Dodaj do ulubionych

Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum...

19.06.07, 09:24
mowa oczywiście o Muzeum Historii Żydów Polskich na Gęsiówce. Jeśli kamień
węgielny będzie rzeczywiście na rogu przyszłego budynku to kończy się on
mniej więcej na wysokości tablicy poświęconej Walerianowi Łukasińskiemu.
Obserwuj wątek
    • wolfgang87 Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 24.06.07, 01:27
      Dajcie spokoj...Nie ma sie czym rajcowac. Mieszkam przy skwerze na wynajmie i
      szlag mnie trafia, ze ktos pozwolil, zeby zniszczyc te piekna oaze fajnej
      zieleni. Wole ten skwer niz zieleniec Krasinskich, jest jakis taki po prostu
      przyjemniejszy. A tu bedzie taka szklana kobyla, stada autokarow, smrod
      parkingow, eeeh... I wez tu nie badz antysemita :/
      • kawiusz Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 24.06.07, 10:16
        wolfgang87 napisał:
        > [...] Wole ten skwer niz zieleniec Krasinskich, jest jakis taki po prostu

        ROTFL, "zieleniec" :D
        Chyba nie masz na myśli Ogrodu Krasińskich? Pierwszego ogólnodostępnego parku w Warszawie, otwartego w 1767 roku ?

        > przyjemniejszy. A tu bedzie taka szklana kobyla, stada autokarow, smrod
        > parkingow, eeeh... I wez tu nie badz antysemita :/

        Nie sądze żeby były to większe stada niż teraz, bo i tak pomnik Bohaterów Getta jest zaliczany przez każdą wycieczke z Izraela. A co do samego skweru, to nie zabudują całego, więc będzie gdzie pieska wyprowadzić :)
        • niegrzeczna_czarna Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 24.06.07, 11:55
          kawiusz napisał:


          > Chyba nie masz na myśli Ogrodu Krasińskich? Pierwszego ogólnodostępnego parku
          w
          > Warszawie, otwartego w 1767 roku ?


          I pewnie tylko on się ostanie. Przecież tak duuuuużo jest tej zieleni na
          Muranowie! No i trzeba zapłacić cenę za mieszkanie w Centrum, nie?
      • vvesna Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 24.06.07, 10:53
        > Mieszkam przy skwerze na wynajmie i
        > szlag mnie trafia, ze ktos pozwolil, zeby zniszczyc te piekna oaze fajnej
        > zieleni.

        wolfgang87, zauważ, że ten zielony teren nie zawsze był pustym trawnikiem. Być
        może to, co zdarzyło się tutaj (mam na myśli nie tylko plac, ale też całe
        okolice) jest ważniejsze od kawałka zieleni, której IMO na Muranowie nie
        brakuje, i zasługuje na pamięć.
        • niegrzeczna_czarna Niech wszystko zaleją betonem n/t 24.06.07, 11:51
          • kawiusz Nie dramatyzujmy 24.06.07, 12:26
            Muzeum nie zajmie całego "zieleńca" (od dziś jestesm fanem tego określenia;] ), tylko środkową część, na której i tak rośnie głównie trawa. Teren zielony wokół pominików (Willego Brandta i BG.) zostaje, więc nie ma powodu by dramatyzować. Muzeum podnosi atrakcyjność dzielnicy i tworzy dodatkowe miejsca pracy (widać to na przykładzie muzeum powstania).
            • niegrzeczna_czarna Ciekawy punkt widzenia 24.06.07, 13:14
              To bardzo interesujące, że atrakcyjność dzielnicy, ważniejsza jest od jej
              mieszkańców.
              • kawiusz Re: Ciekawy punkt widzenia 24.06.07, 16:44
                niegrzeczna_czarna napisała:

                > To bardzo interesujące, że atrakcyjność dzielnicy, ważniejsza jest od jej
                > mieszkańców.

                Tego nie powiedziałem, ale jeszcze raz powtarzam że muzeum nie zajmie całego "zieleńca", nie będzie więc znacznym utrudneiniem dla mieszkańców. A przy muzeum będą prawdopodobnie odbywac się jakieś festyny/imprezy, nie jakieś wielkie masówki ale takie jak Festiwal na Próżnej, które tchną troche życia w tę okolice. Szkoda że nie rozważono innych lokalizacji. Jedyna która mi się nasuwa to Zajezdnia Inflancka, ale teren był zbyt atrakcyjny jak na muzeum.
                • niegrzeczna_czarna Re: Ciekawy punkt widzenia 24.06.07, 18:11
                  kawiusz napisał:


                  > Tego nie powiedziałem, ale jeszcze raz powtarzam że muzeum nie zajmie
                  całego "zieleńca", nie będzie więc znacznym utrudneiniem dla mieszkańców.

                  Umiem czytać i nie trzeba mi powtarzać dwa razy.
                  Dalsze Twoje argumenty nie przemawaiają do mnie i pozwól, że pozostanę przy
                  swoim zdaniu. Ponadto nie zabrałam głosu w sprawie "zieleńca" i muzeum, tylko
                  odniosłam sie do całokształtu, czyli do tego, ze z niegdyś spokojnego i
                  zielonego Muranowa, małymi( a moze już całkiem wielkimi krokami) robi się
                  jakieś betonowe sanctuarium. I jeszcze niech czteropasmówkę przez Krasiniaka
                  puszczą, żeby było szybciej przemieścić się na starówkę.
                  • wolfgang87 Re: Ciekawy punkt widzenia 26.06.07, 11:57
                    Hejka, widze ze sie spodobal wam "zieleniec" :)
                    Z jednej strony warto upamietnic to, co sie dzialo tutaj, a juz szczegolniej,
                    to co tutaj bylo przed 1939 - normalne wielokulturowe zycie. Ale z drugiej
                    strony, niesamowite tym bardziej jest to, ze nic a nic z tego nie pozostalo.
                    Dziala to duzo bardziej na wyobraznie, gdy sie chodzi po "wzgorzach" z gruzu w
                    okolicy Nowolipek.
                    A jako mieszkaniec nie bede protestowal przeciw budowie, niechaj buduja, ale
                    kurcze zal jak cholera. Taki fajny przestronny "zieleniec". No ale przeciez
                    tyle tu zieleni, to mozna troche uszczknac, i przeciez obok jest Ogrod
                    Krasinskich. Nie moze byc tak, ze sa 2 parki, to niesprawidliwe :)
                    No i rzeczywiscie, az sie prosi pieska sobie sprawic:)
                    • niegrzeczna_czarna Re: Ciekawy punkt widzenia 26.06.07, 12:22
                      wolfgang87 napisał:

                      > Hejka, widze ze sie spodobal wam "zieleniec" :)
                      > Z jednej strony warto upamietnic to, co sie dzialo tutaj, a juz szczegolniej,
                      > to co tutaj bylo przed 1939 - normalne wielokulturowe zycie. Ale z drugiej
                      > strony, niesamowite tym bardziej jest to, ze nic a nic z tego nie pozostalo.
                      > Dziala to duzo bardziej na wyobraznie, gdy sie chodzi po "wzgorzach" z gruzu
                      w
                      > okolicy Nowolipek.
                      > A jako mieszkaniec nie bede protestowal przeciw budowie, niechaj buduja, ale
                      > kurcze zal jak cholera. Taki fajny przestronny "zieleniec". No ale przeciez
                      > tyle tu zieleni, to mozna troche uszczknac, i przeciez obok jest Ogrod
                      > Krasinskich. Nie moze byc tak, ze sa 2 parki, to niesprawidliwe :)
                      > No i rzeczywiscie, az sie prosi pieska sobie sprawic:)
                      >
                      >

                      Drogi wolfgang87. Nazwa "zieleniec", odnosząca się do Ogrodu Kasińskich,
                      spodobała się wybitnie kawiuszowi, aż tak bardzo, że "zieleńcem" zaczął nazywać
                      tzw" Gęsiówkę", na której to, stanąć ma przedmiotowe Muzeum. Ponieważ nie
                      zgadzam się z jego poglądami na ten temat, powtórzyłam za nim tę nazwę, w
                      ramach ironii.


                      Co do reszty Twojej wypowiedzi, zgadzam się z nią w całej rozciągłości.
                      • kawiusz Re: Ciekawy punkt widzenia 26.06.07, 22:21
                        niegrzeczna_czarna napisała:
                        >[...] Nazwa "zieleniec", odnosząca się do Ogrodu Kasińskich,
                        > spodobała się wybitnie kawiuszowi, aż tak bardzo, że "zieleńcem" zaczął >nazywać tzw" Gęsiówkę"

                        Mieszkam tu ponad 20 lat i zarzekam się że pierwszy raz słysze takie określenie widocznie niedawno przyjechało:)

                        wolfgang87 napisał:
                        > tyle tu zieleni, to mozna troche uszczknac, i przeciez obok jest Ogrod
                        > Krasinskich. Nie moze byc tak, ze sa 2 parki, to niesprawidliwe :)

                        No masz jeszcze zieleniec Kościuszkowców (Andersa) i zieleniec "na przeciw Pawiaka", więc cośtam jeszcze zostało niezabetonowane.
                        • niegrzeczna_czarna Re: Ciekawy punkt widzenia 26.06.07, 23:39
                          kawiusz napisał:


                          >
                          > Mieszkam tu ponad 20 lat i zarzekam się że pierwszy raz słysze takie
                          określenie
                          > widocznie niedawno przyjechało:)

                          Mieszkam tu znacznie dłuzej niż 20 lat i spotkałam się z takim sformułowaniem,
                          odnośnie wszelakich terenów zielonych:) Wnioskuję z tego, że słowo to przybyło
                          do Warszawy znacznie wcześniej niż niedawno:)
                        • mamuska_z_m3 Re: Ciekawy punkt widzenia 27.06.07, 09:23
                          kawiusz napisał:


                          > No masz jeszcze zieleniec Kościuszkowców (Andersa) i zieleniec "na przeciw
                          Pawi
                          > aka", więc cośtam jeszcze zostało niezabetonowane.


                          Zdecydowanie za dużo! Tyle zieleńców to już k... przesada! Powinno zostać jedno
                          drzewo, najlepiej te z Pawiaka!
                          • krwawymsciciel Re: Ciekawy punkt widzenia 27.06.07, 12:23
                            o tak, jak wiadomo jest to odmiana odporna na zanieczyszczone srodowisko
                            miejskie. szkoda tylko, ze posadzili tylko takie jedno. chociaz latem miasto
                            mogloby zakladac na galezie taka zielona gabke imitujaca liscie.
                            • mamuska_z_m3 Re: Ciekawy punkt widzenia 27.06.07, 12:55
                              Chciałeś być zabawny?
                              • krwawymsciciel Re: Ciekawy punkt widzenia 27.06.07, 17:09
                                nie. nie cierpie tego drzewa, od poczatku uwazalem to za idiotyczny, niesmaczny,
                                beznadziejny, nonsensowny projekt, brakuje wlasnie tylko tej gabki zakladanej na
                                nie latem, wtedy to bylby czystej wody absurd, a tak to ma jeszcze slady jakiejs
                                niewytlumaczalnej dla mnie ideologii.
                        • wolfgang87 Re: Ciekawy punkt widzenia 02.07.07, 20:05
                          Zarzekam sie, ze ja tez pierwszy raz takiego wyrazu uzylem:) Nie sadze, aby to
                          bylo na topie...
      • vvesna Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 24.06.07, 10:57
        Aha i jeszcze jedno:

        wolfgang87 napisał:


        > I wez tu nie badz antysemita :/
        >
        No tak, rozumiem, że istnieje jakiś wewnętrzny przymus. Po prostu trzeba, bo
        inaczej się nie da:/
        Szkoda tylko, że potem pisze się o nas - Polakach - takie rzeczy:
        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=95&ShowArticleId=36415
      • krwawymsciciel Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 24.06.07, 13:56
        jasne, od zawsze wszystkiemu winni zydzi. zrzygam sie zaraz.
        • wolfgang87 Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 26.06.07, 12:00
          A tam od razu winni Zydzi, po prostu zal zieleni. I rownie dobrze moge to na
          PiS zwalac, obojetne na kogo,zal zieleni :)
          • krwawymsciciel Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 26.06.07, 12:09
            ja tam w ogole nie lubilem tej zieleni, pelno blota jak deszcz pada no i
            wszystko ciagle obsrane przez psy. najbardziej chcialbym, zeby wylozyli to
            wszystko taka rowna prostokatna kostka, zeby bylo wygodnie przejsc i przejechac
            samochodem
            • dwa-filary Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 26.06.07, 13:34
              To i spróbuj do mieszkania wjechać tym samochodem.
              • krwawymsciciel Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 26.06.07, 13:37
                probowalem ale nie wchodzi do windy
                • dwa-filary Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 26.06.07, 15:50
                  krwawymsciciel napisał:

                  > probowalem ale nie wchodzi do windy



                  a po schodach???????????a może bloczek budowlany i przez okno???????????????
                  • krwawymsciciel Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 26.06.07, 18:32
                    schody za waskie, a na bloczek spoldzielnia nie chce sie zgodzic. nie rozumiem,
                    dlaczego

                    swoja droga cala ta akcja dotyczaca reklamy zewnetrznej w warszawie przypomniala
                    mi bardzo bolesnie o tym, ze WYPADA chodzic na zebrania wspolnot / spoldzielni /
                    nie wiem czego jeszcze, zeby sie nie znalezc pewnego dnia za siatka :/
                    • dwa-filary Re: Jest już miejsce na kamień węgielny muzeum... 27.06.07, 07:54
                      i tu się zgadzam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka