verdana
03.10.12, 14:44
Wino kupię. Na trzeźwo nie dam rady.
Co to jest za scena, gdy Magdusia znienacka całuje Józinka, a on odpowiada fizyczną agresją i grozi pobiciem? Z jednej strony starsza dziewczyna całujaca znienacka młodszego chłopaka - fuj. Z drugiej - nie da się po prostu odwrócić ról. 16-latka pocałowana przez 18-latka moze spokojnie dać w mordę i odejść, silniejszy i większy, cjhoć młodszy facet nie ma prawa grozić pobiciem.