Dodaj do ulubionych

pokój Idy

04.02.12, 22:02
Tak a propos mrozu, jaki niestety zapanował nam niemiłosiernie, przypomniałam sobie taki opis: "w pokoju Idy było zazwyczaj chłodnawo." Dalej dowiadujemy się o uchylonym oknie i kupce śniegu na parapecie.
I myślę, że w pokoju Idy nie było "chłodnawo" tylko ziąb nie do wytrzymania. W końcu jak pada śnieg, to temperatura oscyluje wokół zera stopni, w porywach do minus pięciu. Czy to możliwe, że Ida w taką pogodę przez całą noc ma otwarte okno?

Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: pokój Idy 04.02.12, 22:05
      W taką jak teraz to raczej nie... ale przy normalnym śniegu, tak około 0 do -3 stopni właśnie, to czemu nie? Ja jestem zmarźlak, ale zdarza mi się spać przy takich temperaturach przy lekko uchylonym oknie.

      Ta kupka śniegu chyba była na parapecie zewnętrznym?
      • osscylacja Re: pokój Idy 04.02.12, 22:28
        Kto w latach 70. czy 80. przejmował się termoizolacją. Kiedyś bywało tak ( a i teraz można czasem o tym usłyszeć), że nie było możliwości regulacji kaloryferów, a tym samym temperatury w pomieszczeniu. Opłaty za ogrzewanie, wliczone do czynszu, nie były chyba tak wysokie jak teraz i niektórzy ludzie po prostu otwierali okna gdy było im za gorąco. Teraz królują w blokach podzielniki ciepla, a w domkach jednorodinnych też nikt chyba nie pozwoliłby sobie na podobną rozrzutnośc przy obecnych cenach oleju opałowego czy węgla.
        Być może Ida nie martwiła się ani o koszty ani o ekologię, było jej za gorąco i nadmiar ciepła oddawała naturze. A może była wielbicielką generalowej Zajączkowej i w ślad za nią wierzyła, że chłod pomoże jej zachować wieczną mlodość?
        • pi.asia Re: pokój Idy 05.02.12, 08:34
          Nie mam pod ręką "Pulpecji", ale to było jakoś tak, że śnieg zostawił swoją wizytówkę w postaci kupki śniegu przy uchylonym oknie.
          Na zewnętrznym parapecie nie byłoby jednej kupki, i w ogóle nie byłoby to nic wartego wzmianki, że skoro pada śnieg, to na parapet zewnętrzny także. Ta kupka była na wewnętrznym.

          >A może była wielbicielką generalowej Zającz
          > kowej i w ślad za nią wierzyła, że chłod pomoże jej zachować wieczną mlodość?
          Eeee, gdzie tam, wieczną młodość pomaga jej zachować Gargulec ;)
    • guineapigs Re: pokój Idy 05.02.12, 20:24
      to zalezy od czlowieka. ja regularnie otwieram okno w srodku nocy, oczywiscie wiosna i latem wogole nie zamykam, a jak pada snieg to najchetniej wylazlabym spac w spiworze na tym sniegu. dobrze mi sie spi jak jest zimno - po prostu. To zabrzmi strasznie, ale UWIELBIAM SPAC W CHLODZIE, A NAWET ZIMNIE. Ot, upodobania albo jakies inne kwestie genetyczne czy wychowawcze..
    • mika_p Re: pokój Idy 06.02.12, 01:22
      To okno mogło być nie tyle uchylone, co niedomknięte. Skoro lata później Ignacy zabijał gwoździami, to musiały być stare, i może ciut wypaczone, tak, że po odemknięciu klamki można było lekko odsunąc skrzydło od ramy, nie tworząc widocznej szczeliny z prześwitem. Mniej więcej odpowiednik rozszczelnienia w dzisiejszych.

      A że śnieg bywa podstępny, przekonałam się w zeszłym roku - zostawiłam niedomknięte okno w samochodzie, na tyle, że nie widac było szczeliny, ale górny brzeg szyby nie wszedł w uszczelkę. Rano miałam całe siedzenie w śniegu, musiałam cofnąć się do domu po ręcznik pod tyłek ;))
    • aganoreg Re: pokój Idy 06.02.12, 13:37
      Cytuje fragment:

      W pokoju Idy było zazwyczaj chłodnawo. A teraz jeszcze na parapecie uchylonego okna śnieg zostawił swą przesyłkę w formie sporej kupki. Rosła ona cicho, rozszerzając się na blat pobliskiego biurka.

      To ja przepraszam, jaka byla temperatura w pokoju, ze snieg nie stopnial na tym biurku? Nawet przy zepsutych kaloryferach, tak zaraz pokoj sie nie wyziebi.
      • grimma Re: pokój Idy 06.02.12, 18:04
        ja mam teraz lod na oknie - nie topnieje mimo tego ze nie mam mrozu w domu.
    • the_dzidka Re: pokój Idy 10.02.12, 11:44
      Przez was śniło mi się dzisiaj, że weszłam do pokoju i zobaczyłam, że szyby i parapet od wewnątrz zasypane są śniegiem, i szukałam aparatu, żeby wrzucić zdjęcie na forum. I to zdjęcie ciągle mi nie wychodziło... Ależ się namęczyłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka