Dodaj do ulubionych

RTG zęba!!!!!!!!!!!

29.04.05, 22:08
Słuchajcie mam ogromny problem z zębami. Zaczeło sie od leczenia kanałowego
gornej 7, wyjeto nerwy i ok. Po tygodniu ten wlasnie zab mnie rozbolał, znow
grzebal mi lekrz, czysto bez ropy. Dzis rozpolala mnie maskrycznie martw 5
gorna, potem bol przeszedl na 6. I tak podstawa to zdjecie, ja nie chce go
robic bo wiem ze to moze zaszkodzic dzidzi, zreszta lekarze tez sie nie chca
tego podjąc. I co ja mam robic. Kurcze usunac od 5-do 7 zęby. Możliwe ze jest
gdzies zgorzel, moz ejakis nerw na koniuszki jescze zyje, na le znow
zdjeciesad. Ciekawa jestem jak w waszych miastach, orientujecie sie czy robi
sie ciezarnym zdjecia zębów????
Obserwuj wątek
    • mala67 Re: RTG zęba!!!!!!!!!!! 29.04.05, 22:48
      moja przyjaciólka jest stomatologiem, leczy mi zabka i tez nie robi zdjec ale
      mysle ze w takim przypadku by zrobila. oblozysz brzusio ołowiem(fartuszkiem) i
      nic nie przejdzie , najlepiej jakbys miala rentegna komputerowego- duuuuuuzo
      mniej promieniowania ( w porzadnyh gabinetach jest). Takze mysle ze w tym
      przypadku to po prostu nie masz chyba wyjscia , przemysl ewentualne korzysci..
      a w tym tygodniu to juz dzidzi tak nie szkodzi (gorzej jak komorki sie dziela
      na poczatku)
      pozdrówka
      Ewa(19tydz)
      • aniapatryk Re: RTG zęba!!!!!!!!!!! 30.04.05, 08:59
        Dzięki, juz wczoraj przerzucilam pol forum odnosnie RTG.No i sie dowiedzialm ze
        nie jest wskazane , jednak sie wykonuje u kobiet we ciazy w ciezkich przypadkach
        i z dzidza jest ok. Najlepiej radiowizjerem ponoc to wykonac. Musze teraz
        znalezc chętnego na wykonanie zdjecie, bo powiem szczerze ze wiekszosc mi juz
        odmowiło, boja sie odpowiedzialnosci. Na chwile obecna bol przeszedl, moze to
        jednak była ta 5 martwa wczoraj znow otwierana, aby tak bylo i juz bul spokojsmile
      • sylwia_zi Re: RTG zęba!!!!!!!!!!! 30.04.05, 22:30
        Rtg zęba jest całkowicie bezpieczne. Zapewniał mnie mój ginekolog, a dentyści
        faktycznie się boją... (nei weim czym to jest spowodowane). Trzeba tylko te
        fartuchy ołowiane założyć i wybrać się tam, gdzie mają nowoczesny sprzęt.
        Ja też mam problem z zębami. Dwa tygodnie temu wyrwalam 6. Bo większym
        zagrożeniem byłby stan zapalny niż to wyrwanie. Decyzja była słuszna -
        zaczynała tworzyć się torbiel. Ząb i tak był martwy ( raczej jego połowa -
        piersze pół szóstki usunęłam dwa lata temu).
        Rób z ząbkami to wszystko co byś robiła nie będąc w ciąży. Ból, stany zapalne,
        bakterie są dla dzidzi gorszym zagrożeniem niż konieczne zabiegi u dentysty.
        Ja w czwratym miesiącu miałam rtg barku... Złamałam jak się wywróciłam. W sumie
        to nie mam sprawnej tej ręki do dzisiaj - taka jestem pierdoła... Nie chodziłam
        w gipise bo do tego typu uszkodzeń używa się tylko temblaka. Ale i to olałam...
        może dlatego do tej pory boli... W każdym razie rentgen miałam robiony
        nowoczesnym sprzętem przy najmniejszej ekspozycji promieni i na sobie miałam
        dwa fartuchy(na wszelki wypadek) i wierzę, że moja dzidzia nie ucierpiała przez
        niezdarność mamusi...
        Pozdrawiam,
        Sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka