meduza7
15.09.14, 17:52
Na fejsiku, który jest źródłem wszelkich mód i łańcuszków, powstał ostatnio taki:
Łańcuszek dla Hannibala
Pomyślałam, że mógłby się spodobać, więc jeśli ktoś chce, niech wpisuje swoje typy. Oto moje:
"Wymień 10 bohaterów filmów i książek których najchętniej zobaczyłbyś zjedzonych przez Hannibala."
1,2,3. Milicja "Kostucha" Borejko i jej dwie córki, Gaba i Ida. Wnuczkę Łusię na razie oszczędzę, może z niej jeszcze co wyrośnie. Mam tylko obawy, że Kostucha na samym początku stanie Hanniemu - nomen omen - kością w gardle i z dalszej uczty nici.
4. Horatio Caine z CSI Miami. Jego marysuizm przekroczył wartość krytyczną i eksplodował już ze siedem serii temu.
5. Jo Danville z CSI NY. Zastąpiła moją ulubioną Stellę Bonaserę i za samo to należałoby jej się pożarcie. Poza tym jest niesympatyczną, fałszywą, sztucznie uśmiechniętą i wścibską marysujką.
6,7. Signor Baptista Minola, ojciec Kasi z "Poskromienia złośnicy", do spółki ze swym zięciem Petruchiem. Mam jednak postulat, by signora Minolę przyrządzać dłużej i staranniej, o ile bowiem Petruchio był zwykłym sukinsynem, to Minola był ojcem, który z pełną świadomością sprzedał temu sukinsynowi córkę.
8. Król Lear, za koszmarną głupotę i durne uprzedzenia.
9. Adrian Monk. Niech ktoś skróci mu męki. A jeśli nie on, to scenarzysta, który go wymyślił.
10. Skrzetuski. Ja wiem, że Sienkiewicz chciał stworzyć pozytywnego bohatera, który przedkłada dobro publiczne nad prywatę, ale wyszedł mu taki jakiś smęt, za którego nawet ratować ukochaną muszą koledzy, bo ten umrze ze zgryzoty, a się nie ruszy. W dodatku, tak niby Helenę kochał, ale kiedy podejrzewał, że Bohun mu ją "popsował", to już widział miejsce dla niej tylko w klasztorze, już jego łoża była niegodna...