Dodaj do ulubionych

nowe i stare lokale

10.07.07, 19:24
robią już coś w lokalu po księgarni na Andersa i kawałek dalej, za Zadrą.
Ciekawe co tam będzie...jak ktoś coś słyszał, niech da cynk:)

Zlikwidował się sklepik na Andersa kolo "Parówki" - były tam art.sanitarne i
instalacyjne, a ostatnio lumpeks z odzieżą (słaba zresztą) ze Szwajcarii...
Obserwuj wątek
    • warszawianka_jedna Re: nowe i stare lokale 11.07.07, 11:14

      Chyba troche szkoda sanitarnego, pewnie go zeżarł Liroy M. z Arkadii.
      • konradbryw Re: nowe i stare lokale 11.07.07, 14:12
        warszawianka_jedna napisała:

        > Chyba troche szkoda sanitarnego, pewnie go zeżarł Liroy M. z Arkadii.

        Taki sklep w centrum miasta ma małą rację bytu. Jak ktoś robi remont, to albo markety budowlane, albo skupiska typu Bartycka / "mała Bartycka" na Kochanowskiego sprawdzają się lepiej (choćby ze względu na ceny).
        • sugarbox Re: nowe i stare lokale 11.07.07, 15:09
          on dawno nie pełnił tej funkcji, a ciuchy niewiele pomogły w uratowaniu tego
          miejsca...
          • konradbryw Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 09:50
            sugarbox napisała:

            > on dawno nie pełnił tej funkcji, a ciuchy niewiele pomogły w uratowaniu tego
            > miejsca...

            No ciuchy tam, to sądząc z tego, co się pojawiało na wystawie, to był jakiś dramat. A podobno na tej branży nie można wtopić...
            • vvesna Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 10:57
              konradbryw napisał:


              > No ciuchy tam, to sądząc z tego, co się pojawiało na wystawie, to był jakiś dra
              > mat. A podobno na tej branży nie można wtopić...

              Oj, można, można.
              Ja jako fanka ciuchlandów, mam już sporą listę takich sklepów, które
              splajtowały. Jednego na Ogrodowej naprawdę mi szkoda:(
            • sugarbox Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 15:59
              brzydkie mieli rzeczy i jeszcze drogo...żeby nie wtopić, trzeba kochać
              szmaty:)), a nie wystawiać ciuchy z lat 50-tych z zapomogi szwajcarskiego
              PCK...ludziska są już trochę bardziej wysmakowane niż parę lat temu...
              • krwawymsciciel Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 17:14
                cholera, szkoda, ze nie wiem, o ktorym mowicie. uwielbiam lata 50-te, jakby byly
                meskie, wykupilbym polowe wystawy
                • sugarbox Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 19:05
                  ale to na pewno nie były takie rzeczy jak myślisz :P
                  gotowa jestem się założyć, cóż, trochę za późno:)))
        • warszawianka_jedna Re: nowe i stare lokale 11.07.07, 15:46
          konradbryw napisał:

          > Jak ktoś robi remont, to albo m
          > arkety budowlane, albo skupiska typu Bartycka / "mała Bartycka" na
          Kochanowskie
          > go sprawdzają się lepiej (choćby ze względu na ceny).


          masz rację ale ja pamiętam czasy przedmarketowe, kiedy na gwałt potrzebowałam
          uszczelki lub wężyka i po rzadnych Bartyckich nie musiałam się tłuc. Teraz mam
          liroya ;-)
        • dwa-filary Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 15:49
          Przy dużym remoncie zgadzam się ,że markety są nie zastąpione,ale co z głupią uszczelką/cała wyprawa za uszczelką za 20gr?????????/
          • krwawymsciciel Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 17:13
            uszczelke za 20gr tez bym kupil w leroy, chociazby dlatego, ze jest czynny do
            21.30 a te wszystkie male sklepiki w godzinach 9 - 18, w ktorych pracuje :/
    • sugarbox Re: nowe i stare lokale 12.07.07, 15:57
      w księgarni malują na pomarańczowo...ulubiony kolorek knajpiany...czyżby coś się
      kroiło w tym temacie?:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka