26.08.16, 18:42
Jak czytałam. Niektórym szczęśliwcom w tym Algarii się udało tongue_out
Mnie niestety nie. A, że zdarzenie było nietypowe i nieprawdopodobne, to postanowiłam wrzucić zagadkę. Co mi się przydarzyło 24 sierpnia w godzinach popołudniowych ?
I w jakich okolicznościach?
Obserwuj wątek
    • rozmaryn_1 Re: Zagadka 26.08.16, 23:45
      Zagadka interesująca i fajna, ale ja ostatnio nie biore udziału w zagadkach. Nie mam siły, więc i ochoty, a przecież to ma byc przyjemność, a nie obowiazek, wiec odpuszczam sobie, ale jestem bardzo ciekawa rozwiązania smile
    • leda-is-one Re: Zagadka 27.08.16, 07:13
      Ja pójde na łatwizne, wyciągne karty i potem dopasuje do zdarzeń, ok?
      Mam jakiegoś doła i głowa jakaś do myslenia ciężka, ale karty się nie mylą nigdy.
      ;co sie Niki przydarzyło 24 sierpnia
      -paz denarów, 3 kielichów
      ; w jakich okolicznosciach
      kochankowie, 7 mieczy
      Pewną hipoteze mam ,ale byłoby to calkiem przyjemne zdarzenie, więc pasuje i czekam na prawdziwe wróżki i rozwiązanie.
    • inguszetia_2006 Re: Zagadka 27.08.16, 21:35
      Witam
      Na rozruch miało być, miło, na luzie, a wyciągnęłam Sąd. I masz babo placek. Okoliczności - 5 kielichów. Trup wypadł z szafy?;-P Wpadłaś do grobowca? Przewróciłaś się o coś gabarytowo zbliżonego do trumny? Dostałaś wezwanie do sądu? Mandat przyszedł na 200 złotych? Bo chyba nie na 2000? Wyrzucili cię z pracy? Nieeeeeeeee.... Nie dałabyś się wyrzucić, co nie? Rzuciłabyś klątwą i pozamiatane. Phi. 5 kielichów - padał deszcz, nad wodą to było zdarzenie? Za trudne, zdecydowanie, za trudnebig_grin Okoliczności w 5 kielichów dołujące, na pewno. Nie mów tylko, że się jakiś stary ramol do ciebie odezwał z przeszłości z hasłem reaktywacja związku, przyjaźni? Pogoniłaś kijem, mam nadziejęwink
      Pzdr.
      Ing
    • caro-caro Re: Zagadka 29.08.16, 21:10
      Niki, próbowałam. Wylosowałam Pazia buław na pytanie co przydarzyło się Niki 24 sierpnia? W jakich okolicznościach? - Rycerz buław. Oczywiście zadanie mega trudne. Zapytałam jeszcze na co muszę zwrócić uwagę? - 8 mieczy.
      Hehe... z młodym energicznym mężczyzną spedziłaś upojny czas używając rozmaite atrakcyjne akcesoria 😆 😜
    • niki.ix Rozwiązanie 29.08.16, 23:38
      Nie będę Was męczyć.
      Otóż, owego feralnego dnia ukąsiła mnie żmija.
      Mniej więcej taka:
      https://dinoanimals.pl/wp-content/uploads/2013/07/%C5%BBmija-zygzakowata.jpg

      Wybrałam się po południu na rower. Trasa jak zwykle, tam gdzie jeżdżę od lat i nigdy tam w tym miejscu nic nikomu się nie stało. Nikt o żadnej żmii nie słyszał.
      Nie wiem czy jej na ogon wjechałam, czy coś innego ale dziabnęła mnie tuż nad kostką.
      Na szczęście było tam kilku innych popołudniowych rowerzystów. Unieruchomili mi nogę i wezwali karetkę. Potem było drugie "ukąszenie" już przez lekarza, który wrąbał mi strzykawką antytosynę. Potem przejażdżka do szpitala i obserwacja 48 h.
      Leda - kielichy to pewnie ta żmija (bo one wodę lubią) a miecze to zastrzyki paź denarów, to pewnie ci młodzi rowerzyści nad kochankami pomyślę
      Inga - do trumny mi było blisko tongue_out
      Caro - młodzi panowie mi uratowali życie smile Nawet mnie potem odwiedzili w szpitalu zapytać co i jak.

      Dziewczyny dziękuje za udział. W prezencie trunki prosto z Wietnamu adekwatne do okazji:
      https://webtrunki.pl/pics/user/Nowinki%2020072011/20.07.2011_6.jpg



      ps. a myślałam (po wątku "planetarnym Algarii") że będziemy czytać jak to się nasza Przeorysza pokłóciła z mężem a potem się godzili do rana, bo jej prąd w domu wyłączyli tongue_out
      • leda-is-one Re: Rozwiązanie 30.08.16, 06:17
        O matko kochana! zaparło mi dech, ale przeżyłaś, współczuje Ci bardzo, ważne że w pore opanowana sytuacja i wszystko się dobrze skonczyło smile
        Zmijówki butelke do kolekcji zabieram.dzięki.
      • caro-caro Re: Rozwiązanie 30.08.16, 08:55
        Jasna cholera! To dopiero przeżycie! Miałaś wiele szczęścia. Bez pomocy byłoby z Tobą krucho.
        Przeanalizowałam też swoje karty. Pazik buław nic a nic nie pokazał. Trudno tu się dopatrywać ukąszenia żmii. Natomiast Rycerz buław pięknie pokazał jazdę rowerem. Do tego 8 mieczy idealnie - uwiązanie rzemieniami i miecze smile
        Niki, mam nadzieję że doszłaś już zupełnie do siebie. Zdrowia!
        • niki.ix Re: Rozwiązanie 30.08.16, 17:56
          Niki, mam nadzieję że doszłaś już zupełnie do siebie. Zdrowia! - tak, Caro, dziękuję smile
          Myślę nad tym paziem buław - jako karta dnia oznacza, że można przeżyć coś niezwykłego. Może pokazał samo wydarzenie, bo w sumie wszystko dobrze się skończyło.
        • niki.ix Caro 30.08.16, 18:14
          Znalazłam. Tobie karty pokazały dokładnie cała historię.
          Poniżej Paź buław z talii Wild Unknown Tarot
          https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/7f/c5/34/7fc53400a5270e2ba0048577b5756e73.jpg
          • caro-caro Re: Caro 30.08.16, 18:29
            Nooo... nic dodać, nic ująć smile pełen zestaw
    • inguszetia_2006 Re: Zagadka 30.08.16, 10:18
      Witam
      Cholera jasna! Mocne. Sąd pasuje, faktycznie. A to wstrętna gadzina, ta żmija, nie zna Kodeksu Drogowego, czy jak?wink Ja to się najbardziej boję niedźwiedzi na szlakach górskich. Wiem, że rzadko wychodzą przed zmrokiem, ale i tak się boję, że mi wyjdzie na drogę i co tu robić? Stać w bezruchu, ok. Ale jak masz jedzenie, to niedźwiedź czuje i nie odejdzie. Niedźwiedzie mają węch lepszy od psów i wielkie łapy i pazury, ehh... te pazury najgorszewink
      Dobrze że jesteś cała i zdrowa.
      Pzdr.
      Ing
      • niki.ix Re: Zagadka 30.08.16, 17:46
        Może się chciała nauczyć jeździć na rowerze i się nie dogadałyśmy wink

        W Tatrach słowackich widziałam kilka razy miśka w dzień i to całkiem blisko. Ale to było tak, że ja się wspinałam na jedną górę a on był na polanie na innej górze. Chyba tam nie było szlaków dla turystów. Podobno przy takim spotkaniu trzeba powolutku oddać mu plecak i położyć się w pozycji embrionalnej zakrywając rękami głowę. Wtedy co najwyżej może podrapać ale nie atakuje.
        • inguszetia_2006 Re: Zagadka 30.08.16, 21:42
          Witam
          Nikix, nie wolno oddawać plecaka. Niedźwiedź zje, co masz w plecaku i będzie myślał, że jeszcze coś chowasz i będzie cię zaczepiał. Trzeba stać na baczność, nic mu nie dawać i czekać, aż się przestraszy. Jedyna nadzieja w tym, że zadziała strach przed człowiekiem. W 99% działa. Ufffff. Niedźwiedzie schodzą na szlaki, bo turyści jedzą swoje kanapeczki i niedźwiedzie to czują, łakomczuchy.
          Pzdr.
          Ing
          • niki.ix Re: Zagadka 31.08.16, 18:05
            Może masz rację smile
            Chociaż Słowacy mówią, żeby im plecak zostawić.
            Nie wiem, czy jeździsz czasami, do Tatrzańskiej Łomnicy albo Starego Smokowca.
            Tak mniej więcej od połowy września wiszą tam ostrzeżenia "uwaga na pijane niedźwiedzie".
            Myślałam, że żarty sobie robią ale wytłumaczono mi, że jak się nażrą owoców w sadach to naprawdę są potem pijane i bardzo agresywne. Nic na nich wtedy nie działa.
            • inguszetia_2006 Re: Zagadka 02.09.16, 21:23
              Witam
              Jeździłam do Łomnicy, ale zimą. Zimą niedźwiedzie śpią, całe szczęściebig_grin A u nas też niedźwiedzie chodzą pijane. Najwięcej jest w Bieszczadach, nawet są filmy, jak obrabiają sad z jabłek. W ogóle, czym bardziej o tym myślę, tym mi się mniej chce w góry iść;-P
              Te słowackie miśki grzebiące w śmietnikach i pijane owocami coraz mniej się ludzi boją. Jak do nas przejdą, rozmnożą się i dzieci nauczą, żeby ludzi obrabiać, i przy okazji popiją (hi,hi) to będzie bryndza. No, mam obsesję miśkową, nie poradzęwink
              Pzdr.
              Ing

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka