Z dużym zainteresowaniem podczytuję forum od kilku miesięcy, niestety, do tej pory nie odważyłam się napisać. Znalazłam się jednak teraz w ciężkim momencie życia, jestem zdołowana i przechodzę chyba załamanie nerwowe, dlatego bardzo Was proszę o pomoc i wróżbę dla mnie, bo nie widzę żadnych jasnych stron w życiu i żadnego celu

Mam na imię Gosia ( data ur. maj 13, 84r.), dotychczas nie umiem sobie ułożyć życia osobistego, mimo kilku związków na koncie ( wszystkie raczej nieprzyjemnie się kończyły). Obecnie spotykam się z M. ale nie jestem pewna, czy jest sens to ciągnąć, poza tym podoba mi się kolega A. ( znamy się jeszcze z czasów szkolnych) z którym boję się rozpocząć relację, bo chociaż świetnie się dogadujemy i wiem, że on liczy na więcej, to ja się boję, bo, zdarza mu się popijać

Tkwię w jakimś marazmie, mimo chęci na własną rodzinę i dzieci, nie mam ostatnio nadziei,że to kiedykolwiek nastąpi, że spotkam kogoś, z kim mi się to uda. A lata lecą... Bardzo Was proszę o pomoc i karty w tej sprawie dla mnie - czy popracować nad związkiem z M., a może czy A. rokuje, albo ktoś inny jest mi pisany ? Czy doczekam się dziecka ? Z góry bardzo, bardzo dziękuję , obiecuję odpisać i zweryfikować wróżbę z czasem, może mogłabym w jakiś inny sposób się odwdzięczyć za poświęcony czas ?
Pozdrawiam serdecznie
G.