gat45
11.01.12, 15:38
Dobrzy ludzie dowiedzieli się o moim nagłym zainteresowaniu twórczością pani MM i przysłali mi prezent. Poczta słabo działała, czekałam na te zapowiedziane "trzy książki".... No i dostałam. Trzy tomy "Frywolitek". Zabierzcie to ode mnie, bo obawiam się, że nawet wasze cudne forum mnie do tej aUtorki (z akcentem na U) nie zdoła przekonać !!!!! Jestem po lekturze pierwszych 20 stron pierwszego tomu i jeszcze mam szczękościsk. Powiedzcie coś, zrelatywizujcie, przeanalizujcie, postawcie w świetle, dokonajcie egzegezy, bo ...... bo...... Bo sama nie wiem co !!!!!!!!