Dodaj do ulubionych

TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH

06.03.07, 17:18
Mam problem z moją Figusią. Ma rok jest generalnie kochana, rozbrykana i cała
do kochania jak wszystkie jamniolki, tyle tylko, że od pewnego czasu mam
wrażenie, że Figa zeżre wszystkie osiedlowe psiaki. Stasznie na nie szczeka,
warczy, a z jej paszczy wydobywa się 'mordercze' charczenie. Zachowuje się
tak głównie jak jest na smyczy. Chciałabym choć trochę ją oduczyć takiego
zachowania. Czy jest jakaś szansa i sposób? Zdaję sobie sprawę,że jamniki to
generalnie psy ciche inaczej ale jej zachowanie zaczyna być męczące. Proszę o
jakieś podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • renked Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 10.03.07, 22:11
      Mój Gacek też uwielbia szczekać na wszystkie psiaki z osiedla. Niestety nikt
      (włącznie z psami) nie bierze tych szczeków na poważnie. Wszyscy się z niego
      śmieją, że Gacek lubi "robić wrażenie" groźnego psa. Niestety nigdy nie udało mi
      się jego tego oduczyć (chociaż jeszcze do tej pory nigdy mi się nie udało jego
      czegokolwiek oduczyć):)
      • kacha_d Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 15.05.07, 00:12
        Hej, mialam jamnika do 7 marca tego roku niestety nie mam - uciekl mi i juz nie
        wrocil.Kasper mial 12 lat, ale zachowywal sie jak szczeniak. Szczekał warczał
        na inne psy w szczególności te wieksze, odwagi dodawala mu smycz na ktorej
        szedl lub nasz drugi pies cane corso. PO naszych wspolnie spedzonych latach
        moge powiedziec, ze moj jamnik nigdy nie wydoroslal i dodatkowo byl bardzo
        wrednym psem ale najukochanszym na swiecie. robil jeszcze inne ciekawe numery -
        np zjadl mi kanape firanki wyrywal firanki razem z żyłkami n aktorych wisialy
        ze sciany. Na drugie mial niszczyciel :)
    • potosia Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 15.05.07, 08:38
      Muszę przyznać, że od napisania tego wątku minęło trochę czasu mój rudasek
      trochę spokorniał, chyba dzięki temu, że na spacer nie ruszamy się bez
      piłeczki, Jest tak zmordowana biegając za nią, że nie zawsze zwraca uwagę na
      duże psy. W razie zagrożenia rzucam piłkę w przeciwnym kierunku. A i postępy
      też są bo polubiła labladory i wyżły.
      • lajlah Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 15.05.07, 10:20
        Brawo, a więc jednak są sposoby na te nasze wredoty;)
        • manienstwo Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 17.05.07, 08:53
          A ja wam powiem jedno, moje drogie dziewczynki ;) Fiodorek ma już 11 lat, i najbardziej tęsknię za jego psotami. czasem sama biedaczka prowokuję. ułożony jamnik
          • lajlah Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 17.05.07, 11:15
            Popieram w stu % :)))
            • potosia Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 17.05.07, 13:52
              A ja drogie Panie muszę tu moją Figulindę(patrz Figa) pochwalić. Od rozpoczęcia
              tego wątku z prośbą o pomoc w marcu minęło parę miesięcy i naprawdę ku mojemu
              zaskoczeniu jest poprawa i to duża. Sama się dziwię ale Figa już żadko szczeka
              na duże psy(bo to o te głównie chodziło) z niektórymi nawet się bawi. Nie
              ukrywam, że pomaga mi w tym piłeczka tenisowa ale też moje kuksańce w kierunku
              jej zadka gdy szczekała i stanowcze 'nie wolno' gdy zaczynała się jeżyć. To
              tyle, spacery znów stały się czystą przyjemnością. Moja Figuś jest kochana gdy
              jest rozbrykana.
              • tristezza chlip chlip chlip 17.05.07, 21:51
                a ja nie mam zadnych sukcesow, wprost przeciwnie. zwierze coraz gorsze: gryzie,
                szczeka, terroryzuje. chyba Manienstwo ma jednak racje, mam kundla a nie
                jamnika:(((
                • manienstwo Re: chlip chlip chlip 18.05.07, 01:49
                  Tris, nie martw się, mój jamnik też jest kundlem :p
                  • kakq Re: chlip chlip chlip 18.05.07, 10:50
                    moj to kundel nad kundlami:)
                  • tristezza Re: chlip chlip chlip 18.05.07, 14:53
                    alez mnie Manienstwo zaskoczylas :-)

                    a tak calkiem powaznie: moja suka jesli chodzi o exterior jest wlasciwie bez
                    zarzutu. oczywiscie sedzia kynologiczny znalazby cos do przyczepienia sie czego
                    ja nie widze. dla mnie jest zgodna z podrecznikowym wzorcem. dlatego nie
                    wykluczam, ze ktorys z szanownych rodzicow lub dziadkow zostal wyeliminowany z
                    hodowli z powodu nadmiernej agresji albo i gorszych mankamentow psychicznych.bo
                    zwierze jest niestety psychiczne, co czesciowo mozna pewnie przypisywac jej
                    powiklanym losom, ale chyba jednak genom rowniez. byc moze i wsrod psow
                    rodowodowych moze sie trafic tego typu egzemplarz, ale generalnie na pewno
                    kupujac psa z zarejestrowanej hodowli ryzykuje sie znacznie mniej. tyle ze ja
                    jej nie kupilam, a przygarnelam i dopiero teraz rozumiem dlaczego to bylo
                    zwierze przechodnie.
                    pozdrawiam
    • pitupitu10 Re: TERMINATOR NA KRÓTKICH ŁAPKACH 11.05.08, 10:45
      Witam, mam problem z moją suką - jamniczką. Mam nadzieję, że ktoś będzie w
      stanie mi pomóc. Sprawa wygląda tak: za każdym razem, kiedy ktoś wychodzi
      przez bramę, pies rzuca się wychodzącemu do kostek. Jak widzi, że ktoś otwiera
      bramkę, to leeciii z takim "uaaaa" dziwnym warczeniem. Ja jestem do tego
      przyzwyczajona, ale jakby wychodził ktoś obcy, to ja dziękuję, strachu można
      się najeść. Zwykle to jest tak bardziej na postrach, ale już parę razy kogoś
      chwyciła zębami za spodnie czy nogę. Robi to za każdym razem, nieważne, czy
      chodzi o kogoś z rodziny, czy znajomego. Zwykle jak przychodzi w odwiedziny
      ktoś, kogo zna, to na początku szczeka, ale po chwili już się uspokaja, chce,
      żeby ją głaskać itp. Tak w ogóle to straszna przylepa jest. Problem wziął się
      stąd, że kiedy była mała, to na posesji był jeszcze pies mojej babci, dosyć
      agresywny, który podobnie reagował. Najwidoczniej nauczyła się tego od niego.
      Jak ją tego oduczyć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka