19.06.13, 16:49
Tak mi się nasunęło, przy okazji Wnuczkowego wątku. Czy to tylko ja mam wrażenie, że im nowsza okładka danego dzieła, tym paskudniejsza? Na przykład "Dziecko Piątku". Na okłądce wydania pierwszego widnieje urocze dziewczę o urodzie Gelsominy. Najnowsza okładka prezentuje nam za to żabiouste stworzenie płci nieokreślonej.

Powaliła mnie też Szósta Klepka. Jezusicku najsłodszy, a co się stąło biednej Cielęcinie, czemu wygląda jak mutant, kto odrąbał jej uszy i dlaczego ona ma na głowie pomarańczową banię? Oraz, o ile dobrze pamiętam, Ceśka nie miała piegów, to co te kropki robią na jej nosie?

Mamy też "Kwiat Kalafiora" z Gabą wyglądającą jak młody Stanisław Tym w blond peruce. Na litość, Gaba była chłopięca, ale jednak atrakcyjna, skoro Pyziak na nią poleciał, prawda?

I duperela na koniec: czemu Krechowicz Janina ma na tej okładce wyraziście brązowe oczy, skoro autorka opisuje ją konsekwentnie jako posiadaczkę tęczówek o kolorze burym?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Okładki 19.06.13, 17:17
      Bure to brązowe.
      • aadrianka Re: Okładki 19.06.13, 17:30
        A to ciekawe, dla mnie bury to całe życie był odcień ciemnoszary.
      • bupu Re: Okładki 19.06.13, 17:37
        verdana napisała:

        > Bure to brązowe.

        I dlatego kot określany mianem burego, jest umaszczony w odcieniach szarości?

        Za SJP:

        bury «ciemnoszary o brunatnym odcieniu»

        Ciemnoszary!

        Cytat z "Opium"

        Kreska stała na tle kremowej ściany, na twarzy miała pełen czułości cień uśmiechu, a jej oczy (które nagle okazały się zielone, a nie bure) patrzały prosto w oczy Maćka

        Kreska miała wtedy na sobie zieloną kieckę. Teraz, oczy szare u osoby ubranej na zielono mogą sprawić wrażenie zielonych, oczy brązowe ni cholery. Ponadto Magdusia w McD jest określona jako posiadaczka oczu ni to burych, ni to brązowych. Gdyby bure to były brązowe, byłoby to masło maślane.
        • nessie-jp Re: Okładki 19.06.13, 20:46
          > I dlatego kot określany mianem burego, jest umaszczony w odcieniach szarości?

          No wiesz, ale np. koń izabelowaty nie wygląda jak Łęcka :p

          Moim zdaniem przymiotnika "bury" używa się jako synonimu banalnego "brązowego".

          A kotki bywają szarobure. Obydwa.
          • sarabanda2 Re: Okładki 19.06.13, 21:08
            Np Tolkienowski czarodziej Radagast the Brown bywa tłumaczony jako Bury lub Brązowy. Ja zawsze uważałam kolor bury za taki nieokreslony, ni to szary, ni to brązowy.
            • rannie.kirsted Re: Okładki 19.06.13, 21:18
              a oczy kreski nie sa czasem opisywane jako zielone? np w tej scenie w operze.
              jezeli chodzi o bure koty to wiadomo, to jest kolor brazowo-szary, ale czasem ta szarosc ma taki delikatny odcien zielonkawy
          • bupu Re: Okładki 19.06.13, 21:18
            nessie-jp napisała:

            > > I dlatego kot określany mianem burego, jest umaszczony w odcieniach szaro
            > ści?
            >
            > No wiesz, ale np. koń izabelowaty nie wygląda jak Łęcka :p

            Za to kolorem przypomina brudną bieliznę Izabeli Kastylijskiej.

            >
            > Moim zdaniem przymiotnika "bury" używa się jako synonimu banalnego "brązowego".

            W moim otoczeniu funkcjonował zawsze jako synonim mało wyrazistego odcienia szarości.
            • nessie-jp Re: Okładki 19.06.13, 21:28
              > Za to kolorem przypomina brudną bieliznę Izabeli Kastylijskiej.

              Ależ wiem, jednak gdyby się upierać, to powinien się ten koń nazywać brudnobieliznowaty, a nie izabelowaty ;) Swoją drogą, nieszczęsne koniki, taki niefart... Innym to się kasztan czy karo trafiło.

              W moim odbiorze bury to taki chłodny, zgaszony brąz (w przeciwieństwie do brązu ciepłego, czerwonawego lub czekoladowego). Co ciekawe, bure koty akurat w ogóle tego koloru nie mają na sobie, mają sierść czarno-żółto-szarą.
              • morekac Re: Okładki 19.06.13, 21:48
                Kiedy te konie są po prostu żółte...
                • dakota77 Re: Okładki 19.06.13, 22:52
                  Noo, za nic nie maja koloru brudnej bielizny :)
                  • nessie-jp Re: Okładki 19.06.13, 22:59
                    dakota77 napisała:

                    > Noo, za nic nie maja koloru brudnej bielizny :)

                    A co my wiemy o Izabeli :p Może nosiła żółtą!
                    • klawiatura_zablokowana Re: Okładki 21.06.13, 23:03
                      Żółtym do przodu, brązowym do tyłu? :P
        • slotna Re: Okładki 19.06.13, 23:57
          > bury «ciemnoszary o brunatnym odcieniu»

          Dla mnie nie musi to byc nawet ciemny szary, grunt, zeby byl przybrudzony. Ale absolutnie nie jest to brazowy.
        • melomanka87 Re: Okładki 20.06.13, 00:18
          nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kolor_bury
          :-)
    • rannie.kirsted Re: Okładki 19.06.13, 18:07
      za to bella "nie byla ladna" rojek pieknieje z kazdym kolejnym wydaniem CR
      pierwsze wydanie:
      lh4.googleusercontent.com/-Z2OZJXFdK_w/T0q8Wmk7GiI/AAAAAAAAgu0/bBJ0GqWqhtI/s400/352x500%2520%25281%2529.jpg
      a tu bella już bella:
      czasdzieci.pl/pliki/ksiazka/ksiazki/ksiazka_274_83305.jpg
      • zla.m Re: Okładki 19.06.13, 23:13
        Moim zdaniem akurat Bella nic się nie zmieniła - dwa różne "ujęcia" tej samej osoby, nosek kartoflany, oczki ciut za małe. Na drugim ładniej wygląda, ale różnica nie jest powalająca, jak na zdjęciu - lepiej wyszła.
    • rannie.kirsted Re: Okładki 19.06.13, 18:14
      bupu napisała:

      > Najnowsza okł
      > adka prezentuje nam za to żabiouste stworzenie płci nieokreślonej.
      moze to Kozio?:D
    • slotna Re: Okładki 19.06.13, 19:57
      > Mamy też "Kwiat Kalafiora" z Gabą wyglądającą jak m
      > łody Stanisław Tym w blond peruce.
      Na litość, Gaba była chłopięca, ale je
      > dnak atrakcyjna, skoro Pyziak na nią poleciał, prawda?

      Jej piegi wygladaja jak pryszcze.

      > I duperela na koniec: czemu Krechowicz Janina ma na tej okładce wyraziście brązowe oczy, skoro autorka opisuje ją konsek
      > wentnie jako posiadaczkę tęczówek o kolorze burym?

      To Ewa Jedwabinska - trzydziestolatka o zimnej, ostrej fizys.
      • dakota77 Re: Okładki 19.06.13, 20:30
        Przeczytalam "jej piersi", he he.
    • zsemle Re: Okładki 20.06.13, 09:48
      Niezbyt rozumiem, dlaczego trzeba ponownie rysować takie same okładki - chyba że w wydawnictwie nie ma możliwości użyć poprzedniej, może, pliki im z komputera zniknęły :)

      Zgadzam się co do "Dziecka piątku", na okładce "Szóstej Klepki" to jest chyba Bobcio, skoro z myszką? Bo to na pewno nie Cesia. Kreska natomiast jest wg mnie najładniejsza i najbardziej podobna do człowieka, że tak się wyrażę. A tak to mam wrażenie, że wszystcy "okładkowi" bohaterzy są jednakowi (zwłaszcza usta i zwłaszcza z nowszych wydań), tylko kolor oczu i uczesanie są inne.
      • meduza7 Re: Okładki 20.06.13, 12:55
        Wcześniej jeszcze, jeśli pojawiały się nowe okładki, to za każdym razem przedstawiały coś innego - np. raz twarz Anieli w okularach z takim jakby błyskiem serduszek, raz Anielę ze szczotką i maską Franciszki w ręku, a jeszcze kolejna Anielę w stroju Hamleta. Natomiast nie widzę sensu w rysowaniu kolejnych wersji tej samej twarzy.
      • bupu Re: Okładki 20.06.13, 15:10
        zsemle napisał(a):

        > Zgadzam się co do "Dziecka piątku", na okładce "Szóstej Klepki" to jest chyba B
        > obcio, skoro z myszką? Bo to na pewno nie Cesia.

        Bobcio miał ciemne włosy. A stwór z okładki ma pomarańczową banię, mającą zapewne być blond czupryną i zielone oczka. Celestyna, jak w pysk strzelił.
        • melomanka87 Re: Okładki 20.06.13, 15:25
          Hybryda Cesi i Bobcia, li i jedynie.
          • krakowska_poziomka Re: Okładki 20.06.13, 15:37
            Nigdy tych okładek nie widziałam

            https://img.finta.pl/item_imgs/78c09f32f8967d24fd5b33a6ec27e56e2d6c0694.jpg
            https://cms.antykwariat.waw.pl//mfc/7/3/8/7/7918316cb8ab66c1ecc5f50cff76a10ae81f.jpg

            A tu Kreska nawet ładna, ale Genowefa nieco przerażają, strasznie mała...
            https://2.bp.blogspot.com/-jpCYrSSW7Vs/T-R3OTdiofI/AAAAAAAABCc/KLj228SmMc4/s1600/100_5753.jpg
            • girl_of_t Re: Okładki 20.06.13, 19:47
              Ja miałam tę z Cesią w płaszczyku :D Kupiona przypadkiem na wycieczce w Zakopanem (a części o czterech Borejkównach - akurat tak się złożyło, znałam tylko Pulpecję i chciałam czytać więcej - kupiłam w Cieszynie na tych samych wakacjach :) )
              • anchema Re: Okładki 22.06.13, 00:34
                też mam Cesię w płaszczyku i autorem okładki jest jakiś pan, którego imienia nie pamiętam i nie chce mi się po nocy sprawdzać, natomiast w środku są ilustracje Musierowicz
                • meduza7 Re: Okładki 22.06.13, 10:01
                  Aż wygarnęłam z półki cały stos książek i sprawdzam.

                  Otóż, mam Kwiat Kalafiora (Gaba z kalafiorem), Szóstą Klepkę (Cesia w płaszczyku), Idę Sierpniową (Ida z Lisieckimi ganiającymi po jej głowie) wydawnictwa Signum, pozostałe - Akapit Press. W Signum za projekt okładki i strony tytułowej odpowiedzialny był Bogusław Orliński, niemniej myślę, że chodziło o takie rzeczy jak wykadrowanie obrazka, czcionkę, umiejscowienie tytułu itd., natomiast okładkowy rysunek jest raczej autorstwa samej Musierowicz.
            • bupu Re: Okładki 20.06.13, 20:39
              Okładkę z Cielęciną na wieży posiadam. Pozostałe też widzę pierwszy raz w życiu.
              • klawiatura_zablokowana Re: Okładki 21.06.13, 23:09
                Ja miałam tę środkową, z Ceśką w płaszczu Julii i zostanie dla mnie na zawsze jedyną słuszną ;)
                • ananke666 Re: Okładki 22.06.13, 12:32
                  Jedyna słuszna Ceśka to była ta:

                  https://3.bp.blogspot.com/-yuMF_1I2zPM/Tq7k0ztuhpI/AAAAAAAAAAs/hCYhcsjIfTo/s1600/wab0000-Musierowicz-Szosta-klepka-Wyd-drugie-Nasza-Ksiegarnia-1982-Fiction-Juvenile-literatura-mlodziezowa.jpg
                  • villanden Re: Okładki 22.06.13, 21:29
                    Zgadzam sie z ananke!
                    Nie mialam pojecia, ze jest az tyle roznych wersji i ze niektore sa az TAK nieudane. Nie wierze, zeby przemawialy przeze mnie tylko nostalgia i przywiazanie...
                  • pampelune Re: Okładki 03.07.13, 12:57
                    Tak!
                    Ja dodatkowo uważam ją za jedynie słuszną, bo w "Tym razem serio" MM bardzo miło napisała o tej okładce. Że odebrała z drukarni książkę żółtą jak kurczaczek czy coś takiego...
            • podpsiagwiazda12 Re: Okładki 20.06.13, 22:18
              Nie mam przy sobie swojego Opium (mam tę wersję z nieco przerażającą Genowefą i Maćkiem w tle) ale nie jestem pewna czy okładka ta jest dziełem MM.
              • rannie.kirsted Re: Okładki 21.06.13, 20:18
                czy masz na mysli te okladke?
                lh6.googleusercontent.com/-vo2k3PDkUWY/TYn7bIQE06I/AAAAAAAAAH8/uUOe0VyIlBE/s1600/opium.jpg
                jest ona dzielem mm:)
                • podpsiagwiazda12 Re: Okładki 22.06.13, 12:40
                  Mialam na mysli te (wklejona rowniez przez krakowska poziomke):
                  t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQhQM_McvNcFGffCZnwxo801QGolMb-Upo3W7YdTK_VNjQEbuCf
                  • podpsiagwiazda12 Re: Okładki 22.06.13, 12:47
                    przypomnialo mi sie, ze mam rowniez Kwiat Kalafiora z tej serii:
                    kormoran.sklep.pl/img/products/37/51/1_max.jpg
                    Roznia sie od innych okladek MM i troche przypominaja mi Wielki Jarmark Siesickiej:
                    antykwariatpl.pl/111-210-large/wielki-jarmark-krystyna-siesicka.jpg
                    • klawiatura_zablokowana Re: Okładki 22.06.13, 15:17
                      O, też miałam tę okładkę z kalafiorem! Na dodatek byłam przekonana, że osobnik wyłaniający się zza rzeczonego kwiatu to skruszony Pyziak ;)
                      • girl_of_t Re: Okładki 22.06.13, 20:45
                        Ta okładka (Gabojanusz z kalafiorem) antycypowała Gabzina ;)

                        Też ją zresztą mam i o ile na pierwszy rzut oka nie wzbudziła wątpliwości (młoda byłam), po jakimś czasie też zaczęłam wątpić, czy to aby nie Jasio Pyziaczek.
                      • p.aulinka Re: Okładki 29.06.13, 12:45
                        O, też miałam tę okładkę z kalafiorem! Na dodatek byłam przekonana, że osobnik wyłaniający się zza rzeczonego kwiatu to skruszony Pyziak ;)

                        Ja też! Ja też !!! Boże! To NIE jest Pyziak???
                        Jakoś nie dotarło do mnie że przecież |Pyziak był brunetem! To jest tak ewidentnie męska twarz że to MUSI być on!
                        • podpsiagwiazda12 Re: Okładki 02.07.13, 17:04
                          Hm, nie wy jedne bylyscie przekonane, ze to Pyziak. Hm. Hm :)
                    • rannie.kirsted Re: Okładki 22.06.13, 22:51
                      obstawiam te okladki na jakas pierwsza polowe lat 90tych, gdy jezycjada wychodzila wwydawnictwie signum.
                      w podobnym stylu sa te:
                      Szosta klepka:
                      img.finta.pl/item_imgs/78c09f32f8967d24fd5b33a6ec27e56e2d6c0694.jpg
                      cms.antykwariat.waw.pl//mfc/7/3/8/7/7918316cb8ab66c1ecc5f50cff76a10ae81f.jpg
                      Klamczucha:
                      p.alejka.pl/i2/p_new/28/20/klamczucha-3_0_b.jpg
                      Ida:
                      www.kiedybylammala.art.pl/galeria5_files/page13-1004-full.jpg
                      a pamietacie taka okladke kwiatu kalafiora?? to chyba gabriela w kapeluszu ojca...
                      4.bp.blogspot.com/-W0Diw-S89RM/Uboj8sHh3eI/AAAAAAAAALA/oX2kz54V4_8/s1600/P1020097.JPG
                      • kkokos Re: Okładki 23.06.13, 11:13
                        > a pamietacie taka okladke kwiatu kalafiora?? to chyba gabriela w kapeluszu ojc
                        > a...
                        > rel="nofollow">4.bp.blogspot.com/-W0Diw-S89RM/Uboj8sHh3eI/AAAAAAAAALA/oX2kz54V4_8/s1600/P1020097.JPG

                        o, wszystkie na zdjęciu to takie, jakie mam - z wyjątkiem tego KK, pierwszy raz w życiu widzę.
                        zapewna jedna z niewielu - jeśli nie jedyna? - okładek z wydań polskich, a nie zagranicznych, których nie rysowała pani MM
                        • slotna Re: Okładki 23.06.13, 12:35
                          Ta okladka KK (tez nie znalam) kojarzy mi sie z jednym z wydan Ani z Zielonego Wzgorza.
                          • kkokos Re: Okładki 23.06.13, 12:57
                            bo to ta sama seria - lista honorowa hansa christiana andersena - ze spójną szatą graficzną

                            [url=http://www.malekruki.com/ibby/]http://www.malekruki.com/ibby/[/url]

                            [url=http://www.antykwariat-bazar.pl/pub/produkty2/0/0/0/0/6/9/1/6/7096_big.jpg]ucho od śledzia[/url]
                            wstęga pawilonu
                            • rannie.kirsted Re: Okładki 23.06.13, 17:28
                              czyli jest to ilustracja autorstwa krystyny michałowskiej, tej od Ani i pieknego wydania Basni Andersena (moim zdaniem ilustracje ladniejsze niz Szancera, zwlaszcza kolorystyka)
                              cms.antykwariat.waw.pl//mfc/0/2/1/9/db7d54ed9751cd9b4a6cd144ead406b283c2.jpg
                        • lululemon12 Re: Okładki 23.06.13, 13:08
                          Tekst linka
                          Tutaj Ida wygląda trochę gnomowato ;). Generalnie mam wrażenie, że pierwsze wersje okładek były najfajniejsze.
                          Tamta straszna Gabriela za kalafiorem najbardziej przypomina mi Norę Górską z komentarza odautorskiego: pulpetaśna fizys i tępe spojrzenie ;)
                          • slotna Re: Okładki 23.06.13, 19:57
                            > Generalnie mam wrażenie, że pierwsze wersje okładek były najfajniejsze.

                            Najfajniejsze to byly ilustracje do pierwszego "Malomownego", sliczne i delikatne. Pojecia nie mam czemu MM pozniej poszla w strone koslawych karykatur kreslonych toporna kreska. Ani to ladne, ani pasujace do realizmu powiesci (tak, wiem, tego deklarowanego w zalozeniach :P).
                            • girl_of_t Re: Okładki 23.06.13, 23:03
                              Czy są może gdzieś na internetach? Chętnie bym zerknęła :)
                              • rannie.kirsted Re: Okładki 24.06.13, 01:08
                                otu
                                forum.gazeta.pl/forum/w,25788,139830897,139830949,Re_pierwsza_ksiazka_pierwsze_ilustracje.html
                                • girl_of_t Re: Okładki 25.06.13, 23:37
                                  Dzięki bardzo! :)
                            • rannie.kirsted Re: Okładki 23.06.13, 23:25
                              eee, ilustracje ze starej jezycjady sa super. draczne, jak te ksiazki. pyziaczek cudowny z usmiechem uwodziciela, wasikiem i jedna brwia uniesiona. Pawełek piekny z ustami w ciup. i szczecina zamiast wąsika. Danuśka poetka znudzona. itepe itede.
                        • 2szarozielone Re: Okładki 02.07.13, 17:25
                          Ale zabawnie... własnie taki zestaw okładek 4.bp.blogspot.com/-W0Diw-S89RM/Uboj8sHh3eI/AAAAAAAAALA/oX2kz54V4_8/s1600/P1020097.JPG to ten, z jkim się sama stykałam od dzieciństwa. I który najbardziej lubię i uwazam za jedyny słuszny ;) Jeszcze był taki "Brulion Bebe B." musierowicz.com.pl/okladki1wydan/brulion.jpg . A potem juz seria okładek w takim styu jk obecne wydania. Chyba też "Brulion Bebe B." to dla mnie ostatnia książka "starej" Jeżycjady, darzonej sentymentem, czytanej wielokrotnie i niepodlegającej z mojej strony żadnej krytyce. Nie powinno miec to zwiazku z wyglądem okładek, więc powiedzmy, że to tylko korelacja.
              • grynszpanna Re: Okładki 23.06.13, 22:49
                Mój Kwiat Kalafiora ma taką okładkę:
                https://3.bp.blogspot.com/-EFnUIYq-KXs/UDkVVkBM5hI/AAAAAAAAACE/FEUFtMJNfbw/s1600/kwiat-kalafiora-2_0_b.jpg

                Kolory z czasem wyblakły, za to mazaki poszły w ruch i panny Borejko wyglądają jak muzy Andy'ego Warhola ;)
                • brykanty Re: Okładki 30.06.13, 01:46
                  O, ja też mam tę. Dziewczyny są tu bardzo sympatyczne i na dodatek wygląd zgadza mi się z tym, co o nich MM pisze. Ale Gabriela to chyba od początku była facetem.

                  --------
            • aniluna Re: Okładki 25.06.13, 23:18
              Ja mam tą z Cesią w oknie wieżyczki, jest bardzo już sterana życiem(książka, nie Cesia), to był prezent od mojej babci, i mam też to wydanie "Opium..." :)
              • aniluna Re: Okładki 25.06.13, 23:23
                Dla mnie te starsze okładki(a znam praktycznie wszystkie bo jestem bibliotekarą i mamy z 3 półki różnych dzieł Musierowicz) są najładniejsze i najbardziej klimatyczne, na tych nowszych widzę same bohomazy, nie przemawiają do mnie. Dawna Cesia czy Aniela były sympatycznymi nastolatkami, teraz są przerysowane: zadarte nochale, piegi wielkości biedronek, bleeee...
                • j_a_ch Re: Okładki 28.06.13, 08:54
                  Mam smętne wrażenie, że obecne okładki są podrasowane niczym w fotoszopie bo target współczesny jest inny. Twarze rysowane dla dziewcząt z PRL są inne, ciekawsze, często bardzo niedoskonałe. Nowsze przypominają bohaterki jak po operacji plastycznej, mają dziwne wypukłe twarze, masę szczegółów i kolorów. Dziś trzeba walczyć i to na zupełnie innym rynku, trzeba przyciągać okładką. Szczytem jest nowa Bella, podlinkowana wyżej, której wystylizowano grzywkę i wręcz zmieniono wyraz oczu z trzeźwo-krzepiącego na romantyczno-rozmarzony. No chyba, że to Bella PO zakochaniu się w szalonym Przeszczepie i odmieniona przezeń, a na starej okładce jest Bella przed ;)
                  Cesia i Ida z Naszej Księgarni też są rysowane jakby w tamtym klimacie. Na nowych okładkach zmieniono im wręcz rysy twarzy, dodano szalone kolorki, bo teraz na tamte by pies z kulawą nogą nie zwrócił uwagi. W księgarniach kolorowy zawrót głowy.
                  Prawdziwą Kreskę i jej bure oczy uwzględnia imho okładka z Maćkiem w tle. Dla mnie bury ma odcień zielonkawy i tak sobie te oczy wyobrażam. Natomiast nie trawię tej okładki z postarzoną twarzą z bliska (Kreska czterdziestoletnia u progu wiosny ;)
                  Frapują mnie jeszcze oczy Anielki. Z początku czarne/brązowe a na kolejnych okładkach jakby granatowo-szare, u maski Franciszki wręcz błękitne...wtf?
                  O ile pamiętam, Aniela charakteryzując się, nie miała do dyspozycji kolorowych soczewek w latach 70.
                  Generalnie stare okładki rządzą. Mam w kolekcji niestety tylko jedną z Naszej Księgarni, Idę Sierpniową.
    • amelia007 Re: Okładki 28.06.13, 14:52
      Z Neojeżycjady jedną z gorszych jest okładka "Żaby", którą sobie przypominam i mi się wstecznie nie podoba, po lekturze McDusi. Żaba wygląda jak pani Sznytek, wielkie babsko z kartoflanym nosem, dodatkowo te zbite okularki... I jakoś bohaterki nie lubię, w związku z tym.
      • girl_of_t Re: Okładki 28.06.13, 14:59
        Zawsze, widząc okładkę Żaby, mam wrażenie, że widnieje na niej Pyziak Alma. Nie wiem, czy ma to jakiekolwiek odzwierciedlenie w opisie, ale taki jest mój wewnętrzny obraz Almy P.

        Z ostatnich okładek najładniejszą ma według mnie Kalamburka...
        • aniluna Re: Okładki 28.06.13, 15:42
          girl_of_t napisała:

          > Zawsze, widząc okładkę Żaby, mam wrażenie, że widnieje na niej Pyziak Alma. Nie
          > wiem, czy ma to jakiekolwiek odzwierciedlenie w opisie, ale taki jest mój wewn
          > ętrzny obraz Almy P.
          >
          > Z ostatnich okładek najładniejszą ma według mnie Kalamburka...

          Tak, masz rację, Pyziak Alma, wiedziałam, że ta osoba na okładce z kimś mi się kojarzy ;)
        • filifionka-listopadowa Re: Okładki 28.06.13, 18:27
          https://www.musierowicz.com.pl/okladki/kalamburka.jpg

          Zgłaszam się do klubu lubiących okładkę Kalamburki. Fajnie wyglądają te potargane włosy Mili i jej jasne spojrzenie wybijające się z tej żółci. Mila jako jedyna daje wrażenie jakieś osobowości.
          • kopiec_esmeralda Re: Okładki 28.06.13, 18:33
            Ta słoneczna dziewczyna z okładki nijak się nie ma do Milicji, jaką znam z książek, oschłej, gderającej i zimnej. Nie wygląda ani na "dyskretną", ani na drobiącą "wytwornym kroczkiem", raczej na spontaniczną, otwartą i radosną.
          • bupu Re: Okładki 28.06.13, 19:24
            filifionka-listopadowa napisała:

            > https://www.musierowicz.com.pl/okladki/kalamburka.jpg
            >
            > Zgłaszam się do klubu lubiących okładkę Kalamburki. Fajnie wyglądają te potarga
            > ne włosy Mili i jej jasne spojrzenie wybijające się z tej żółci. Mila jako jedy
            > na daje wrażenie jakieś osobowości.

            Okładka bardzo fajna, owszem. Jedyny jej minus to ten, że nijak ma się do opisów Mili, przynajmniej tych ze starej Jeżycjady.
          • buka_z_muminkow Re: Okładki 29.06.13, 17:00
            lubię okładkę Kalamburki, ale od zawsze uważam, że Mila sportretowana jako młoda dziewczyna jest zupełnie niepodobna do ilustracji dorosłej Mili. Mila z ilustracji ma twarz trójątną, na okładce zaś jest twarz okrągła, no, niech będzie, że owalna. Jako posiadaczka okrągłej twarzy i od zawsze marząca o trójkątnej, wiem, że choćby nie wiadomo ile się schudło, nie da się osiągnąć takiej metamorfozy.
            • bupu Re: Okładki 29.06.13, 17:11
              buka_z_muminkow napisał(a):

              > lubię okładkę Kalamburki, ale od zawsze uważam, że Mila sportretowana jako młod
              > a dziewczyna jest zupełnie niepodobna do ilustracji dorosłej Mili. Mila z ilust
              > racji ma twarz trójątną, na okładce zaś jest twarz okrągła, no, niech będzie, ż
              > e owalna. Jako posiadaczka okrągłej twarzy i od zawsze marząca o trójkątnej, wi
              > em, że choćby nie wiadomo ile się schudło, nie da się osiągnąć takiej metamorfo
              > zy.

              A Mila w IS jest opisana jako posiadaczka szczupłej twarzy z ostrym podbródkiem, wysokim czołem i nosem jak guziczek. Oraz okrągłych oczu. I cienkich warkoczyków. Na okładce zaś mamy hożą piękność z pszenicznym warkoczem, że Jagna Borynowa by pozazdrościła, krągłymi policzkami, łagodnie zarysowanym podbródkiem, migdałowymi oczyma i stosunkowo długim, acz proporcjonalnym nosem, nijak nie wyglądającym jak guziczek.
              • buka_z_muminkow Re: Okładki 30.06.13, 01:03
                Przyznam, że opisu z książki nie pamiętałam, pamiętałam głównie obrazki ze szczupłą, trójkątną twarzą.
                Przywołany przez Ciebie opis tylko potwierdza, że postać na okładce to zupełnie inna osoba.
              • brykanty Re: Okładki 30.06.13, 01:41
                Może włos jej się przerzedził i wychudła po czwartym dziecku?
                • bupu Re: Okładki 30.06.13, 12:16
                  brykanty napisała:

                  > Może włos jej się przerzedził i wychudła po czwartym dziecku?

                  Nie, cienkie warkoczyki miała na zdjęciu z czasów nastolectwa. I wtedy również była bardzo szczupła.
        • buka_z_muminkow Re: Okładki 29.06.13, 16:56
          rzeczywiście, z ilustracji całkiem podobna :) tylko wyraz oczu nie ten
      • buka_z_muminkow Re: Okładki 29.06.13, 16:55
        O tak, to także jest moja najbardziej nielubiana okładka. Żaba wygląda na niej jak swoja własna babcia. Przyznam, że dopóki nie podjęłam lektury "Żaby", rzeczywiście myślałam, że okładka przedstawia jakąś starszą panią.
        • melomanka87 Re: Okładki 29.06.13, 17:01
          Czemuż piętnastoletnia Żaba ma na okładce siwe włosy, nie pojmę.
        • j_a_ch Re: Okładki 29.06.13, 18:19
          Żaba wygląda na niej
          > jak swoja własna babcia

          Zawsze myślę to samo, jak na nią patrzę :D
          Skoro jest tyle wersji okładek z Anielą, Idą, Kreską. Po dwie Elki, Belle, Aurelie, to czemuż nie narysować od nowa biednej Żaby? Bez siwych włosów i kołnierzyka chociaż. Najgorsza okładka ever.
          • bupu Re: Okładki 29.06.13, 18:27
            j_a_ch napisał(a):

            > Żaba wygląda na niej
            > > jak swoja własna babcia
            >
            > Zawsze myślę to samo, jak na nią patrzę :D
            > Skoro jest tyle wersji okładek z Anielą, Idą, Kreską. Po dwie Elki, Belle, Aure
            > lie, to czemuż nie narysować od nowa biednej Żaby? Bez siwych włosów i kołnierz
            > yka chociaż. Najgorsza okładka ever.

