ditta12
14.07.15, 11:14
Płaciłam jedzeniem za twarz.
Namalowałam
Narysowałam-podarowałam właścicielowi twarzy.Może ma w kieszonce bluzy?Nie wiem.
Maryję dziewicę namaluję z pamięci.
Lubiła wypić bo nakazała w Kanie galilejskiej rozmnożyć wino swemu synowi.
On się wzbraniał.Mówił że jeszcze nie czas ale......zrobił co mu matka kazała.
Czyje to było wesele.Kto wie?
Ja nie byłam to nie wiem.
Może Wyspiańskiego?