7 latki -dziewczynki

22.04.14, 21:19
o co z nimi chodzi? czy to normalne aby zachowania?wink

ostatnio moja Jula średnio co godzina/dwie potrafi przebierac sie w nowe ciuchy i to tak po domu do łażeniasurprised nie wszystkie wypadają gustownie, bo jak sie czasem odstrzeli to jej poznac nie moge big_grin ja cie krece, nie wspomne juz o dziwnie wymalowanych powiekach i policzkach w róznych kolorach ahhaha
a jak juz wychodzimy to ma dopiero problem...rety,a szykowac jej przeze mnie juz za bardzo nie chce... kiedy to sie konczy kobitki????
wiem,ze trzeba dac sie wyzyc w tym temacie, zeby potem jej za bardzo nie odbijało gdy bedzie teraz hamowana,ale jej pomysly są czasem oglednie mowiac oryginalnewink
    • kama_msz Re: 7 latki -dziewczynki 22.04.14, 21:35
      no cóż, moja 9 latka na odwrót - rano potrafi nie ubrać skarpet, bo jej nie wyjęłamindifferent
      i nie to, że dzieciak jest nieogarnięty i we wszystkim ją wyręczam. jest raczej samodzielna, ale z tym ubieraniem jakoś nie wyrywna.
      czasem coś tam sama założy, ja tylko czasem jej mówię, że różowy to do czerwonego niekoniecznietongue_out i staram się udzielać ogólnych wskazówek co z czym i dlaczego.
      z malowaniem problemu nie ma, bo ja się nie maluję, znaczy cieni nie używam, więc dziecko nawet jak by chciało, to się wymazać nie ma czym.
      • totorotot Re: 7 latki -dziewczynki 22.04.14, 22:18
        Róż z czerwienią jak najbardziej
        • kama_msz Re: 7 latki -dziewczynki 22.04.14, 22:37
          zależy jeszcze jaki róż do jakiej czerwienismile
          zresztą teraz jest wolna amerykanka jeżeli chodzi o wzory i kolory, ale moje poczucie estetyki mówi temu zdecydowane NIE.
          ja lubię harmonię barw.
          co nie znaczy oczywiście, że inni muszą lubić i nosić.
          jak kto lubi to może i róż z czerwienią a do tego skarpety żółte w fioletowe ciapki i trend się przyjmie.
          • jk3377 Re: 7 latki -dziewczynki 22.04.14, 23:02
            tak, od kilku lat łączy sie takie kolory i jest ok. pomarancz i róż, czerwień i róż. mnie i tak sie gryzie toto. chocby nie wiem jak modne bylo, sama nigdy takiego zestawu sobie nie zrobiesmile
            • totorotot Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 09:46
              Na lato imo to fajne połączenie, wrzucę Wam foto moje bez głowy z wakacji, że w morskim słońcu wygląda to wesoło i ok. Oczywiście mojemu mężowi się nie podoba, ale ja mu tego nosić nie kazałam w końcu smile
    • grave_digger Re: 7 latki -dziewczynki 22.04.14, 21:41
      A ja mam to razy dwa. Młodsza najbardziej doprowadza mnie do płaczu. Jednego dnia jej się coś podoba, drugiego nie. Przebiera się ciągle i namiętnie. Nie mogę utrzymać porządku w szafach i butach. KOSZMAR.
      Wyjście do sklepu z obydwiema to kolejny koszmar. Wybierają lata świetlne.
      I nie, ja taka kompletnie nie byłam. I do dziś nie jestem.
      • jk3377 Re: 7 latki -dziewczynki 22.04.14, 21:52
        znaczy sie ok. znaczy sie zdrowabig_grin uffwink

