pidlasze
23.03.07, 01:25
Liberum_veto, powiedz chlopie wprost co cie tak naprawde w dupe gryzie...
Napisales ostatnio duzo prawdy, ktora okrasiles stekiem propagandy jak z
najlepszych czasow endeckich. Czy to dalej jest Twoim zdaniem prawda?
Wedlug moich kryteriow to sie nazywa demagogia!
Nawet nie mam zamiaru, ani czasu aby z Toba polemizowac. Zrobili to juz
ludzie bardziej kompetentni(bynajmniej nie na tym forum).
Tym co napisales, udalo Ci sie obrazic mase Bogu ducha winnych ludzi.
Wybacz, ale jesli chcesz sie pluskac np. z Romkiem w tym bagienku, to ja
wysiadam... Patrzenie na historie ze skrajnej perspektywy jednej strony jest
zalosne. Tym bardziej, ze i gros Polakow widzi to z zupelnie innej strony.
Jak mowia prawda zawsze lezy gdzies po srodku...
Sorry Winnetou! Rozmowy w atmosferze jaka proponujesz nie sa mozliwe.
Dlatego m.in. niejaki E. Prus nawet w srodowisku polskich historykow uwazany
za persona non grata! A jesli nie wiesz, to niejednokrotnie polscy i
ukrainscy historycy sie juz spotykali i dyskutowali o wydarzeniach z tamtych
czasow. W Twoich lektorach chyba jednak o tym nie bylo wzmianek... Szkoda.
P.S.
Przeczytaj sobie pare ksiazek (takich w okladkach) to moze wrocimy do
tematu, bo dzis to nie sadze, ze Ty nawet zdajesz sobie sprawe z tego kogo i
za co obraziles...
Polecam np. autorstwo Antoniego Szczesniaka ktory obronil prace doktorska z
tego tematu...