Dodaj do ulubionych

Donos personalny

06.02.10, 22:17
Czy ktoś zwrócił uwagę?
Jest wśród nas Mamalilki, która za chwilę będzie miała cztery córki,
zupełnie jak...?
Kim tak naprawdę jest Mamalilki?
Obserwuj wątek
    • mamalilki Re: Donos personalny 06.02.10, 22:27
      Uprzejmie donoszę że czwarta córka będzie miała na imię Zuzanna :-)
      Mój mąz przeczytał to i się zaniepokoił czy będę apodyktyczna Babi a on z
      Plutarchem będzie się chował do swojej nory? Myślę że mając 4 córki jakiś
      stopień apodyktyzmu jest konieczny :-)
      • k_linka Re: Donos personalny 06.02.10, 22:32
        No przy czworce to koniecznie musisz byc apodyktyczna :)
        Ale zeby zerwac z Borejkowskimi wzorcami przyuczysz cory do mycia wanien :)
        Gratulacje
      • verte34 Re: Donos personalny 06.02.10, 23:09
        Trudno stwierdzić, przyjmij natomiast wyrazy zawiści:)
        Cztery córeczki, echh...
      • marslo55 Re: Donos personalny 09.02.10, 10:45
        mamalilki napisała:
        "Myślę że mając 4 córki jakiś stopień apodyktyzmu jest konieczny :-)"
        Francuskie przyslowie: "Matka jedynaczki jest dumna, matka dwoch
        corek - uprzejma, matka czterech tamuje ruch na ulicy, matka pieciu
        jest zdolna do zbrodni." Zapomnialam, czym sie cechuje matka trzech
        corek, ale wychodzi na to, ze dopiero piec corek czyni matke
        naprawde niebezpieczna. 4 corkami mozna juz za to skuteczniue
        terroryzowac tlum:D
        • verte34 Re: Donos personalny 09.02.10, 20:53
          O, chwileczkę. <najeża się> A synkami - nie? A gdyby w rodzinie
          Mamylilki była inna konfiguracja płci, jak miałoby się to do
          apodyktyzmu, hm?
          • marslo55 Re: Donos personalny 11.02.10, 11:17
            verte34 napisała:
            "O, chwileczkę. <najeża się> A synkami - nie?"
            Sadze, ze przyslowie powstalo w epoce, kiedy do tamowania ruchu
            znacznie lepiej nadawaly sie stroje damskie niz meskie.
            "A gdyby w rodzinie Mamylilki była inna konfiguracja płci, jak
            miałoby się to do apodyktyzmu, hm?"
            Musialby byc jeszcze wiekszy. IMHO dwoch synow w typie, dajmy na to,
            Jozina i Miagwy wystarczy, by miec mordercze mysli wobec
            wszystkiego, co zyje.

            • verte34 Re: Donos personalny 11.02.10, 20:00
              No tak, krynoliny (rogówki).
              Mam już chyba odruch warunkowy z tym jeżeniem, ale to wina
              najbliższego otoczenia. Gdybyś ciągle słyszała o "babińcach" (dwie
              dziewczynki w rodzinie) i "moje kobiety" (zamiast "moja rodzina",
              czy "moja żona i dzieci"), itp., może też byś tak miała:(
        • doratos Re: Donos personalny 11.02.10, 17:30
          A co może zrobić matka 6-u córek?
          Mam sąsiadkę z takim przychówkiem(+2 chłopców)i trochę
          się boję?!
          • marslo55 Re: Donos personalny 12.02.10, 10:25
            doratos napisała:
            "A co może zrobić matka 6-u córek? Mam sąsiadkę z takim przychówkiem
            (+2 chłopców)i trochę się boję?!"
            Moze tych 2 chlopcow niweluje atomowe wplywy 2 corek i zostaje sila
            4? W takim razie nie byloby sie czego bac. A nawet jesli nie, to
            przyslowie nic nie wspomina o tak powalajacej liczbie corek i bac
            sie jej nie kaze.
            Verte34: szczerze mowiac, rozumiem tylko irytacje "babincem", bo w
            sformulowaniach "moje kobiety/moi mezczyzni" czy "moja zona/maz i
            dzieci" jako zywo nic strasznego nie widze. Ale fakt, ze ja sie nie
            mam o co jezyc.
            • mamalilki Re: Donos personalny 13.02.10, 20:08
              Przeciez oczywiste jest (dla wszystkich rozsądnych ludzi) że próbujemy do skutku?
              Ja myślę że to dobry Pan Bóg zlitował się nad chłopcami i mi ich nie dał na
              wychowanie, bo się wielokrotnie głośno zarzekałam, że nie wypuszczę z domu
              półproduktu co nie umie obrać ziemniaków, wyrzucić śmieci i wyprasować koszuli,
              nie mówiąc o wielu innych cennych umiejętnościach. Gdybym miała czterech
              chłopców i się nie daj Boże energicznie zabrała za ich wychowywanie na
              porządnych facetów to nie wiadomo czy oni by tę tresurę wytrzymali...
              • marslo55 Re: Donos personalny 13.02.10, 21:23
                mamalilki napisała:
                "Przeciez oczywiste jest (dla wszystkich rozsądnych ludzi) że
                próbujemy do skutku?
                i
                "nie wypuszczę z domu półproduktu co nie umie obrać ziemniaków,
                wyrzucić śmieci "
                Przypomniał mi się góral, ojciec siedmiu córek, tłumaczący
                posępnie: "Chciołech syna, a tak żech se chołpe zaśmiecił.." Chołpę,
                dodajmy, lśniącą czystością, bo siedem córek utrzymywało ją we
                wzorowym porządku. Ale, jak widać, próbowanie do skutku może
                spodziewanego skutku nie dać - czy jest jakaś liczba, na której
                planujesz się zatrzymać? Nabożny lęk mnie ogarnął...
                • mamalilki Re: Donos personalny 13.02.10, 21:41
                  Co ja planuje, to jest jakby mniej istotne. Pan z mięsnego, pani z warzywniaka,
                  koleżanka z pracy, pani babcia sąsiadka - oni wszyscy są przekonani, że "mąż
                  chciał syna", bo co innego może usprawiedliwiać taką patologię, jaką jest
                  czwórka dzieci?
                  • marslo55 Re: Donos personalny 13.02.10, 22:13
                    mamalilki:
                    "Co ja planuje, to jest jakby mniej istotne. Pan z mięsnego, pani z
                    warzywniaka,koleżanka z pracy, pani babcia sąsiadka - oni wszyscy są
                    przekonani, że "mąż chciał syna", bo co innego może usprawiedliwiać
                    taką patologię, jaką jest czwórka dzieci?"
                    Aaa! Patrz, jak ja wolno kojarzę.. Coś takiego, zapaść demograficzna
                    w kraju, a ludzie szukają tłumaczeń dla skromnej czwóreczki? Wierzyć
                    się nie chce!
                    • anutek115 Re: Donos personalny 14.02.10, 09:22
                      marslo55 napisała:

                      Coś takiego, zapaść demograficzna
                      > w kraju, a ludzie szukają tłumaczeń dla skromnej czwóreczki?
                      Wierzyć
                      > się nie chce!

                      Marslo, oni już dla dwójeczki szukają. Mam dwóch synów,
                      komentarze: "Biedna, tak chciała dziewczynkę, że aż dwa razy
                      próbowali" nie są mi obce. Ludzie z serii Wiem-Lepiej-Jak-Inni-
                      Powinni-Żyć-Że-O-Tym-Co-Powinni-Myśleć-Nie-Wspomnę występują bowiem
                      w szerokim wyborze pod naszą szerokoscią geograficzną.

                      Tym niemniej, pozwól sobie, Mamolilki, złożyć wyrazy szczerej
                      zawiści. Ci inni, co się wtrącają, też czują zawiść, tylko się nie
                      przyznają ;)).

                      A ja moich chłopców też tresuję pod kątem zmywania, sprzątania i
                      innych itepe. Na razie przeżyli ;)), moze dlatego, że są nieletni i
                      jeszcze niewiele można od nich wymagać (oni nie Józinek i w drugiej
                      wiośnie życia gotować sobie kisielku jednak nie muszą). Zobaczymy,
                      jak się sprawa rozwinie w następnych leciech.
                      • marslo55 Re: Donos personalny 15.02.10, 11:09
                        anutek115 napisała:
                        "Mam dwóch synów, komentarze: "Biedna, tak chciała dziewczynkę, że
                        aż dwa razy próbowali" nie są mi obce."
                        Odpadlam. To rzeczywiscie horror, podjac az dwie traumatyczne proby
                        splodzenia potomka! A co do traumy zmywan i sprzatan: badz dobrej
                        mysli, a nuz uda sie im wmowic, ze to Fajna, Elitarna Rozrywka dla
                        Doroslych li tylko..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka