motyvvacja
25.04.06, 10:58
Przeszlosc tworzy przyszlosc.A raczej przeszlosc jest projekcja na przyszlosc.
Czlowiekowi wydaje sie ze doswiadczyl,ze jest madrzejszy,ze wyciagnal nauki
zyciowe,ze doswiadczenie jest czyms najcenniejszym w jego zyciu.
A co jesli nie wyciagnoles doswiadczen z lekcji takich jakie
powinienes?.Idziesz dalej znowu wydaje ci sie ze doswiadczasz,i znowu
oceniasz dane przezycie-sortujesz je w worki .To tu-a to tam.a co jesli tak
naprawde nie jestes dobrym uczniem i sam sobie wystawiasz swiadectwa z
czerwonym paskiem,podswiadomie oszukujac siebie?
Jakimi oczami patrzysz na puzniejsze sytuacje?.Przeciez nawet w nie nie
wchodzisz-bo myslisz ze pzrerobione lekcje masz juz za soba,i pewny jestes ze
to co widzisz nalezy do worka (A) .MAsz sie za madrego czlowieka.
Experience...
Jesli narzeczony cie szturcha przed slubem,to po slubie bedzisz chodzila
posiniaczona.
Jesli chlopak cie zdradza na poczatku,to puzniej bedzie jeszcze gozej.
Jesli cie ktos oszukuje teraz to nie mozna mu zaufac
Jesli ktos pije teraz,to bedzie pil jeszcze wiecej.
Zwykly pan kowalski o tym wie,dzieci juz o tym wiedza.
Nie dajemy kredytu zaufania bo po co-skoro tyle razy spelnialo sie to co
wyrzej napisalam,spelnialo sie co do naszej osoby,i do osob 3cich.
ALe zapominamy o tym ze wlasnie zamykajac sie na kredyt zaufania,zamykamy sie
na prawdziwe doswiadczanie zycia, na prawdziwe lekcje zycia.A zycie i jego
lekcje sa nieprzewidywalne,i w wielu przypadkach zaskakujace.
Swoim zamknieciem ,i wiara w spoleczne regolki ,podswiadomie wiemy ze
cokolwiek doswiadczamy bedzie tak jak przypuszczamy.Nie chcemy nic
zmieniac,bo nawet nie potrafimy sobie wyobrazic ze moze byc inaczej.I Dzieje
sie dokladnie to w co wierzymy.
Spoleczenstwo stworzylo pewne kryteria,respektuje je,wierzy w nie,i samo sie
do nich dostosowuje, nie lamiac panujacych regol.Lekcje ktore doswiadczamy
nie moga byc pzrez nas pzrestronnie oceniane dlatego ze nasza ocena wynika z
regol spolecznych,nie sa to przerobione lekcje zycia,i nie jest to zadne
doswiadczenie.
Jesli jest tylko w jednym kierunku,w kierunku ktory nam nadalo spoleczenstwo
Ludzie wyzwoleni z regol spolecznego oceniania prawdziwie doswiadczaja zycia.
A pzreciez tak trudno uwierzyc w to:
Ze jesli ktos bije pzred slubem,zapzrestanie tego
Ze jesli ktos klamie na poczatku ,to zmieni sie na lepsze puzniej
ze jesli ktos zdradza,to moze przestac puzniej
Moze,ale nie musi.Chodzi o nasze doswiadczenie w pelni-bez nazucanych ocen.
Warto wierzyc,co wcale nie znaczy zeby udawac motyla i zucac sie z 10 pietra
Wszystko jest piekne jak jest umiarkowane.Wystarczy sie troszeczke otworzyc i
zaczac samemu doswiadczac zycia,a nie zachowywac sie jak dorosle dzieci.
Co myslicie o doswiadczeniu?
Jak zyc,zeby prawdziwie doswiadczac ,nie zamykajac sie na swiat,ale i nie byc
glupcem