Forum opanowały fajne rebusy, a ja mam zagadkę. Wydaje mi się , że nie powinna przysporzyc problemów. Dla kazdego uczestnika nagroda- do wyboru przesłanie anielskie lub mini-wróżba z lenormandów

Oczywiście zagadka z kart Tarota.
Zagadka dotyczy spotkania pana k. z przyjacielem.
1. Jaki był cel spotkania pana k. z przyjacielem.
Pan k. ma spory życiowy dorobek i planował umocnić swoją pozycję. Miało to poszerzyć jego mozliwości i przynieść wzrost dochodów.
2. Co udało się osiągnąć panu k.
Rozpedzony pan k. w swoich pomysłach porwał przyjaciela zarówno dosłownie (na małą wycieczke, żeby mu coś pokazać), jak i emocjonalnie. Przyjaciel został wciagnięty w wir szybkich wydarzeń, informacji i energii pana k. Pan k. błyszczał przekonując do swojego pomysłu.
3. Czego nie udało się osiagnąć panu k.
Pan k. ma dużo wiary w siebie i czuje się silny, chciał przekonać przyjaciela łagodnie i delikatnie, bo wierzył, że to przyniesie efekty, jednak jego propozycja oznaczałaby dla przyjaciela utrate kontroli nad swoim życiem zawodowym, jakby wszedł we współpracę z panem k . Panu k. nie udało się zapanować nad wątpliwościami przyjaciela i namówić go na współpracę. Nie dał rady wobec przeciwności, które się pojawiły.
4. Co zle wpłynęło na sytuację, że panu k. nie udało się przekonać przyjaciela.
Przyjaciel jest samodzielny finansowo, ma swoją firmę, mniejszą ale daje mu ona niezależność.
5. Wynik
Sprawa utknęła w miejscu i obudziła wiele wspomnień. Panowie już w przeszłości mieli podobne sytuacje, kiedy ze sobą współpracowali, ale nie przyniosło to obupólnego zadowolenia i tak przeszłość zdominowała terazniejszość i wpłynęła na przyszłość