        moja z zamałych sukienek letnich na ramiaczkach ostatnio robi tuniki zakładane na bluzki z długim rekawem do getrów na dole, kompletnie nie patrzac na wzory i odcienie bluzki i getrów. mam stwierdzony oczopląs, chyba genetyczny, ale czuje,ze wtedy gdy ja taka widzę oczy mi o wiel;e bardziej latająbig_grin
        aha, do tego na głowę wymysla cudowne opaski z bibuły z ozdobami, ałć...
    • king_of_rats Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 06:33
      moja prawie 7-latka tak nie ma.
      ma swoje ulubione i ukochane ciuchy, ma takie, których nie lubi ale nie jest taką strojnisią.
      za to od jakiegoś pół roku zrobiła się marudna i foszasta a przy tym zachowuje się jak kobieta we wczesnej ciąży-płacze o byle co, dramatyzuje i takie tam.
      • opium74 Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 07:57
        Mam faceta. Założy wszystko byle nie dziewczynskie wink jak mowię żeby się ubrał to len mówi " mamooo ty coś wybierz" wink
        Na wieczne przebieranki bym nie pozwoliła bo by mnie szlag trafił z praniem. Wymyslilabym jakiś limit i niech z tym kombinuje ile chce.
        Co do połączeń kolorów to bym dała wolna rękę. Niech robi co chce byle stosownie do temperatury i pogody.
        Rób zdjęcia - za kilka lat będzie je chciała spalić razem z komputerem a za kilkanaście bedą wesoła pamiątka.
        • jk3377 Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 14:53
          a jakże, robie, nie pisałam..?wink chyba nie. wchodzi taka kolorowa królowa i mówi zrób mi fotkę mamusbig_grin kitka z boku, a to taka przepaska,a to rozpusczone, ech.......
          dzis wchodze a ona układa wlasnie ciuchy na kanapie jakby tam czlowiek lezal, getry wpycha w łapcie i mówi,ze musi sprawdzic, jak bedzie to wygladalo i czy pasuje do siebie kolory, no i czy z tymi łapciami dobrze wyglada, czy moze zmienic z rozowych na niebieskie lub pomaranczowe...aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!! uśmialam siebig_grin
    • melancho_lia Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 08:24
      Moja ma 5,5 roku ale też juz miała fazy na przebieranki.
      Kiedyś zaprosiła koleżanki- wchodzę do pokoju i widzę taką scenę: wszystkie cztery (plus moja córka) stoją przed otwartą szafę i dyskutują na temat ciuchów mojej córki... Dziewczynki miały po 5 lat. Żałuję, ze tego nie nagrałam.

      W synem mam mniejszy problem- on łapie to co lezy na wierzchu-nie zastanawia się. Jedną rzecz tylko odrzucił bo twierdzi, że koledzy się śmieją (koszula w kratkę w męskich barwach, nie wiem o co kaman).
    • atena12345 Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 08:41
      heh.. u mnie na odwrót. 11-latka, a wciąż ubiera pierwsze z brzegu ciuchy. Robiłam awantury o zakładanie workowatych dresów do szkoły, bo mi wstyd. Marzę o chwili, gdy zacznie się stroić
    • magiczna_marta Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 09:14
      Kocham moich synów big_grin big_grin big_grin
    • guderianka Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 12:35
      nigdy nie miałam takiego problemu-więc nie wiem o co chodziwink
    • kolibeer2 Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 12:43
      no to moje są dziwne :p
      jako młodsze tak nie miały , żeby była faza na strojenie się , a teraz to juz wogóle :
      - starsza manifestuje swój bunt gimbazjalny ubierając się w jakże radosne zestawienie czarno- czarne , w ramach buntu tegoż nie maluje się wcale ( bo ją litość ogarnia na widok wypacykowanych koleżanek tongue_out ) , a swą oryginalność manifestuje w wymyślnych fryzurach a'la ta od smoków z GOT ,
      - młodsza cokolwiek , byleby było miękkie i nie było zbyt obcisłe i miało obcięte metki
    • mathiola Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 21:45
      normalne.
      Ja mam ciągle nieprzebrane ilości prania, bo ta moja córka przebiera się sto razy dziennie, a to w czym już pochodziła wyrzuca do kosza na brudy.
    • mathiola Re: 7 latki -dziewczynki 23.04.14, 21:47
      a co do makijażu - wie, że może tylko w wolne.
      I stosuje się.
      Ale już kilka razy zdarzyło się, że w poniedziałek ja byłam rano w pracy, a tatuś z paniką w oczach latał po domu o 7.30, żeby znaleźć zmywacz do paznokci i coś do zmycia resztek cieni spod oczu swojej księżniczki wink
    • robbea1 Re: 7 latki -dziewczynki 24.04.14, 09:01
      Mam na stanie ośmiolatkę.
      Ciesz się, że nie musisz wymyślać stylizacji a'la Britney Spears albo Cleo suspicious

      A już w ogóle życzenie aby mieć goły brzuch i bluzkę zawiązaną pod biustem (którego się nie ma) rozłożyło mnie na łopatki big_grin
      • melancho_lia Re: 7 latki -dziewczynki 24.04.14, 09:13
        Moja też ten brzuchol odsłania (twierdzi, ze jej gorąco). Ma 5,5 roku...
      • jk3377 Re: 7 latki -dziewczynki 24.04.14, 18:23
        hahhah świetnesmile
        z tego typu, mam tylko ostatnio pytanie,czy jednoczesciowy kostium plazowy moze wreszcie miec dwuczesciowy ze stanikiem????? taki prawdziwy a nie dla dzidzi?????
        big_grin
Pełna wersja