bupu
09.06.21, 08:58
Przed nosem mam akurat KK, gorącą pochwałę ludzkiej życzliwości oraz pouczenie, by nie oceniać innych pochopnie i myślę sobie, jakże daleko Jezycjada od tamtych ideałów odjechała. Borejkowie wlezli na cokół i na nim zastygli, wzgardą darząc plebs u swych stóp, aż boję się pomyśleć, jak potraktowaliby obecnie taką panią Szczepańską...