verdana
14.12.18, 21:20
Musiała , na potrzeby pracy przeczytać "Rybkę". Czytałam to kiedyś swoim dzieciom i podobało mi się. Dziś czytam i sama nie wierzę. Ksiązka o niegrzecznym Rybce, który robi to, co chce, a rodzice pokazują mu, że tak robić nie można, trzeba sie liczyć z innymi. Tylko problem w tym, ze Rybka w wielu wypadkach ma rację. Dlaczego ma być grzeczny i zakładać szaliczek, gdy jest ciepło? Dla bezmyślnego posłuszeństwa? Dlaczego ma na dworze nie biegać i sie nie brudzić? Bo babcia tak chce? Człowiek dorosły po pierwszych paru zdaniach zaczyna kibicować Rybce. Niestety.