jk3377
22.04.14, 21:19
o co z nimi chodzi? czy to normalne aby zachowania?
ostatnio moja Jula średnio co godzina/dwie potrafi przebierac sie w nowe ciuchy i to tak po domu do łażenia

nie wszystkie wypadają gustownie, bo jak sie czasem odstrzeli to jej poznac nie moge

ja cie krece, nie wspomne juz o dziwnie wymalowanych powiekach i policzkach w róznych kolorach ahhaha
a jak juz wychodzimy to ma dopiero problem...rety,a szykowac jej przeze mnie juz za bardzo nie chce... kiedy to sie konczy kobitki????
wiem,ze trzeba dac sie wyzyc w tym temacie, zeby potem jej za bardzo nie odbijało gdy bedzie teraz hamowana,ale jej pomysly są czasem oglednie mowiac oryginalne