apersona
03.10.17, 19:20
Otóż istnieje Natalia Nowak-Bratek, blogerka. Jakże to być może Natalia i Nerwus w końcu razem?
Jakby opowiedzieć tą historię.
Jest rok 2015. Filip Bratek krąży po ulicach Poznania na harleju (po Baltonie). Kończy właśnie czterdzieści lat, a mężczyźni z jego rodu w tym wieku odkrywają zwykle Kobietę Swego Życia.
Tymczasem Natalia de domo Borejko coraz częściej zmęczona jest swym statecznym małżeństwem z dużo starszym Robertem Rojkiem. Coraz częściej też cierpi na ciężkie migreny. Starszy, solidny i troskliwy jak ojciec a nie mąż, właściwie nigdy go nie kochałam myśli sobie, wyszłam za niego ze współczucia, bo był taki cierpliwy i wierny jak pies, a mama i Gaba wierciły mi dziurę w brzuchu, że ranię jego uczucia. Natalia popada teraz często w głębokie zamyślenia, wychodzi na długie spacery i błąka się po mieście jakby nieobecna duchem. W takim stanie wpada kiedyś na niewidzianego od lat Filipa. Jego mroczna sylwetka na harleju ma w sobie coś nieodparcie pociągającego i pachnącego przygodą. Dochodzi do płomiennego romansu, przy którym bledną nieśmiałe amory młodego Ignacego i młodego Pałysa. Burzliwe życie Natalii budzi oburzenie jej rodziny. Rodzice i siostry ze zgrozą zadają sobie raz po raz pytanie gdzie się podziały wpajane jej w domu wartości, aż młode pokolenie zaczyna nazywać ją ciotką-zgryzotką. Zszokowany wiarołomstwem żony Robert wyprowadza się z domu do ciasnej i niedogrzanej sutereny po wytwórni kołder, a ze zgryzoty wypada mu wąs.
Gaba Stryba bawi teraz bądź na uczelni otoczona uwielbieniem studentów bądź we Floplicowie, gdzie otacza miłością i opieką swych rodziców. Grzegorz Stryba po pracy remontuje popękanie mieszkanie na Roosevelta 5, zaś wieczorami by nie myśleć o Natalii pomaga mu szwagier Robert. Od czasu do czasu obaj przerywają pracę i wzdychają nad przewrotnością i niewdzięcznością kobiet z rodziny Borejków.
I tu potrzebuję pomocy. W Jeżycjadzie wczesnej pojawił się ktoś o nazwisku Nowak. Przypomnicie mi gdzie to było?