Gość: majak IP: *.232-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.08.07, 23:41 ale wkrecajacy tekst... autor zdrowo poplynal Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
afro-beat Racje w sprawie rac 27.08.07, 23:54 ciężko się zgodzić z osądem "durne prawo" skoro obowiązuje ono w całej uefa czy fifa. skoro chcemy jednak chcieć należeć do czołówki to możemy to zrobić na parę sposobów. warszawiacy i kibice legii z którymi pracuję od jakiegoś czasu niesamowicie zazdroszczą nam sektorówek. dlaczego pieniędzy zamiast na race nie wydamy na kolejną sektorówkę jak ta, która jest rozciągana na całej bocznej trybunie od strony bułgarskiej? poza tym można przygotować również całkiem dobrą oprawę używając różnego rodzaju odblaskowych rzeczy, chorągiewek, itp. przecież to też było stosowane - wyglądało dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Bzdury prawisz IP: *.pbpolsoft.com.pl 28.08.07, 08:27 i to po wielokroć: 1. nie ma takiego prawa, są to zakazy federacji a to co stanowi jakaś organizacja to nie prawo. Do tego race są powszechnie odpalane choćby we Włoszech czy Grecji (i wielu innych krajach). 2. akurat Legia sektorówek nie ma co nam zazdrościć, po prostu pracujesz z goścmi co nie bywają na stadionie. 3. race dodają kolorytu, błyskanie latarkami robi wiochę. Do tego w proteście oprócz zwrócenia uwagi na fakt że stanowi się bzdurne prawo (ustawa o imprezach masowych) to jeszcze organizacje takie jak OE i PZPN roszczą sobie prawo do stanowienia prawa i jego egzekwowania. Np zakaz wyjazdowy godzi w moją konstytucyjną swobodę poruszania, a takie ograniczenie władny jest nałożyć tylko sąd a nie paru bolków z komisji ligi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robuś Racje w sprawie rac IP: 81.219.116.* 28.08.07, 09:28 race to wieśniactwo i dawno powinny być zakazane. raz to niebezpieczne, dwa zasłaniają widocznośc, trzy nigdzie oprócz może polski, turcji ich się nie używa. w krajach o nieco wyższej kulturze, nie tylko kibicowania, wystarczy sam śpiew a widowiska też są interesujące, ja idąc na mecz chcę oglądać grę trochę pokrzyczeć i to wszystko ale każdego bawią inne rzeczy i mogę zrozumieć pirotechniczne zainteresowania ale nie w tłumie ludzi, na stadionie bez porządnych dróg ewakuacyjnych a na innych stadionach jest jeszcze gorzej. ludzie trochę rozsądku!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Racje w sprawie rac IP: *.pbpolsoft.com.pl 28.08.07, 13:03 Francja, Włochy (ligi jakby nie patrzeć lepsze od naszej), Holandia, Dania... mam dalej wymieniać. Tam wszędzie używa się rac. Oczywiście możemy iść drogą angoli którzy w ramach walki z chuligaństwem zlikwidowali i race i doping na stadionach (tak, tak - tam doping wymiera), a w trakcie meczu nie wolno stać! Tylko że jestem ciekaw kto wtedy przyjdzie na biedny polski stadionik i naszą cieńką ligę. TO kibice (tacy jak u nas a nie w Wilnie) nadają naszej lidze koloryt . Niestety dla bolków z komisji ligi ważniejsze jest pokazywanie kto tu rządzi niż zrozumienie tak prostej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Niech ktoś tym durniom.. IP: *.icpnet.pl 28.08.07, 16:22 wytłumaczy,że kibice przychodzą na stadion oglądać mecz,a nie kiboli "robiących widowisko" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Niech ktoś tym durniom.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 21:56 Zapraszamy na zebranie Wiary Lecha. Możesz sam nam to wytłumaczyć. Choć wątpię żebyś tam trafi bo to na stadionie, a nie sądzę żebyś tam bywał Odpowiedz Link Zgłoś
s.parus Racje w sprawie rac 29.08.07, 17:41 moze powinnismy zaczac od tego, ze w Polsce nie egzekwuje sie przepisow-jest przepis o zakazie uzywania materialow pirotechnicznych a niektorzy probuja go obejsc- bo race sa fajne??? a czy ktos zastanowil sie nad tym, co mogloby sie stac gdyby podczas meczu od plonacych rac zapalilaby sie np, jakas sektorowka?czy wyobrazacie sobie jakie moglyby byc tego kosekwencje-oczywiscie ktos odpowie, ze wszystko jest pod kontrola ale pytanie pozostaje pytaniem kto wezmie za to odpowiedzialnosc???!!!czy istnieja na stadionach plany ewakuacji, czy kibice znaja wyjscia przeciwpozarowe, czy sa oznaczone? cal;y czas powtarzam, nic sie jeszcze nie stalo ale stac sie moze... kompletnie nie rozumiem listu pilkarzy Lecha, ktorzy podpisali sie pod protestem kibicow w sprawie zakazu wyjazdow (jako forma kary) panowie pilkarze!!! sola pilki noznej jest gra,walka o kazdy centymetr boiska od pierwszej do ostatniej minuty-to Wy macie tworzyc widowiska a nie kibice!ja nie ide na mecz po to by ogladac jakies oprawy i perfomance, od tego mam festiwal na Malcie wydaje mi sie, ze w chwili obecnej polowa tych kibicow , co przychodzi na Bulgarska nie zna nawet polowy podstawowego skladu druzyny-nie mowiac juz o przeciwnikach-czesto slysze rozmowy ludzi po meczu "ale bylo za...scie, widziales te nasza flage, ale dalismy ognia" i takie tam - bez komentarza ktos tutaj podal przyklad z Wysp Brytyjskich-owszem na stadionach angielskich obowiazuje zakaz odpalania rac (czy ktos pamieta jak pare lat temu splonela trybuna na jednym ze stadionow i ile zginelo ludzi?!- o tym sie nie mowi u nas), od 1 lipca nie mozna (w zwiazku z ogolnonarodowym zakazem)nawet palic papierosow i co? kibice przychodza na stadiony w liczbie nieosiagalnej jak na nasze polskie warunki i to w kazdej(!) klasie rozgrywkowej, nie tylko Premiership. ktos pisze, ze oprawy sa atrakcyjne dla sponsorow i tv?! raczej nie- wyobrazam sobie czasami konsternacje realizatorow tv, kiedy przez zadymienie racami na telewizyjnych ekranach nie widac nic!banerow reklamowych sponsorow ligi tez! jeszcze jedna wazna sprawa- Poznan ma byc jednym z miast goszczacych pilkarskie Euro 2012 wiec pora juz chyba nauczyc sie kibicowania po europejsku a nie azjatycku!\ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś