie masz żadnego problemu z wprowadzaniem zmian..
          Cesarzowa-ludzie widzą w Tobie piękną kobietęsmile myślę że nie jedna czegoś Ci zazdrości.. Ale uwaga ludzie mogą na ten pierwszy rzut oka mieć Cię za osobę która nad zbyt skupia się na wyglądzie, widzieć elegantkę taką "co to ona nie jest"tongue_out teraz mogło się trochę to zmienić bo jesteś w fazie kapłanki..
          Najpiękniejszy jest tu świat który mówi że nic co ludzkie nie jest Ci obce jesteś bardzo tolerancyjna i wyrozumiała.. Możesz mieć wrażenie że cały świat jest Twoim domem a nie tylko miejsce w którym się obecnie znajdujesz.
          Wisielec-najlepiej się czujesz gdy możesz zostać chwilę sama ze sobą i np się pomodlić pomedytować z reflektować..
          Pisze to co mniej więcej pamiętam bo do książki nie mam na chwilę obecną dostęputongue_out
          • krolowa.mieczy Re: Królowo 23.09.13, 18:28
            no to mnie zastrzelilas!
            optymizm we mnie przejawia sie tak, ze gdy upadam, to za chwile kombinuje drogi wyjscia, alternatywy. w sumie chyba tak. staram sie nie poddawac czarnym myslom.

            przemoc: dlugo nie moglam sobie przypomniec i chcialam ci zaprzeczyc, lecz tak, w dziecinstwie zaznalam przemocy. nie wybaczylam tego do dzis: po prostu dostawalam pasy od mamy i inne kary. uraz i zal mam o to do dzis, bo ja naprawde bylam poslusznym dzieckiem (najczesciej pasy byly kara za zle stopnie chociaz uczylam sie b. dobrze a zly stopien to 3).
            talentu w sobie zadnego nie odkrylam oprocz lekkiego piora (jak mam czas to pisuje opowiadania, szkice, bazgrze ksiazke od 3 lat). malowac, spiewac, grac - nie umiem.
            reszta sie zgadza.
            A propos cesarzowej - ja nie wiedzialam ze ludzie moga mnie tak postrzegac choc sygnaly dostawalam. no i sa do dzis. ale nie przywiazywalam i nie przywiazuje do tego wagi zbytniej. Zabawne: u mnie w rodzinie najblizszej tylko ja z kobiet dbam o siebie jak cesarzowa i moja 4letnia bratanica gdy
            • krolowa.mieczy Re: Królowo 23.09.13, 18:34
              znow mi ucielo posta!

              cd. gdy moja bratanica odwiedza moich rodzicow to chodzi po domu i wácha káty i mowi "ciocia tu byla" (moje perfumy zostaja).

              reszta sie zgadza. ze smiercia jestem za pan brat bo wiecznie mam zakrety, pozegnania i podnosze sie i ide dalej. w ogole nie straszna mi smierc tarotowa.

              jednego nie rozumiem: czemu jestem w kaplance teraz? ja myslalam ze do 40stki w rydwanie.
              • freya_v Re: Królowo 23.09.13, 19:17
                Pierwsza karta to dzieciństwo i młodość, wg Chrzanowskiej od urodzenia do 21-25 roku życia.
                Ta kapłanka jakoś bardziej mi teraz pasuje do Ciebie niż ten cesarz. Jako tarocistka są Ci powierzane sekrety sama pewnie masz nie jedną tajemnicę.. Poza tym nie wyostrzyła Ci się w ostatnich latach intuicja np? Teraz napisałas że piszesz książkę to też pasuje do kapłanki. Sam fakt widzenia "więcej" niż przeciętny człowiek dostrzeganie szarości nie wszystko jest czarne albo białe itd itd jakby nie patrzeć to była moja intuicyjna interpretacja jeśli chodzi o tą kapłankę.. Jeśli czujesz się bardziej w cesarzu to mogłam się po mylić poprostutongue_out
                no i trzeba pamiętać że granie realizowania się tych kart zacierają się. Np przez parę lat mogłas odczuwać zarówno rydwana jak i cesarza.
                • krolowa.mieczy Re: Królowo 23.09.13, 20:04
                  intuicje mam bezbledna, masz racje. widze wiecej i wiem wiecej. ale zawsze tak mialam. poznaje np czlowieka i od razu wiem jaki to typ. tylko ze ciagle zyje na walizkach jak w rydwanie, mam dosc hoteli, obcych zimnych scian, brak korzeni. czekam na cesarza jak na zbawienie - cesarza w sensie osiedlenia sie, gniazdowania z silnymi korzeniami. mam nadzieje zbudowac to w Esslingen od przyszlego roku. bo zwariuje tongue_out
    • algaria No dobrze.. 22.09.13, 17:35

      Weźmy przykład moich dzieci
      I o ile Syn (5 numerologiczna) on w misji ma Koło a jako środek Sąd - czyli coś zmieni przez odkrycie - czyli proste i adekwatne do jego podejścia do nauki - On ma przez dzieciństwo i młodość i dorosłe życie Papieża ( 5.5 ) - co by się cudnie zgadzało i wychodziło jedno z drugiego
      O tyle mam problem z rozszyfrowaniu córki
      22.04
      Misja to Rydwan a środki Diabeł - to mogą być podróże - co pokrywa się u niej z astrologią tylko ten Diabeł mnie powalił - bo to są oszustwa to jest przywiązanie ślepe to jest nałóg.. a czy może być np jej zawód - utrwalanie rzeczywistości, czasem jej korekta wink Bo ciekawa jestem czy te jej podróże mogą być związane z jej zawodem którego się uczy. smile
      • krolowa.mieczy Re: No dobrze.. 22.09.13, 18:00
        wlasnie dlatego denerwuje mnie metoda chrzanowskiej ze trzeba liczyc i liczyc. przyswoje ja sobie tak czy siak ale juz teraz czuje ze zmodyfikuje ja na wlasny uzytek.

        a corka wcale nie musi popasc w nalogi. mnie kojarzy sie nieumiejetnosc czy tez brak stanowczosci i sily w zerwaniu pepowiny. ja mam rydwan z dnia urodz i ciagle jestem na walizkach - od mlodosci. wczesnie z domu odeszlam, studia w innym miescie, 3lata w rodzinnym miescie i w swiat. sadze ze ona bedzie w drodze ale ciagle bedzie wracac.
        • freya_v Re: No dobrze.. 22.09.13, 18:31
          Właśnie w tym rzecz że karty w portrecie zmieniają trochę wydźwięk. Diabeł w portrecie to ogromna energia która może zostać nie umiejętnie wykorzystana bądź nie wykorzystana w ogóle.
          Na ezoforum są opisane niektóre karty na poszczególnych pozycjach.
          Trudno jest trochę pracować z tą metodą bez tej książki (bynajmniej dla mnie) bo tam opisy nieco się różnią od tego co znamy czy tego co nam intuicyjnie przychodzi do głowy..
          • algaria Re: No dobrze.. 22.09.13, 19:26
            Bo Chrzanowska ma swoja wizję na karty i w tym cały jest problem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka