Dodaj do ulubionych

problem ze świecami

11.11.05, 12:22
Tydzień temu wymieniłem swiece w Escorcie 94', miałem motorcfaft i byłem
zadowolony, lecz miały juz swój wiek więc postanowiłem je zmienić. Kupiłem
NGK 25 V-LINE - podobno są bardzo dobre (i drogie:). Po wymianie silnik
zaczął dziwnie pracować tzn. dusi się podczas jazdy, tak jakby swieca nie
zapalała sie w odpowiednim momencie, nie wiem czy po wymianie powinni mi
ustawic zapłon czy może te świece sa jakies felerne. Jak narazie to żałuje
tej zmiany, na starych chodził super a teraz po wydaniu 160 zł jest kicha.
Proszę o podpowiedź co mam ustawić żeby było OK. Pozdro
Obserwuj wątek
    • 1adarek Re: problem ze świecami 11.11.05, 12:29
      proponawalbym Ci zaczac od sprawdzenia przerwy na swiecach
    • darek104 Re: problem ze świecami 11.11.05, 13:40
      Wiesz, nie wiem czy się upewniłeś, że to naprawdę świece do tego samochodu? Bo
      to jest dziwne że masz takie objawy. Kiedyś założyłem do poloneza świece
      podobno bardzo dobre, ale co z tego skoro w tym silniku było im za
      gorąco.Elektrody wyglądały niedługo jak korkociągi.
      • mariusz_m69 Re: problem ze świecami 11.11.05, 15:17
        świece napewno są do tego samochodu, sprawdzałem to na stronie NGK oraz pytałem
        mechanika, a odstęp miedzy elektrodą powinni mi chyba sprawdzić ci co
        wymieniali. Chyba ze tylko je wkrecili i tyle. One są dosyć mocne ale jezdze na
        gazie i podobno zalecane sa mocniejsze.
    • waskes29 Re: problem ze świecami 11.11.05, 15:40
      Nie jestem pewien ale do twojego samochodu powinny chyba montowane swiece
      platynowe , jezeli napewno dobrales dobrze swiece to widocznie cos z nimi nie
      tak.
      A i tak zrobiles blad bo oryginalne motocraft sa chyba nieco tansze od ngk
      choc ngk robi bardzo dobre swiece.
      Zobacz jeszcze raz czy napewno to sa dobre swiece najlepiej podjedz do
      jakiegos sklepu tam maja katalogi .Sprawdz tez czy symbol swiec z pudelka jest
      taki sam jak na swiecach czasami zdarzaja sie pomylki czest specjalnie.
      Wiem ze drogie swiece do forda to wlasnie platynowe ale one sa do silnikow
      zetec wiem jak masz inny to sie nie nadaja.
      • mariusz_m69 Re: problem ze świecami 11.11.05, 18:54
        Dlatego właśnie kupiłem NGK, nieważne że są drogie ważne że są bardzo dobre.
        Napewno te swiece sa do tego silnika bo sprawdzałem na stronie NGK i to samo
        potwierdził znajomy z hurtowni motoryzacyjnej, tylko dlaczego ci cholerni
        mechanicy nigdy nie zrobią roboty dobrze do konca. Chyba powinien sprawdzic czy
        po wymianie jest wszystko ok. przejechac sie. Dostaje bialej gorączki jak mam
        jechac do warsztatu i oddawac samochod w rece partaczy. Coraz mniej fachowców w
        tym kraju. To juz nie pierwszy raz po wymianie jakiejs czesci cos dalej jest
        nie tak. A najdziwniejsze jest to, ze jezdze do rożnych mechaników i kazdy
        zawsze cos musi żle zrobic.
        • mobile5 Re: problem ze świecami 11.11.05, 19:10
          Jeździłem na Champion, Bosch, NGK i Beru. Z żadnymi nie miałem kłopotów, ale na
          Beru, jakoś subiektywnie silnik chodził najlepiej.
        • waskes29 Re: problem ze świecami 12.11.05, 17:42
          mariusz_m69 napisał:

          > Dlatego właśnie kupiłem NGK, nieważne że są drogie ważne że są bardzo dobre.
          > Napewno te swiece sa do tego silnika bo sprawdzałem na stronie NGK i to samo
          > potwierdził znajomy z hurtowni motoryzacyjnej, tylko dlaczego ci cholerni
          > mechanicy nigdy nie zrobią roboty dobrze do konca. Chyba powinien sprawdzic
          czy
          >
          > po wymianie jest wszystko ok. przejechac sie. Dostaje bialej gorączki jak mam
          > jechac do warsztatu i oddawac samochod w rece partaczy. Coraz mniej fachowców
          w
          >
          > tym kraju. To juz nie pierwszy raz po wymianie jakiejs czesci cos dalej jest
          > nie tak. A najdziwniejsze jest to, ze jezdze do rożnych mechaników i kazdy
          > zawsze cos musi żle zrobic.

          Ale co mozna zrobic zle przy wymianie swiec jedyne co mi przychodzi do glowy
          to moze ten gamon mechanik pomylil kable zaplonowe i dlatego teraz zla praca -
          sprawdz kolejnosc przewodow zaplonowych cos mi mowi ze to moze jednak byc to
          biorac pod uwage to co napisales na temat objawow.
    • darek104 Re: problem ze świecami 12.11.05, 16:36
      W takim razie spróbuj reklamować te świece. Poważna firma musi przyjąć
      reklamację. Powodzenia, nie łam się.
    • mariusz_m69 Re: problem ze świecami 14.11.05, 11:10
      I jeszcze jedno, kolega mi podpowiedział, że to może być problem przewodów
      wysokiego napięcia czyli ze w Fordach po wymianie swiec należy raczej wymienic
      przewody. Czy to prawda? Jaki jest przybliżony koszt?
      • radonek Re: problem ze świecami 18.11.05, 10:33
        > I jeszcze jedno, kolega mi podpowiedział, że to może być problem przewodów
        > wysokiego napięcia czyli ze w Fordach po wymianie swiec należy raczej
        wymienic
        > przewody. Czy to prawda?...

        To raczej nie jest prawda. Ja sam mam Forda z silnikiem 1.8 zetec i niedawno
        wymieniłem świece ze starych Motorcraft na nowe NGK V-Line. Nie wymieniałem
        żadnych przewodów. Natomiast silnik nie odczuł żadnej zmiany. Pracuje tak samo
        dobrze jak na Motorcraft. No może nieco mniej spala, ale to chyba, dlatego że
        świece są nowe a poprzednie były już zużyte.
        • mariusz_m69 Re: problem ze świecami 18.11.05, 11:48
          Dzieki za odpowiedz, troche sie uspokoilem. A to ze spalaniem to prawda ja tez
          odczuwam mniejsze zuzycie. Pozdro
          • rbski Re: problem ze świecami 24.11.05, 07:43
            U mnie sytuacja wyglądała nstp.: auto bez przyczyny(znaczy w koncu okazało sie ,że była ).ze któregos ranka zapala dziwnie :niby silnik sie kreci, ale tak jakby mu ktos przszkadzał(:()w czasie jazdy -to samo- jedzie ,ale jakos słabowity był.
            Wizyta w warsztcie pomiar za pomocą szeregu przyrzadów pomiarowych -i diagnoza świece!Na podstawie obrazu na "takim zielonym " ekranie trzy świece były do luftu - zalecenie kupić nowe (nawet sie dowiedziałem jakie i gdzie).Pan specjalista zamontował przyniesione przeze mnie świece- ustawił zapłon; nawet zminiłem przerywacz- w efekcie auto zachowało sie tak jak oczekiwałem- tzn bardzo dobrze.
            Kasa do reki -dziękuje - odjazd......Na drugi dzien rano -powtórka z rozrywki.Po przcy wizyta w ww. warsztacie - ustawianie zapłonu , ustawienia skladu mieszanki, wyjmowanie i wkładanie świec - efekt szybki i zadowalający- auto znów żyje!....do nastepnego ranka!Q.....
            Nie wróciłem juz do owego warsztatu-mimo że na zasadzie reklamacji mógłbym- po pracy znajomy poprowadził mnie do garażu prywatnego pana- nie elektryka- który( UWAGA) zaczął od przemierzenia kabli wysokiego napiecia!Okazało sie ze na dwóch nie ma pprzejścia miedzy koncówkami ,ajeden ma ele strasznie słabowite.Kupiłem trzy nowe kable silikonowe czarne ( nie takie tanie).- i problem zniknał jak zły sen.
            Bez tablicy pomiarowej bez ekranów - mtylko gośc z doświadczeniem.
      • rapid130 Re: problem ze świecami 21.11.05, 19:57
        > I jeszcze jedno, kolega mi podpowiedział, że to może być problem przewodów
        > wysokiego napięcia czyli ze w Fordach po wymianie swiec należy raczej
        > wymienic przewody. Czy to prawda? Jaki jest przybliżony koszt?

        Kolega może mieć rację, ale przewody wysokie napięcia nie psują się same z
        siebie nagle. Natomiast mechanicy mogli przy wymianie świec naderwać któryś z
        kabli.

        Mnie się to kiedyś przytrafiło przy samodzielnej wymianie świec (kable
        Champion). Pękło wąskie połączenie pomiędzy końcówką wciskaną na świece a
        wiązka kabla. Nie widać tego (połączenie normalnie osłania gumowy kapturek),
        ale może dawać takie objawy (samochód raz jedzie OK, raz gubi zapłon na jednym
        z cylindrów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka