hansgrubber
18.12.08, 00:02
"Nad strumieniem przerzucono deski, tak by Żydzi i strzelcy mogli
łatwo przejść na drugą stronę. W oddali, rozrzucone na nagich
stokach wąwozu, mnożyły się białe skupiska trupów.
Ukraińscy "pakowacze" doprowadzali do tych stosów kolejne grupy i
zmuszali ludzi, by kładli się na nich, albo tuż obok; żołnierze z
plutonu egzekucyjnego szli wzdłuż szpaleru leżących i unicestwiali
każdego strzałem z karabinu maszynowego w potylicę; w sumie były
trzy plutony. Pomiedzy egzekucjami kilku oficerów dokonywało
inspekcji ciał; dobijali z pistoletów tych, którzy jeszcze żyli. Na
wzniesieniu, dominującym nad całą sceną, stały grupki oficerów
Werhmachtu i SS."
"Łaskawe" Jonatan Littell