O Policji w Bielsku Podlaskim

02.03.08, 18:35
Jak ostatnio zauważyłem pojawiło się wilele nowości w Policji w Bielsku Podlaskim.Nooo piękna ruda Policjantka,piękny srebrny samochodzik KIA,pare innych autek!Ale czy jest teraz bezpieczniej?No nie wiem?Hm nie odczuwam chyba?Patrze tak na to wszystko i widze szalejącą młodzież na osiedlach,zdewastowane kosze,znaki drogowe po weekendzie,morobicie w ZOO!Może kobiety w Policji złagodzą obyczaje w Bielsku?Możee?Tylko dziwi mnie po co w biały dzień o godz. może 17?Stoi patrol w Peugocie z omawianą Policjantką na Żwirki i Wigury i pilnuje Bizon Bialu?Czy to była randka Policyjna czy też jakaś akcja niezrozumiała dla nie wtajemniczonych?Hm no nie wiem?Zresztą sam bym z taka ładną dziewczyną tam posiedział!Tylko jest pytanie co z bezpieczeństwem w mieście?W sumie to Policji w mieście nie widuję!Chyba ,że pomyka taka zawalidroga z prędkością patrolową 15km/godzinę w godzinach szczytu, by jeszcze zwolnic przejazd przezb B.P.Może ja zle widze miasto Bielsk Podlaski?Cóż niestety to ,,Moje miasto!,, jak śpiewa pewien znany wykonawca!Lubie je,lubie ludzi ,lubię nawet Policję!Za włodażami tego miasta i ich polityka nie przepadam!Ludziska obudzcie sie czas coś zmienić!Po to by zyło sie lepiej nie było trzeba jechac nigdzie za chlebem,by nie było strach smieci do śmietnika wynieść ani wyjśc na ulicę!Policjo pokaż sie!!!Nie chowajcie sie po krzakach bo osiedli mieszkaniowych nawet ,,Purzeczko,, już nie ochrania!DZIĘKUJE!czy ja lamentuje?
    • cdsmarcin Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 03.03.08, 11:23
      Popieram kolegę, a mordobicie w ZOO to problem właściciela, zamiast wynająć dobrych 4 ochroniarzy to on wynajmnie 2 słabych... I tak to sie dzieje...
      • burak-cukrowy Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 03.03.08, 12:17
        w normalnym ZOO są klatki oddzielające gatunki, masz odpowiedź dlaczego jest mordobicie !
    • sebcioo Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 03.03.08, 14:38
      Patrze ze mam godnego nastepce ;) Kiedys to ja narzekalem na Policje ale patrze
      ze inni tez powoli zaczynaja dostrzegac "braki" w jej dzialalnosci.
    • kasiako11 Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 03.03.08, 14:39
      Ponoć V-ce szef policji na forum rady miasta powiedział, że takie
      pierdoły jak połamane kosze to go nie obchodzą, sesja była we wtorek
      a on biedaczek nie był w domu od piątku jest zmęczony i ma na głowie
      4 trupy !?
    • remeksiurek Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 03.03.08, 16:27
      www.getthemessage.net/index.php?id=MjExMzQ2
    • cdsmarcin Przy okazji... 03.03.08, 16:59
      www.jakubiuk.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=53&Itemid=11
    • merlin_0 Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 05.03.08, 16:53
      Dziękuje za wypowiedz na temat Policji w B.P.Widzę ,że szczególnie nie interesuje tu nikogo nasze bezpieczeństwo i naszych dzieci!Szkoda!Fakt odchodzą z Policji starzy policjanci,którzy przynajmniej swą postura jako tako wzbudzali respekt Bielskiej młodzierzy.Naprawde nic nie mam przeciwko paniom w Policji ,bo i tam one powinne być!Lecz małe pytanie co taka dziewczyneczka/śliczna nie powiem/na interwencji może zrobić?Może pogrozic paluszkiem,usmiechnąć się,coś komuś zaproponować/mandat,wypicie wspólnej kawy, by sie uspokoił/liczyć na to ,że w Bielsku dziewczyn nie biją? No nie wiem?Patrząc na panów to cóż potężni nie są również!Czy taki mikry patrol dwuosobowy może jechać na interwencje do ZOO?HIhi chyba będą czekać na wsparcie panów z długimi pałami z Białegostoku i modlić się, by nie musieć używać broni we własnej obronie!Albo wezwać Ochrone od ,,Purzeczki,, lub ,,Lidera,,?No właśnie panowie od ,,Purzeczki,,stracili etet w Spółdzielni Mieszkaniowej to może będą ochraniać Policję?Kto wie?W wielkim mieście Bielsk Podlaski wszystko jest możliwe!Skoro w styczniu i lutym 2008 roku odeszło na emeryturę 10 starych Policjantów to naprawde zaczynam sie bać o wychodzenie na ulice!Ciekawe ile przyjęto na ich miejsce dziewczynek i chłopczyków?Cóż zawsze można im zbudować piaskownicę i dać łopatki do zabawy!Albo po samochodziku i niech zaszyja się za Bizon Bialem lub w innych miejscach gdzie nie są widoczni i nikt ich nie zaczepi?No może jedynie dyżurny oficer ,który musi wysąłć ich na interwencje?A w miedzy czasie modlić się by nie wzywać pomocy?A tak wiele sie słyszało , że Policja wyjdzie z ukrycia nie będzie sie chować!Przecież to obietnice samego Głównego Policji! No i co?Wielkie nic!!!!Zreszta jak zwykle w tym kraju!
      • stepby Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 06.03.08, 07:01
        Widze, że nie miałes Merlinie nigdy do czynienia z policjantką na
        służbie - ja miałaem i musze Ci przyznac , że jestem pod wrażeniem
        skuteczności kobiet w Policji. Jezeli by sie nie nadawała do służby -
        nie przeszłaby egzaminów i szkoły policyjnej.
        P.S. nie bronię Policji tylko płeć piękną.
        • i.madzia Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 09.03.08, 14:52
          Myślisz, że w policji liczą się tylko mięśnie i spluwa? A nie
          przyszło Ci do głowy, jak widok kobiety (drobnej) w mundurze wpływa
          na zachowanie naszych drobnych rzezimieszków? Mogę się założyć -
          dębieją :))....i pewnie ze wszyskich sił starają się "wypaść" lepiej
          niż na to wygląda:))) HA,ha świtna psychologiczna zagrywka, brawo :D
          • merlin_0 Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 11.03.08, 13:31
            i.madzia napisała:

            > Myślisz, że w policji liczą się tylko mięśnie i spluwa? A nie
            > przyszło Ci do głowy, jak widok kobiety (drobnej) w mundurze wpływa
            > na zachowanie naszych drobnych rzezimieszków? Mogę się założyć -
            > dębieją :))....i pewnie ze wszyskich sił starają się "wypaść" lepiej
            > niż na to wygląda:))) HA,ha świtna psychologiczna zagrywka, brawo :D
            I.madziu zgadzam się z tobą ,że bielscy drobni rzezimieszkowie zbaranieją i najpierw zaproponują wspólne dopicie wina marki wino ,a potem może bliższe poznanie hihihi!Współczuje tym dziewczyną!Biedactwa!To nic swoje frustracje wyładuja w domu na mężach,chłopakach!No i tak sobie pomyślą cóż może tak za biurko w komendzie?Spokój,cisza,mili koledzy z pracy, który każdy myśli o małym romansiku również ,by sie odprężyć po trudach służby?No bo ,który normalny facet nie myśli o tym, by atrakcyjną koleżanke z pracy nie przytulić?
            • stepby Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 12.03.08, 09:10
              Merlinie mówisz jakbyś był policjantem ??? ..........
              • merlin_0 Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 12.03.08, 13:14
                stepby napisał:

                > Merlinie mówisz jakbyś był policjantem ??? ..........
                Hi hi nigdy nim nie byłem !Ale tak wielu naprawde wielu mych kolegów sie tam przewineło i nadal przewija ,że znam to towarzystwo oj znam!Mi najbardziej są przykre wspomnienia przyjażni.Ponieważ,człowiek/niewazne facet czy kobieta/jak się tam dostaje to mu woda sodowa do głowy uderza!Nie poznaje kolegów na ulicy,staje sie ważny,stara sie nawet zasugerować to i owo/że no wiesz widziałem jak jeżdzisz no i mandacik mogłem ci wkleic no i wiesz.../aj brak czasem słów!No ale po iluś latach wypalają się no i stają sie naprawde normalni!!!Dziwne!!!Dlaczego to środowisko jest takie hermetyczne,dziwne?Dziwne zachowania i tłumaczenia?Ważniactwo?No nie wiem?No ale im bliżej emeryturki to chłopaki odnawiają kontakty by no nie wiem dostać sie do innej roboty czy mieć z kim na ryby,kieliszeczek wody szczerosci?Przecież praca w Policji to tylko praca!Nie zabiera sie jej do domu ani do kolegów znajomych!Cóż może dlatego ,że jest taka specyfika pracy w Polskiej Policji i chłopaki nie potrafą tego oddzielić!
                • colour-ize Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 12.03.08, 14:17
                  > Ponieważ,człowiek/niewazne facet czy kobieta/jak się
                  > tam dostaje to mu woda sodowa do głowy uderza!Nie poznaje kolegów na ulicy,sta
                  > je sie ważny,stara sie nawet zasugerować to i owo/że no wiesz widziałem jak jeż
                  > dzisz no i mandacik mogłem ci wkleic no i wiesz.../aj brak czasem słów!

                  Terefere. To nie ma nic wspólnego z pracą w policji jako taką, tylko charakterem
                  danego osobnika (... niskim poczuciem własnej wartości, próbami nadmuchania ego,
                  PMSem, kompleksem małego członka, dalej w ten deseń); najpewniej zachowywałby
                  się identycznie, gdyby dostał się do pracy gdzie indziej.

                  > Przecież praca w Policji to tylko praca!Nie zabiera sie jej do
                  > domu ani do kolegów znajomych!

                  Mylisz się bardzo.
                  • pitzlad Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 13.03.08, 08:14
                    Dokładnie jest tak jak piszesz, to jak się zachowuje policjant po
                    pracy świadczy o jego głowie a nie o pracy jaką wykonuje i o
                    środowisku w jakim przebywa. Ja znam kilku stołecznych policjantów i
                    jakoś nie zauważyłem by po pracy byli policjantami, no może poza
                    jednym szczegółem, że w odwiedziny przychodzą z bronią, ale Bronia
                    jest całkiem fajna więc mi to nie przeszkadza, a nawet ją lubię.
            • colour-ize Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 12.03.08, 14:40
              > Współczuje tym dziewczyną!Biedactwa!To nic swoje frustracje wyładuja w
              > domu na mężach,chłopakach!No i tak sobie pomyślą cóż może tak za biurko w kome
              > ndzie?Spokój,cisza,mili koledzy z pracy, który każdy myśli o małym romansiku ró
              > wnież ,by sie odprężyć po trudach służby?No bo ,który normalny facet nie myśli
              > o tym, by atrakcyjną koleżanke z pracy nie przytulić?

              Ale Ty na serio to wszystko piszesz?
              Bo to albo niezwykle wyrafinowane poczucie humoru (którego, jako prosta baba,
              nie jestem w stanie zrozumieć) albo zaawansowany kretynizm, jedno z dwojga.
              • remeksiurek Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 12.03.08, 14:45
                colour-ize masz rację,wszystko tu chodzi o problemy z siusiakiem merlina
      • colour-ize Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 12.03.08, 14:21
        > Fakt odchodzą z Polic
        > ji starzy policjanci,którzy przynajmniej swą postura jako tako wzbudzali respek
        > t Bielskiej młodzierzy.Naprawde nic nie mam przeciwko paniom w Policji ,bo i ta
        > m one powinne być!Lecz małe pytanie co taka dziewczyneczka/śliczna nie powiem/n
        > a interwencji może zrobić?Może pogrozic paluszkiem,usmiechnąć się,coś komuś zap
        > roponować/mandat,wypicie wspólnej kawy, by sie uspokoił/liczyć na to ,że w Biel
        > sku dziewczyn nie biją? No nie wiem?

        Abstrahując od wszelkich innych aspektów, skoro już tak uparłeś się przy tej
        posturze... moja koleżanka jest w policji, ma 185 cm wzrostu i w razie potrzeby
        może wykorzystać swoją znajomość pewnego izraelskiego systemu walki. Budzi
        respekt :>
        • merlin_0 Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 15.03.08, 12:08
          Przepraszam ,a za co oberwał mój siusiak?Czy ktos go widział jaki jest by go obrażać?Cóż mam ,,wyrafinowane poczucie humoru,, hihihi!!! Staram sie nikogo nie obrażać!Nie mówiłem tu o wszystkich Policjantkach tylko o tych ,które się pojawiły w KM w Bielsku! Tak na me oko to ta którą widziałem ma :167 cm wzrostu 46 kg wagi,rozwiane długie włosy!Oj szczuplutka!Raczej modelka bo bardzo wymalowana!W sumie mi to nie przeszkadza ,bo jeśli ona zna te sztuki walki no i połozy mnie na glebe to wole by to ona zrobiła niż jakieś sapiące hihihi chłopisko!Zresztą może i o to chodzi by kobiety łagodziły obyczaje w Bielsku?Co sie tyczy twej koleżanki 185 cm to to może jakaś NRD-ska jeszcze sportsmenka chowana na sterydach?No z takimi wole nie zaczynać!Przepraszam jesli poczujesz się obrażona to tylko taki żart!
          • szpila555 Re: Kobieca intuicja w służbie policji 15.03.08, 14:44
            Kobieca intuicja w służbie policji
            szj
            2007-01-09, GAZETA WYBORCZA Kraków, WIADOMOŚCI:
            Posterunkowa Magdalena Ziomek najlepszym policjantem miesiąca w Małopolsce. To
            pierwsza kobieta, której udało się pokonać w rywalizacji 2000 małopolskich
            funkcjonariuszy służby patrolowej i wywiadowczej.
            Mimo że pani Magdalena w policji służy od 16 miesięcy, może się już pochwalić
            sporym sukcesem. W listopadzie zatrzymała aż 15 sprawców przestępstw. Wszystkich
            złapała na gorącym uczynku. Wśród nich są włamywacze, sprawcy rozbojów,
            uczestnicy bójek i osoby posiadające nielegalnie narkotyki. Podczas
            legitymowania ujawniła również dwie osoby poszukiwane za popełnione w
            przeszłości przestępstwa. Za największy swój sukces uważa zatrzymanie mężczyzny,
            który przewoził pół kilograma marihuany. - Czasami kobieca intuicja pomaga w
            typowaniu przestępców - uśmiecha się pani Magdalena, drobna, ładna blondynka.
            Źródło:
            miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3839481.html?nltxx=1077762&nltdt=2007-01-10-03-06
    • merlin_0 Re: O Policji w Bielsku Podlaskim 15.03.08, 16:43
      Drogi Szpilo wiem ,że dociekliwośc kobiet nie zna granic!Tak w sprawach śledzenia i wywiadu naprawde są one niezłe!!!No i oczywiście w sprawie rozwiązywania wszelkiego rodzaju afer!!!Och kobiety!!!Normalnie poczułem ciarki na plecach!Zapewne wyłapie jakiś mandacik od tych pań!Jak wiemy kobiety sa nieprzekupne najwyzej sie zakochują co znamy z afery z posłanka P.O.Pozdrawiam serdecznie Panie Z Policji!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja