Ktoś mi opowiadał-facet jakiś.
Przybyła do niego sucz z wielką pupą,seksowna z propozycją by się w jakiejś firmie ubezpieczył.
Przyniosła szampana.
No to on się ubezpieczył,mało tego,pobiegł po sąsiada i sąsiad też się ubezpieczył,wypili szampana z ową panią a potem............
I są ubezpieczeni i zadowoleni-wszyscy razem

Chyba tak.