Gość: radziu IP: *.tele2.pl 30.10.03, 20:26 z kim grał Pala a z kim Michniewicz, to o to chodzi z Łęczna, Świtem i Polkowicami Czech tezby sobie poradził Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jeremi Re: Spoza boiska IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 21:07 "Nadal "Kolejorz" traci w każdym meczu gole. Cóż jednak z tego, skoro potrafi ich strzelić cztery albo pięć? Przecież kibicom bardziej się podoba efektowne 4:1 niż wymęczone 1:0, a takie wyniki chciał osiągać Libor Pala. Czyż nie?" Nie. Pala preferował defensywny styl gry. A przy defensywnym stylu nie wygrywa sie po 5-1, ale po 1-0. (takie wyniki miał w Siwcie). Kompletnie nie rozumiał, że my mamy piłkarzy o walorach ofensywnych. Nadto wymyślił durne piłki diagonalne zamiast szybkiej, kombinacyjnej gry. Na dodatek fatalnie przygotował zespół do rundy (sami o tym pisaliscie). Oczywiscie miał też fatalne podejscie do zespołu. Przestańcie w koncu bronić nonsensownej teorii "Pala wielkim trenerem był", bo staje się to już irytujące. Czy dziennikarze GW podobnie jak zarząd Lecha nie potrafią przyznać się, że mylili się co do jego osoby? Ps. równie dobrze można twierdzić, że Pinter był świetnym fachowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjo gdzie logika Jeremi? IP: *.siec.pl 30.10.03, 21:49 Jeremi napisał: "Przecież kibicom bardziej się podoba efektowne 4:1 niż wymęczone 1:0, a takie wyniki chciał osiągać Libor Pala. Czyż nie?" Nie. Pala preferował defensywny styl gry. A przy defensywnym stylu nie wygrywa sie po 5-1, ale po 1-0." W swojej opinii do artykułu red. Henszela na retoryczne pytanie o wyniki, zakończone sformułowaniem "czyż nie" odpowiadasz przecząco, czyli "nie". Możesz mi zatem wyjaśnić, dlaczego w dalszej częsci swojej wypowiedzi zgadzasz się w pełni z treścią artykułu? Ja twojej logiki nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeremi Re: gdzie logika Jeremi? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 23:28 Za bardzo nie wiem o co Ci chodzi. W którym momencie zgadzam się z treścią artykułu? Zróbmy mały rozbiór logiczny:) Na stwierdzenie Przecież kibicom bardziej się podoba efektowne 4:1 niż wymęczone 1:0, a takie wyniki chciał osiągać Libor Pala. Czyż nie?" odpisalem, że NIE. Pala nastawiał bowiem zespół defensywnie i chodziło mu przede wszystkim o to by nie stracić gola. Przy defensywnej taktyce wygrywa się 1-0, może 2-0. Stąd wnioskuje, że Pali nie zależało na efektownej grze i takich wynikach:) Nie widzę w mojej wypowidzi nic nielogicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoomol Jak nie jak tak IP: *.tele2.pl 31.10.03, 17:22 wyobraz sobie ze kibicom podoba sie bardziej efektowna gra:)) wiem co miałes na mysli ale troche zle to napisałes:))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeremi Re: Jak nie jak tak IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 20:23 Pewnie, że dobrze napisałem:) W artykule zwrot "czyż nie" odnosi sie do "przeciez takie wyniki chcial osiągać Pala", a nie do tego, że kibice lubią efektowną gre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuj Re: Spoza boiska IP: *.promax.media.pl 31.10.03, 00:28 Henszelku, znowu jesteś na usługach prezesów-szalikowców??? Przestań zachwalać, lepiej próbuj dociekać, dlaczego pseudogwiazdki nie wygrały z żałośnie grającymi Polonistami??? Może zwyczajnie nie chciały, ale czy starczy ci odwagi, by o tym napisać... Zresztą swego czasu chwaliłeś Palę, a teraz co robisz? Wylewasz pomyje. Wstyd!!! Ale czego oczekiwać po tej gazetce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Wuju, a jaka gazeta Ci się podoba? Nasz Dziennik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 02:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j-zs Pala o.k. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 11:42 zgadzam się z Radziem - tez próbuję ludziom to wytłumaczyć - jak wygrają z Wisłą w Krakowie to możemy wtedy pogadać! Odpowiedz Link Zgłoś