27.09.16, 14:07
hej
wiem, że nie na temat ale mam pewien problem i skończyłam już szukać informacji w internecie bo zaczynam sobie wmawiać gorszy stan zdrowia niż mam. A więc jakoś w czerwcu miałam okres miesiąc może więcej, oczywiście poszłam do ginekologa pani stwierdziła, że to przez torbiel na lewym jajniku który jest pęcherzykiem i nie może się wchłonąć i mam przyjść później na kontrolę.. dziś poszłam sprawdzić czy wszystko ok u innego ginekologa no i to jakiś torbiel, który ma 2 cm do tej pory się nie wchłonął ale zostałam skierowana na ca125, lekarz powiedział, że z wynikami mam przyjść za tydzień.. moja babcia w wieku 63 lat zmarła właśnie na raka jajnika moja mama też ostatnio przechodziła przez raka trzonu macicy.. pan doktor mówił coś o nowotworze żeby sprawdzić czy przypadkiem nie mam ale już wtedy wyłączyłam myślenie :c jest to możliwe żeby mieć raka jajnika w wieku 17 lat ? :(
Obserwuj wątek
    • vo.optyk Re: Ca125 30.09.16, 16:59
      nie denerwuj sie na zapas, zrob badania tak jak powiedział lekarz, tylko nie lekcewaz tego. Nawet jesli cokolwiek znajdzie to lepiej interweniowac jak najwczesniej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka