prognosis
10.04.14, 04:47
Przepraszam, dawno nic nie pisałam, ale jakaś taka niemoc mnie dopadła. Generalnie powinno być ok, ale czuję że tak nie jest. Proszę postawcie katy czegoś mi brakuje, nie mogę się zmobilizować do niczego> Mój pierworodny zabija mnie, kochani, kiedy syn zmądrzeje?