            I bez wyrazu twarzy jak u osoby cierpiącej na chroniczne zaparcie, proooooszę!
            • buka_z_muminkow Re: Okładki 30.06.13, 00:59
              Tym bardziej, że ona przez całą książkę nie ma spuchniętego języka... dlaczegóż zatem namalowano ją akurat wtedy, kiedy z opisu książkowego wynika, że wyglądała niekorzystnie?
          • nessie-jp Re: Okładki 29.06.13, 23:08
            > Po dwie Elki, Belle, Aure
            > lie, to czemuż nie narysować od nowa biednej Żaby?

            Może, banalnie, nikt już nie chce wznawiać tej pozycji? A Noelka, CR i DP nadal jeszcze się sprzedają.
            • amelia007 Re: Okładki 30.06.13, 12:59
              Żaba jako postać też zresztą znika i nie dowiadujemy się ostatecznie, kto będzie ojcem jej córeczek...
      • klawiatura_zablokowana Re: Okładki 09.07.13, 19:47
        No ja nie czytając książki byłam przekonana, że to sąsiadka z ESD albo inne stare napuszone babsko... jakież było moje zdziwienie, gdy przeczytałam treść :D
    • j_a_ch Re: Okładki 29.06.13, 13:10
      O rany, z Łusią też coś dziwnego się stało. Ma nagle skośne oczy i upodabnia się do Shirley McLaine, jak Ida :D
      Znacie tę wersję?

      gabuniaborejko.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/978279/files/blog_xv_3729337_4665203_sz_borejkowie.jpg
      • meduza7 Re: Okładki 29.06.13, 14:28
        To jest wcześniejsza wersja okładki z Łusią - kilkulatką. Ponieważ wydanie książki odwlekło się, trzeba było narysować nową.
        • j_a_ch Re: Okładki 29.06.13, 16:04
          Ujeju, to dobrze się stało, bo ten Łusiowampirek cokolwiek straszny był :)
      • bupu Re: Okładki 29.06.13, 16:16
        j_a_ch napisał(a):

        > O rany, z Łusią też coś dziwnego się stało. Ma nagle skośne oczy i upodabnia si
        > ę do Shirley McLaine, jak Ida :D
        > Znacie tę wersję?
        >
        > rel="nofollow">gabuniaborejko.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/978279/files/blog_xv_3729337_4665203_sz_borejkowie.jpg

        O rany. Ta wcześniejsza Łusia ma jedno oczko bardziej.
      • zsemle Re: Okładki 30.06.13, 11:04
        Szczerze mówiąc, przerażają mnie obie okładki - na jednej Łusia jest podobna do naleśnika, na drugiej - do trola (sory za skojarzenia).
    • emusia Re: Okładki 03.07.13, 10:10
      o Jezu a to widziałyście???
      www.empik.com/klamczucha-malgorzaty-musierowicz-streszczenie-analiza-interpretacja-anusiak-danuta,p1063497237,ksiazka-p
      Dramat ...
    • meduza7 Re: Okładki 09.07.13, 11:53
      Omujborze, zwróćcie uwagę na Gieniusię. Wygląda jakby miała zeza i ciężki, rozmazany makijaż na powiekach.

      https://magia-my-world.blog.pl/files/2013/07/opium-w-roso%C5%82ku.jpg

      A przy okazji - znalazłam demota...
      • kopiec_esmeralda Re: Okładki 09.07.13, 15:50
        To jest Geniusia???? Taka stara maleńka?
        A nie Kreska?
        • kopiec_esmeralda Re: Okładki 09.07.13, 15:50
          Ups, widzę G. na drugim planie :)
          • lira_korbowa Re: Okładki 17.07.13, 10:19
            Przecież to wykapany Michael Jackson!
            Obecność dziecka na drugim planie też nie dziwi.
      • fannybrice Re: Okładki 15.07.13, 15:55
        Po przejrzeniu tego tematu jestem w ciężkim szoku. Wszystkie okładki Jeżycjady jakie miałam i widziałam były te "najnowsze" i uważałam, że są takie sobie, tak samo jak ilustracje w środku. Zastanawiałam się po co kończyć grafikę kiedy się robi takie rysunki, które w sumie za wiele nie przedstawiają. Ale zwracam hołd, bo faktycznie starsze okładki są dużo lepsze i lepiej oddają klimat książek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka