Dodaj do ulubionych

na Anielewicza....

14.11.06, 12:45
...obok "Wsi" i fitnes klubu, powstał po raz kolejny sklep z tanią odzieżą.
Oficjalne otwarcie, ma się odbyć zdaje się 15.11.06. Ciekawe ile czasu
pociągną. Ja im daję jakieś 6 m-cy max. Już tu taki sklepik był i
niestety...no ale życzę jak najlepiej...
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: na Anielewicza.... 14.11.06, 12:47
      A nie widziałaś, czy mają też ciuchy dla dzieciów?
      • dwa-filary Re: na Anielewicza.... 14.11.06, 13:11
        Fajne i tanie ciuszki dla dzieci są w Deciuchatesach na ul Tamka /na tyłach
        "Złotej Kaczki"obecnie Albert,
        • kocio-kocio Re: na Anielewicza.... 14.11.06, 13:20
          Być może, ale to chwilowo dla mnie za daleko :o)
      • niegrzeczna_czarna Re: na Anielewicza.... 14.11.06, 13:20
        kocio-kocio napisała:

        > A nie widziałaś, czy mają też ciuchy dla dzieciów?
        >

        Nic nie widziałam, oprócz sterty wieszaków i dużego ogłoszenia-zaproszenia. Jak
        będę jutro wracać z pracy, to skoczę na to wielkie otwarcie i się zorientuję ;)

        • kocio-kocio Re: na Anielewicza.... 14.11.06, 13:20
          Fajowo :o)
    • dwa-filary Re: na Anielewicza.... 15.11.06, 10:44
      Jest bardzo dużo ubranek dla dzieci/jedna sala i stojaki na drugiej/Narazie
      sklep okupują handlarze z pod Hali Marymonckiej.Wynoszą naręczami-aż śmieszy,a
      może nalezałoby płakać.....
      • kocio-kocio Re: na Anielewicza.... 15.11.06, 10:53
        Dzięki bardzo!
        Na pewno się zatem przejdę pogrzebać :o)
      • niegrzeczna_czarna Re: dwa-filary 15.11.06, 11:09
        A jak wygląda sprawa z cenami??
        • dwa-filary Re: dwa-filary 15.11.06, 11:21
          40 zł/kg.Ciuchy nie są złe ,ale nie ma szans na dotarcie do stojaków,handlarze
          wynoszą całymi naręczami,prawie zdejmując wieszaki jak leci.Może póżniej sie
          uspokoi.Podobniez kolejka była do bramy i to sami znający się handlarze.Trzeba
          przeczekać
          • niegrzeczna_czarna Re: dwa-filary 15.11.06, 11:32
            Jezu!!!Powariowali, później to chyba nie będzie po co iść...A pod halą
            sprzedadzą na sztuki z 300% przebitką. W sumie normalka. Dzięki za info
            • dwa-filary Re: dwa-filary 15.11.06, 11:39
              wszystkiego nie wykupia,bo jest i pięterko,a tam mniej ludzi wchodzi.
    • vvesna Re: na Anielewicza.... 05.12.06, 15:47
      Już lubię ten ciuchland. Byłam tam dzisiaj, bo przez okno autobusu zobaczyłam,
      że jest wyprzedaż 2zł za jedną sztukę odzieży. Kupiłam zimową kurtkę dla siebie
      (nowa z metkami), zimową kurtkę dla Jarka (ta mi się niesamowicie podoba -
      szkoda, że nie jest mniejsza, bo sama bym ją nosiła), kurteczkę wiosenną dla
      siebie, szmizjerkę i mięsisty, ceglasty sweter po kolana. Wszystko rzeczywiście
      po 2 zł.
      Czuję się, jakby już przyszedł do mnie Mikołaj:)
    • dwa-filary Re: na Anielewicza.... 06.12.06, 08:21
      Ja też wczoraj byłam i troszkę kupiłam.Za 4 zł mam nową kurtkę przeciwdeszczową
      /fantastyczna/ i zimowe czarne spodnie-też nówka.Teraz przez dwa tygodnie będzie
      po 40 zł,następnie codzień obnizka o 5 zł,az dojdzie do 10zł ,następny dzień po
      2 zł za szt. i od nowa 40zł.
    • krwawymsciciel fle :/ 20.02.07, 17:28
      spedzilem tam godizne, wyszedlem z katarem, dostalem go za darmo
      • niegrzeczna_czarna Re: fle :/ 20.02.07, 17:35
        Nic Ci do gustu nie przypadło?
        Mój szwagier ostatnio tam całą garderobę wymienił :)
        • krwawymsciciel Re: fle :/ 20.02.07, 18:17
          no to nie mow mu, ze jak ogladalem ubrania to kapalo mi z nosa bardzo
      • leniwy_wiesniak Re: fle :/ 20.02.07, 17:47
        krwawymsciciel napisał:

        > spedzilem tam godizne, wyszedlem z katarem, dostalem go za darmo

        katar? jak kolumbijski to nieźle, jak zwykły - porażka ;)
        • krwawymsciciel Re: fle :/ 20.02.07, 18:21
          alergia na lumpeksy, niestety. i to dosc dokuczliwa, bo lumpiarz ze mnie
          niewąski, a i śmieciarz pierwszej wody. w ramach recyclingu, zaczalem gromadzic
          w domu torebki foliowe i gazety papierowe i nie wyrzucam ich tylko mam, to jest
          prawdziwy recycling :) a czasem jak znajde jakies ciekawe rzeczy na smietnikach
          to przynosze do domu, zeby sie nie marnowaly, bo troche szkoda. tylko jedzenie
          oddaje do recyclingu, bo sam mam juz go w domu duzo, taka amerykanska
          restauracja skupuje, nazywaja sie MacAndrews, MacDoolitle czy jakos tak.
    • aniazm Re: na Anielewicza.... 20.02.07, 21:00
      ostatnio tam wpadłam z dzieciami, Stach spał, Antek latał (miły bardzo pan go
      pilnował :) ), kupiłam tam już dwie pary spodni. niestety, niczego innego nie
      mogę wypatrzyć :( a dla męża i dzieciów nic nie znalazłam...
      chyba tęsknię za lumpkiem na Stawkach, stamtąd zawsze z pełnymi siatami
      wychodziłam...
      • niegrzeczna_czarna Re: na Anielewicza.... 21.02.07, 12:01
        To już go nie ma???
        • aniazm Re: na Anielewicza.... 21.02.07, 15:28
          niestety... z końcem roku zlikwidowali :(
    • krwawymsciciel la la la 22.02.07, 18:10
      bylem dzisiaj w lumpeksie na jana pawla i kupilem sobie tiszert, la la la.
      • vvesna Re: la la la 22.02.07, 19:07
        A w którym?
        • krwawymsciciel Re: la la la 22.02.07, 20:04
          na polnoc od anielewicza, po wschodniej stronie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka