Dodaj do ulubionych

Chronologia pypypy

10.10.25, 14:12
OwR:

Zataiła dech i z łomocącym sercem wysłuchała tego, co Janusz Pyziak, ten marnotrawny mąż - miał jej do powiedzenia jakieś parę godzin temu, po półtorarocznej rozłące:

Notujcie, to ważne. Pyziak jest mężem Gabrieli od minimum półtora roku, czyli gdzieś od jesieni 1981.

BBB:

Gabrysi powiodło się gorzej: jej mąż Janusz powrócił do niej, co prawda, z Australii, ale po pół roku obijania się bez celu ruszył na winobranie do Alzacji i słuch po nim zaginął.

Jak wiemy Janusz wrócił w marcu 83, czyli wyjechałby we wrześniu tegoż roku.

Janusz Pyziak znikł przecież z jej życia już po raz drugi, tym razem na zawsze. Zażądał rozwodu i wyjechał do Alzacji, po czym przepadł na dobre. Nawet go nie zainteresował fakt, że urodziła mu się druga córka. Nigdy nie widział Tygryska, no i nie zobaczy. Od siedmiu lat nie dawał znaku życia. Ktoś mówił, że wyjechał znów do Australii. No i dobrze. Może się tu więcej nie pokazywać. Nawet na Wigilię.

No proszę, to jednak Janusz nie pisał o rozwód z niemieckiego więzienia. Ponadto coś się zaczyna nie zgadzać. Siedem lat, czyli wyjechał wczesną wiosną 84? Kiedy wrócił z Alzacji i czemu Gaba nie uwzględnia tego wyjazdu jako zniknięcia z jej życia?

Pulpecja:

Nic dziwnego, że znalazła sobie na męża akurat kogoś takiego jak Janusz Pyziak, który spokojnie porzucił ją z dwojgiem dzieci.

A nie z jednym i drugim ledwie co poczętym?

Ale kiedy w roku 1982 Ignasia aresztowano za redagowanie gazetek opozycyjnych, poświęconych kulturze i sztuce, jego nieobecność spowodowała niewiarygodnie wielką wyrwę w życiu rodziny. To wtedy właśnie zaczęły Borejków prześladować najróżniejsze nieszczęścia. To wtedy, podczas uwięzienia ojca, Gabrysia tak fatalnie zamotała sobie życie, wychodząc za tego pozbawionego poczucia odpowiedzialności Janusza Pyziaka.

Uuu, ależ Miluchna łże i to przed samą sobą! Przecież wiemy z OwR że Pyziak musiał zaślubić Gabrielę najpóźniej jesienią 1981, przed ogłoszeniem stanu wojennego, a w 1982 w ogóle nie było go w kraju!

DP:

Kiedy spodziewała się Pyzuni, jej ojciec, Janusz, uciekł przed stanem wojennym na antypody. I potem przez długie dwa lata nawet go nie obchodziło, że ma córkę. Wrócił na krótko i znów wyjechał, tym razem na zawsze - i Laura także urodziła się pod nieobecność ojca.

A teraz łże Gaba, i to na masę. Przecież Pyza urodziła się na miesiąc przed wprowadzeniem stanu wojennego, a Pyzak wrócił wtedy po półtora roku.


- Był świadkiem na moim ślubie z Januszem - powiedziała Gaba do Grzegorza.
Tata spojrzał na nich oboje - i dyskretnie opuścił wzrok.
- Szkoda, że potem znikłeś, Robrojeczku - Gabriela znów się zwróciła ku nie-mu. - Od razu zaczęło się wszystko psuć. Janusz wyemigrował, wiesz? Zostałam sama z córkami.
- Uhm - mruknął tata, zakłopotany.
- Powiedz, gdzie są te wszystkie lata? Szesnaście? Piętnaście?
- Szesnaście. Nie widzieliśmy się od szesnastu lat.


CR to rok 1996. Czyli Gaba wyszła za Pyziaka w 1980. Grubo przed stanem wojennym i przed narodzinami Pyzy.

Imieniny:

- A kiedy Pyza była malutka, to ojciec z nią tu przychodził, czy tak?
- Nie, nie sądzę - odrzekła Mila Borejko, podnosząc wzrok znad książki, zaalarmowana. - Wyjechał, kiedy miała parę miesięcy. Zresztą, on nie chodził z Pyzą na spacery.
- Wyjechał... kiedy Pyza miała kilka miesięcy? Kilka miesięcy... - powtórzyła Laura. - To skąd ja się wzięłam?
- Proste. Twój ojciec powrócił na krótko w roku osiemdziesiątym czwartym - odparła babcia sztywno. - Wyjechał znów latem, zanim się urodziłaś. Tygrysku, mam wrażenie, że ta rozmowa jest jakaś... niestosowna.


To niestosowne, drogie dziecko, pytać babunię o ojca, gdy nie przygotowała dobrego zestawu kłamstw. Pyza miała rok i cztery miesiące gdy Pyziak wrócił na ojczyzny łono, jeśli wierzyć datom z JT, więc wyjechał po raz pierwszy tuż po jej narodzinach (skoro do niej tęsknił to chyba ją widział) i to półtora roku jest zaokragleniem, albo rozpiska z JT jest o kant potłuc po raz kolejny. Poza tym wrócił też w 83.

TiR:

To samo promieniowało i z Janusza Pyziaka. Nikt tego nie wyczuwał - a ona, Natalia - tak. Zawsze.
Miała zaledwie siedem lat, kiedy Gaba zakochała się w Januszu, dziesięć - kiedy się pobrali, a trzynaście - gdy Janusz porzucił Gabrysię spodziewającą się dziecka, z malutką Pyzą w wózku.


Skoro Nutria miała 7 lat w 1977, to dziesięć lat skończyła w 80, przed aresztowaniem Ignaca. I przed ogłoszeniem stanu wojennego. Trzynaście zaś w 1983. Ktoś tu coś ściemnia.

JT:

– Tak też myślałam – spokojnie stwierdziła babcia, a Józinek wprost skamieniał na sedesie, porażony jej przenikliwością i wszechwiedzą. – Przy tym stole siedziała kiedyś twoja mama, mówiąc to samo. Tylko mniej płakała, bo to dzielna dziewczyna. Było to około dwudziestu dwóch lat temu. Jak ten czas leci.
– Dwudziestu dwóch?
– Tak jest. Twój ojciec, Janusz Pyziak, niezmiernie się obawiał małżeńskiej niewoli.
– I co?
– Pogadałam z nim i zmienił wreszcie zdanie. Niestety, jak ci wiadomo, raczej na krótko. Może nie powinnam była się wtrącać, i tak zwiał.


Babunia Milunia znowu łże jak najęta. Ta scwna to 1 stycznia 2004. Około 22 lat temu to przełom lat 81 i 82, kiedy Pyza była już urodzona, a Pyziak zdążył zaslubić Gabe i wyjechać na saksy.
Obserwuj wątek
    • bupu Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 14:26
      A przepraszam, jeszcze rewelacje pana Świniaka z TiR.

      - Taa... Januszek. Niemcy go zapudełkowali za kradzież i przemyt samochodów. Kogoś tam pobił, w sumie dostał sześć latek, panie kochany. Ale cicho - sza. morda w kubeł, nikt o tym nic nie wie. Tylko ja, jako sąsiad.
      - Kiedy go... zapudełkowali?
      - W osiemdziesiątym trzecim.
      Dlatego poprosił o rozwód - pomyślał Robert.


      Robciu, opanuj się. Primo, o rozwód poprosił przed wyjazdem, secundo, jeśli Januszka zapudełkowali w 1983, to kto jest ojcem Laury, urodzonej w grudniu 84?
      • tt-tka Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 15:13
        Panu Swiniakowi (widze, ze sie przyjelo) moglo sie pomylic, ja tam nie pamietam, co u sasiadow kiedy sie zdarzylo... inna sprawa, ze pie....c o takich sprawach komus, kogo sie pierwszy raz na oczy widzi i nie wie, kto to, w jakiej sprawie i co ma do Almy - taki sasiad zasluguje na wszystko, co najgorsze !

        Natomiast wiarygodnosc Robcia i wiara w jego szczerosc i dobra wole galopem znikaja w sinej dali - taki oddany przyjaciel a w 80 swiadkowal nic nikomu nie mowiac, ze jest zonaty (uczniak jeszcze !) i ze ma lub lada chwila spodziewa sie dziecka...

        PS ja wiem oczywiscie, ze MM nie umie liczyc nawet na palcach i ze redakcja tez nie umie, a w dodatku przed wydaniem kolejnego tomu nikt nie pamieta i nie sprawdza, co bylo w poprzednich, ale efekt jest jaki jest - wszyscy klamia jak nieprzytomni, innym, sobie.
        • bupu Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 16:26
          tt-tka napisała:

          > Panu Swiniakowi (widze, ze sie przyjelo) moglo sie pomylic, ja tam nie pamietam
          > , co u sasiadow kiedy sie zdarzylo... inna sprawa, ze pie....c o takich sprawac
          > h komus, kogo sie pierwszy raz na oczy widzi i nie wie, kto to, w jakiej sprawi
          > e i co ma do Almy - taki sasiad zasluguje na wszystko, co najgorsze !

          No jakoś nie sądzę, żeby Alma szlochała mu w gors swoimi problemami. Zapewne coś tam podsłuchał, jeszcze więcej wymyślił... Bardziej mnie bawi Robrojek który bajędy Świniaka łyka jak Udusia pierogi, chociaż nijak nie pasują do znanych mu faktów.

          > Natomiast wiarygodnosc Robcia i wiara w jego szczerosc i dobra wole galopem zn
          > ikaja w sinej dali - taki oddany przyjaciel a w 80 swiadkowal nic nikomu nie mo
          > wiac, ze jest zonaty (uczniak jeszcze !) i ze ma lub lada chwila spodziewa sie
          > dziecka...

          Gdyby chodziło o innych ludzi tobym się zgodziła, ale Borejkowie są zaabsorbowani wyłącznie sobą. Może i Robromeo coś tam bąkał, ale nikt nie zwrócił uwagi.

          Mnie tu się inna historia składa. Otóż Gabuchna istotnie zamotała sobie życie w stanie wojennym, wikłając się w romans, może nawet z żonatym. Gdzieś wczesnym latem 82, a zatem około 22 lat przed Pyzowyciem, odkryła że jest w ciąży. Z kochankiem, bo raczej nie z Januszem drogą korespondencyjną. Zwierzyła się Mili, po czym ze stresu poroniła. Po powrocie w 83 Janusz szukał czegoś w papierach, znalazł niechcący dokumentację medyczną i, jak łatwo zgadnąć się nie ucieszył. Taki nie ucieszony zażądał rozwodu, pod groźbą roztrąbienia o jej niewierności Gaba się ugięła (coś kiedyś było o wymuszonym rozwodzie, pamiętacie?), może nawet w chwili słabości przyznając, że Pyza też nie Janusza. Albo wyszło to na jaw w inny sposób, nie wiem, dość, że Janusz wyjechał do Alzacji czy w inne obce kraje, zrzekając się opieki nad fruktem niewierności żony. Bezmężna już Gaba rzuciła się w objęcia kochanka, może nawet zastawiając pułapkę biologiczną, żeby go zawlec przed ołtarz, tymczasem kochanek uciekł z krzykiem, bo jeszcze na głowę nie upadł, żeby wżeniać się w tę upiorną rodzinę. Gaba, blada i załamana, została z ciążą, która ani myślała terminować się samodzielnie, udreczajac biedną matkę. Akurat Pyziak pokazał się w Poznaniu, zatem Borejki rozgłosiły że to on zapylił i porzucił. Zirytowany Janusz wyjechał do Australii i tam założył rodzinę, w bezpiecznej odległości od Borejkow.

          Nie wiem natomiast kim był kochanek. Kto zniknął z Poznania między OwR a BBB?
          • kocynder Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 21:18
            Redaktor Maj!
          • tt-tka Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 21:27
            bupu napisała:


            > Nie wiem natomiast kim był kochanek. Kto zniknął z Poznania między OwR a BBB?
            >
            >

            No jakze, Slawus Lewandowski ! Jak zniknal, to go dopiero w N widzimy. A jego braci nie widzimy wcale.
            Mamert Kowalik. Do Libii se pojechal.
            Nie wiem, co z dyrektorem Nowackim, w OwR jest jeszcze wspomniany, a potem ani sladu, ani znaku, ani wspomnienia. Po dziesiecioleciach widzimy tylko pania Dabek-Nowacka.
            Takoz i syn jego Pawelek.
            Jurek Hajduk. Jak go wynioslo, to objawil sie dopiero w CR.
            • tajna_kryjowka_pyziaka Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 21:45
              tt-tka napisała:

              > bupu napisała:
              >
              >
              > > Nie wiem natomiast kim był kochanek. Kto zniknął z Poznania między OwR a
              > BBB?
              > >
              > >
              >
              > No jakze, Slawus Lewandowski ! Jak zniknal, to go dopiero w N widzimy. A jego b
              > raci nie widzimy wcale.
              > Mamert Kowalik. Do Libii se pojechal.
              > Nie wiem, co z dyrektorem Nowackim, w OwR jest jeszcze wspomniany, a potem ani
              > sladu, ani znaku, ani wspomnienia. Po dziesiecioleciach widzimy tylko pania Dab
              > ek-Nowacka.
              > Takoz i syn jego Pawelek.
              > Jurek Hajduk. Jak go wynioslo, to objawil sie dopiero w CR.
              >
              >

              Tylko Sławek wydaje mi się prawdopodobny, bo tylko on wyniósł się z Poznania na zawsze (pozostali wracają mieszkać tuż obok Borejków i ryzykować zdemaskowanie). Plus, poza nim i Hajdukiem, wszyscy wymienieni są za jaśni by produkcja ciemnej Larwy była możliwa genetycznie.
              • tt-tka Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 21:54
                Nie pamietam, jakie uwlosienie mial dyrektor. I prosze mi tu nie zawracac glowy kolorystyka, skor jasna blondynka i orzechowy Grzyborz maja syna bruneta :P

                Kto mialby demaskowac ? Gabunia niewierna ?
                • przymrozki Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 11:29
                  tt-tka napisała:

                  > I prosze mi tu nie zawracac glowy
                  > kolorystyka, skor jasna blondynka i orzechowy Grzyborz maja syna bruneta :P

                  Właśnie dlatego biologiczny ojciec (co najmniej) Laury nie musiał zniknąć na amen. Mógł kręcić się przy rodzinie na stałe albo wrócić akurat na poczęcie IGSa.

                  Dlatego nie rezygnujmy z brunetów tylko dlatego, że nie zapadli się pod ziemię przed narodzinami Laury.

            • bupu Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 23:24
              tt-tka napisała:

              > bupu napisała:
              >
              >
              > > Nie wiem natomiast kim był kochanek. Kto zniknął z Poznania między OwR a
              > BBB?
              > >
              > >
              >
              > No jakze, Slawus Lewandowski ! Jak zniknal, to go dopiero w N widzimy. A jego b
              > raci nie widzimy wcale.

              Przyznam, że Sławek jest moim ulubionym podejrzanym w tej kwestii. Wszak miał ci on z Idą już ustaloną datę ślubu, na Wielkanoc, czyli 3 kwietnia (a decyzja zapadła 13 marca). I co, zakochanej po uszy Idzie w te trzy tygodnie znienacka się pierogi do gardła rzuciły?
              • tt-tka Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 00:20
                bupu napisała:


                > Przyznam, że Sławek jest moim ulubionym podejrzanym w tej kwestii. Wszak miał c
                > i on z Idą już ustaloną datę ślubu, na Wielkanoc, czyli 3 kwietnia (a decyzja z
                > apadła 13 marca). I co, zakochanej po uszy Idzie w te trzy tygodnie znienacka s
                > ię pierogi do gardła rzuciły?

                A mnie sie spodobal Mamert w tej roli. To by wyjasnialo, czemu on do borejkow lata na kazde wezwanie i bezplatnie, swiadczy wszelkie mozliwe uslugi i w ogole. Tylko przy tek okazji moze zobaczyc swoje dziecko (zapraszany towarzysko przeciez nie jest az do CZ) i wspomoc rodzine z lewej reki - o oficjalnym alimentowaniu nie ma mowy raz ze wzgledu na Tosie, a dwa, ze przeciez Gabon w zyciu sie nie przyzna.
                • bupu Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 09:52
                  tt-tka napisała:

                  >
                  > A mnie sie spodobal Mamert w tej roli.

                  Mamert się nie nadaje. Rudy z blondynką dwójki ciemnowłosych dzieciąt i jednego kasztanowego nie wyprodukuje. Szukamy ciemnego szatyna albo bruneta który zniknął w okolicach roku 1984, po czym zmaterializował się ponownie prawie dekadę później.
                  • tt-tka Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 10:27
                    Mamert byl rudy ? mnie sie zdawalo zawsze, ze ciemnowlosy, przeciez Tomcio i Roma tez sa ciemni.
                    • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 10:47
                      Mamert był rudawy, Tomcio również, a Roma blond.

                      Z "Kłamczuchy":
                      Ujrzała siedzącego za stołem wąsatego rudawego dryblasa, który jakimś nieuchwytnym wyrazem srogości, a także kształtem typowo Kowalikowego nosa przypomniał jej ojca.

                      Pięcioletnia Romcia była płaskim, zezowatym stworzonkiem o kościstych kolankach i sztywnej, konopnej czuprynie. Tomcio-lat sześć i pół-rudawy myśliciel, (...)


                      Z "Noelki":
                      Przed Elką stała płaska, konopiasta blondynka w nieprawdopodobnym mini.
                      • tt-tka Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 11:18
                        Faktycznie. Skad mi sie wzial ciemnowlosy Mamert ? czyzby z ilustracji ?

                        no, ale Aniela jest czarna, moze gdzies tam w genach u Kowalikow ta brunatnosc siedziala :)
          • kocynder Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 08:04
            Mi zawsze pasował (realnie nie mieszając innych produkcji - vide wątek CSI Borejklan) Krzyś Frączak. Ten od robaczywej Paulinki. Kolorystycznie pasuje, w ESD funkcjonował mniej - lub bardziej, a później znikł na amen. Inna rzecz, że później znikli tez wszyscy koleżanki i koledzy, ale...
            • mackakisa Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 14:02
              kocynder napisała:

              > Mi zawsze pasował (realnie nie mieszając innych produkcji - vide wątek CSI Bore
              > jklan) Krzyś Frączak. Ten od robaczywej Paulinki. Kolorystycznie pasuje, w ESD
              > funkcjonował mniej - lub bardziej, a później znikł na amen.
              >
              Właśnie! Ktoś słusznie napisał gdzieś (Kocynderze, czy to nie Ty nawet robiłaś to porównanie?) że Laura do Krzysia jest bardzo podobna, biorąc pod uwagę rysunki - zgadzała się linia szczęki, brwi, oczu itd.
              Też obstawiam Krzysia.
              • bupu Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 14:37
                mackakisa napisał(a):

                > kocynder napisała:
                >
                > > Mi zawsze pasował (realnie nie mieszając innych produkcji - vide wątek CS
                > I Bore
                > > jklan) Krzyś Frączak. Ten od robaczywej Paulinki. Kolorystycznie pasuje,
                > w ESD
                > > funkcjonował mniej - lub bardziej, a później znikł na amen.
                > >
                > Właśnie! Ktoś słusznie napisał gdzieś (Kocynderze, czy to nie Ty nawet robiłaś
                > to porównanie?) że Laura do Krzysia jest bardzo podobna, biorąc pod uwagę rysun
                > ki - zgadzała się linia szczęki, brwi, oczu itd.
                > Też obstawiam Krzysia.

                Drogie panie, chyba macie rację...
                • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 14:42
                  bupu napisała:


                  >
                  > Drogie panie, chyba macie rację...
                  >
                  >
                  >
                  >

                  Co do Ignasia, to faktycznie, ale do Laury Krzyś mi jednak nie pasuje, stalowe spojrzenie szarych oczu miał tylko Pyziak.
                  • bupu Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 14:52
                    chatgris01 napisała:

                    > bupu napisała:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Drogie panie, chyba macie rację...
                    > >
                    > >
                    > >
                    > >
                    >
                    > Co do Ignasia, to faktycznie, ale do Laury Krzyś mi jednak nie pasuje, stalowe
                    > spojrzenie szarych oczu miał tylko Pyziak.

                    Szare oczy nie są rzadkie. Gaba ma niebieskooką matkę i szarooką siostrę, więc po jej stronie geny są. Nie wiem jak u Krzysia, ktoś pamięta oczęta pana Paszkieta?
                    • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 15:13
                      Pan Paszkiet chyba miał ciemne.
                      • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 15:22
                        Znalazłam:

                        Starszy pan miał podpuchnięte, błyszczące i ciemne oczy, ukryte pod zwisającymi bewiami:

                        Krzysio też miał ciemne.
                        Między ciemną grzywą i żółtą plamą szalika widać było kawałek bladej twarzy i podłużne, ciemne, błyszczące oko.

                        Tak jak pan Rochester miał ciemne lśniące oczy.
                        • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 15:23
                          ukryte pod zwisającymi brwiami; miało być
                      • przymrozki Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 15:49
                        chatgris01 napisała:

                        > Pan Paszkiet chyba miał ciemne.

                        Nie szkodzi, gen odpowiedzialny za jasne oczy jest recesywny. Dwoje ciemnookich rodziców może mieć jasnookie dziecko. Biorąc pod uwagę, że Gaba ma ciemne oczy, ale jasnooką matkę, potencjalnie może mieć dziecko z każdym kolorem oczu.
                        • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 16:01
                          przymrozki napisała:

                          > chatgris01 napisała:
                          >
                          > > Pan Paszkiet chyba miał ciemne.
                          >
                          > Nie szkodzi, gen odpowiedzialny za jasne oczy jest recesywny. Dwoje ciemnookich
                          > rodziców może mieć jasnookie dziecko. Biorąc pod uwagę, że Gaba ma ciemne oczy
                          > , ale jasnooką matkę, potencjalnie może mieć dziecko z każdym kolorem oczu.


                          Jednak szary stalowy nie jest bardzo rozpowszechniony. W dodatku Laura była ogólnie bardzo podobna do Pyziaka:
                          -wysoki, szczupły i ciemnowłosy młody człowiek, na widok którego Laurze drgnęło serce. Miał on jej własne skośne oczy w ciemnej oprawie, miał jej kształt twarzy i jej, nieco krzywy, uśmieszek! TiR
                          I jeszcze były liczne wzmianki Borejków o jej wyraźnym podobieństwie do Pyziaka.


                          Matylda miała podobne oczy (niklowane błystki czy jakoś podobnie), niestety płeć nie pasuje :P
                          • przymrozki Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 16:34
                            chatgris01 napisała:

                            > Jednak szary stalowy nie jest bardzo rozpowszechniony.

                            Tylko że ten kolor był "stalowy", bo był Laury. Zimnej jak stal i winnej jak Pyziak. Gdyby opis koloru oczu Laury pochodził od bardziej neutralnie nastawionego do Tygrysa obserwatora, pewnie brzmiałby tak, jak opis szarych oczu Natalii. Bez żadnych porównań do metali.

                            >W dodatku Laura była ogó
                            > lnie bardzo podobna do Pyziaka:

                            Ciemne włosy i szare oczy faktycznie się zgadzają, ale szare oczy występują w rodzinie Borejków, a ciemne włosy w populacji są dosyć częste. Zwłaszcza że Laura nie była opisywana jako brunetka, ale szatynka. Na dodatek Tygrys najwyraźniej jest bardzo niski (niższy od niskiej Mili).

                            A co do reszty podobieństw. Podobieństwo Laury do Pyziaka Samo Zło było wszystkim na rękę, więc wszyscy je widzieli i o nim wspominali. Adoptowane dzieci też słyszą od obcych, że są wykapaną matką lub skórą zdjętą z ojca, mimo że z biologicznego punktu widzenia jest to niemożliwe.
                            • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 17:00
                              przymrozki napisała:

                              > chatgris01 napisała:
                              >
                              > > Jednak szary stalowy nie jest bardzo rozpowszechniony.
                              >
                              > Tylko że ten kolor był "stalowy", bo był Laury. Zimnej jak stal i winnej jak Py
                              > ziak. Gdyby opis koloru oczu Laury pochodził od bardziej neutralnie nastawioneg
                              > o do Tygrysa obserwatora, pewnie brzmiałby tak, jak opis szarych oczu Natalii.
                              > Bez żadnych porównań do metali.
                              >

                              Ja ten stalowy odbierałam jako nawiązanie do koloru oczu Pyziaka, bo od KK począwszy, bez przerwy są wzmianki o jego stalowych oczach i stalowym spojrzeniu.
                          • tt-tka Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 16:39
                            chatgris01 napisała:


                            > Jednak szary stalowy nie jest bardzo rozpowszechniony. W dodatku Laura była ogó
                            > lnie bardzo podobna do Pyziaka:
                            > -wysoki, szczupły i ciemnowłosy młody człowiek, na widok którego Laurze drg
                            > nęło serce. Miał on jej własne skośne oczy w ciemnej oprawie, miał jej kształt
                            > twarzy i jej, nieco krzywy, uśmieszek!
                            TiR
                            > I jeszcze były liczne wzmianki Borejków o jej wyraźnym podobieństwie do Pyzia
                            > ka.
                            >

                            Ciekawa rzecz, tego podobienstwa zupelnie nie dostrzega Alma, jedyna, ktora znala Pyziaka, gdy ten byl w wieku, w jakim jest Laura, gdy Alma ja widzi...
                            Nie widzi go rowniez czytelnik - mamy ilustracje nastoletniego Janusza. Co prawda sam Janusz nie jest podobny do siebie samego na roznych rysunkach, ale i Larwa na zadnym nie jest podobna do zadnego niego :P
                            • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 16:57
                              tt-tka napisała:

                              ale i Larwa na zadnym nie jest podobna do zadnego niego :P
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              No nie wiem, nie wiem...
                              https://musierowicz.com.pl/mm/wp-content/uploads/2021/02/149.jpghttps://www.granice.pl/okladka/250/374/83e87aa2f1b4fd903372c51bacb63f73.jpeg
                            • przymrozki Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 20:12
                              tt-tka napisała:

                              > Co praw
                              > da sam Janusz nie jest podobny do siebie samego na roznych rysunkach, ale i Lar
                              > wa na zadnym nie jest podobna do zadnego niego :P

                              No Laura też nie zawsze jest podobna do siebie z innych ilustracji.
                              • mackakisa Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 20:19
                                przymrozki napisała:

                                > tt-tka napisała:
                                >
                                > > Co praw
                                > > da sam Janusz nie jest podobny do siebie samego na roznych rysunkach, ale
                                > i Lar
                                > > wa na zadnym nie jest podobna do zadnego niego :P
                                >
                                > No Laura też nie zawsze jest podobna do siebie z innych ilustracji.
                                A to swoją drogą. Chyba nawet na jakimś rysunku z „Czarnej polewki” ma ciemne oczy.
                              • tt-tka Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 21:09
                                przymrozki napisała:

                                > tt-tka napisała:
                                >
                                > > Co praw
                                > > da sam Janusz nie jest podobny do siebie samego na roznych rysunkach, ale
                                > i Lar
                                > > wa na zadnym nie jest podobna do zadnego niego :P
                                >
                                > No Laura też nie zawsze jest podobna do siebie z innych ilustracji.

                                No wiec. Czyli ich podobienstwo zasadza sie na tym, ze oboje sa zmniennoksztaltni ? :)

                                Jak MM jeszcze raz zasunie o podobienstwie, podsune jej przed oczy ten rysunek Larwy spod jej wlasnej musierowiczowskiej reki, na ktorym Larwa prawie nie ma nosa, a brak nosa rekompensuje podwojnie dluga szczeka.
                                • mackakisa Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 21:17
                                  A gdzie taki był? Aż ciekawa jestem😃
                                • przymrozki Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 21:28
                                  tt-tka napisała:

                                  > Jak MM jeszcze raz zasunie o podobienstwie, podsune jej przed oczy ten rysunek
                                  > Larwy spod jej wlasnej musierowiczowskiej reki, na ktorym Larwa prawie nie ma
                                  > nosa, a brak nosa rekompensuje podwojnie dluga szczeka.

                                  Ten?
                                  • ako17 Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 21:40
                                    przymrozki napisała:

                                    > tt-tka napisała:
                                    >
                                    > > Jak MM jeszcze raz zasunie o podobienstwie, podsune jej przed oczy ten ry
                                    > sunek
                                    > > Larwy spod jej wlasnej musierowiczowskiej reki, na ktorym Larwa prawie n
                                    > ie ma
                                    > > nosa, a brak nosa rekompensuje podwojnie dluga szczeka.
                                    >
                                    > Ten?

                                    Cały Pyziak!
                                    • mackakisa Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 21:50
                                      ako17 napisała:

                                      > przymrozki napisała:
                                      >
                                      > > tt-tka napisała:
                                      > >
                                      > > > Jak MM jeszcze raz zasunie o podobienstwie, podsune jej przed oczy
                                      > ten ry
                                      > > sunek
                                      > > > Larwy spod jej wlasnej musierowiczowskiej reki, na ktorym Larwa pr
                                      > awie n
                                      > > ie ma
                                      > > > nosa, a brak nosa rekompensuje podwojnie dluga szczeka.
                                      > >
                                      > > Ten?
                                      >
                                      > Cały Pyziak!
                                      >
                                      >
                                      Zapomniałam o tym rysunku… Laura ma uśmieszek jak ktoś odurzony… Biedny, zborejczały do cna Tygrys
                                  • tt-tka Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 21:54
                                    TEN.

                                    odwroccie wmysli albo na szkicu te twarz an fas i zobabczcie, jak nieszczesna Larwa wyglada zdaniem swojej TFUrczyni
                                    • mackakisa Re: Chronologia pypypy 12.10.25, 09:18
                                      tt-tka napisała:

                                      > TEN.
                                      >
                                      > odwroccie wmysli albo na szkicu te twarz an fas i zobabczcie, jak nieszczesna L
                                      > arwa wyglada zdaniem swojej TFUrczyni
                                      >
                                      Odwróciłam… tak jakoś mi się z Voldemortem skojarzyła…
                                    • chatgris01 Re: Chronologia pypypy 12.10.25, 09:39
                                      tt-tka napisała:

                                      > TEN.
                                      >
                                      > odwroccie wmysli albo na szkicu te twarz an fas i zobabczcie, jak nieszczesna L
                                      > arwa wyglada zdaniem swojej TFUrczyni
                                      >

                                      Ma gadzią twarz. Jak żółw.
        • ciotka.scholastyka Re: Chronologia pypypy 07.11.25, 09:40
          tt-tka napisała:

          > PS ja wiem oczywiscie, ze MM nie umie liczyc nawet na palcach i ze redakcja tez
          > nie umie, a w dodatku przed wydaniem kolejnego tomu nikt nie pamieta i nie spr
          > awdza, co bylo w poprzednich, ale efekt jest jaki jest - wszyscy klamia jak nie
          > przytomni, innym, sobie.

          Jak to jest ślicznie podsumowane :)
    • tygrys_dziure_wygryzl Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 16:26
      Zachowałabym dystans do niektórych stwierdzeń, np. opowieści pana z TiR. Czy naprawdę pamiętałybyście dokładną datę i szczegóły opowieści z życia sąsiadów? Oczywiście że pan Wiśniak może mówić prawdę, ale równie dobrze może ubarwiać/zmyślać/źle sobie przypominać.
      • tt-tka Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 17:38
        Co do pana Swiniaka to i ja bym jego opowiesci... potraktowala tak sobie. Ale pan Swiniak jest tu tylko na doczepke, chodzi glownie o daty podane przez MM, odautorsko albo ustyma jej ukochanych i prawdomownych (mhyhyhyhyhy) bohaterow, ktore to daty nijak sie ze soba nie zgadzaja.
      • greta_herbst Re: Chronologia pypypy 11.10.25, 14:47
        > Zachowałabym dystans do niektórych stwierdzeń, np. opowieści pana z TiR. Czy naprawdę pamiętałybyście dokładną datę i szczegóły opowieści z życia sąsiadów?

        Ale on nie jest prawdziwym człowiekiem, tylko postacią literacką, i jego wypowiedź powinna być wprowadzona po coś.
        Gdyby ubarwiał albo mylił, powinno to być po to, żeby coś z tego wynikło w fabule - jakieś nieporozumienie, jakiś kryzys lub konflikt który potem bohaterowie rozwiązują. Nie wiem, Robrojek powtarza to Róży, Róża jeszcze bardziej wtedy wypiera ojca, kłóci się z Laurą że wcale jej nie brakuje przestępcy, Laura "yyy jakiego przestępcy co jest grane." Drama.
        Coś.

        Wszystko, co się pisze w utworze literackim, powinno się pisać po coś. Skoro w żadnym momencie nie pojawia się kwestia rzekomej "pomyłki" sąsiada, skoro ona do niczego nie służy, ba, nie zostaje nigdy przez nikogo nawet zidentyfikowana, my jako czytelnicy nie mamy podstaw, żeby nagle akurat tę wypowiedź potraktować jako nic nie znaczącą pomyłkę która się nie liczy.
        • ciotka.scholastyka Re: Chronologia pypypy 07.11.25, 09:43
          Tak jest! Coś takiego chodziło mi po głowie! :)
    • mika_p Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 19:14
      To ja pozwolę sobie przypomnieć piękny wątek z 2011 roku, w ktorym to wątku forumowi udało się skleić historię do kupy:
      forum.gazeta.pl/forum/w,25788,130810063,130810063,Kiedy_wlasciwie_Pyziak_klamal_.html

      A jak się nie chce czytać długiej dyskusji, to można od razu sobie znaleźć taki post:
      kajaanna 21.11.11, 21:11
      • tt-tka Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 19:25
        Dziekujemy, dziekujemy :)
        czytalam i pamietam, ubawilam sie setnie

        tu jednakowoz dywagujemy o klamstwach nie Pyziaka, tylko Gabona, Milicji, Robroja i altoressy
        • mika_p Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 19:40
          I o chronologii, a w tamtym wątku chronologia jest starannie przeanalizowana i ściemy Mili i całej rodziny wyjaśnone w sposob logiczny i spójny
      • ako17 Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 19:59
        mika_p napisała:

        > To ja pozwolę sobie przypomnieć piękny wątek z 2011 roku, w ktorym to wątku for
        > umowi udało się skleić historię do kupy:
        > forum.gazeta.pl/forum/w,25788,130810063,130810063,Kiedy_wlasciwie_Pyziak_klamal_.html
        >
        > A jak się nie chce czytać długiej dyskusji, to można od razu sobie znaleźć taki
        > post:
        > kajaanna 21.11.11, 21:11
        >
        >

        forum.gazeta.pl/forum/w,25788,178113723,178113723,Rozjazd.html?so=1
        Tu jest też wątek - dodatek do powyższego, w którym to osobiście zapytałam uprzejmie, kiedy to Fryderyk marudził. Jak mi odpowiedziała koleżanka Tajna - wtedy, gdy Pyziak kłamał.

        Ok, można ostatecznie powziąć taką interpretację, że Pyziak kłamał, obiecując Gabie wspólne życie (nie wiem, czy w tym wspólnym życiu uwzględniał również teściów oraz siostry swej wybranki), a potem się wypiął i wyjechał. Za pierwszym razem zarabiać na rodzinę (mało to było takich w latach 80-tych???), za drugim - diabli wiedzą, może uciekł przed Milicją, ja bym była skłonna w to uwierzyć bardziej, niż w to, że przed stanem wojennym. Tym bardziej, że jego drugi wyjazd, jak wykazała Bupu w sąsiednim wątku, nijak się ze stanem wojennym nie mógł wiązać.

        Natomiast, kiedy to Fryderyk marudził, wciąż jest dla mnie tajemnicą. Różne można Frycowi rzeczy zarzucić (głównie to, że był zimnym robotem i pewnie, tak naprawdę, nie kochał Pyzy, a w związku z tym powinien się z nią pokojowo rozstać), ale marudzenia jako żywo u tego osobnika nie stwierdzam.
        • ako17 Re: Chronologia pypypy 10.10.25, 20:01
          ako17 napisała:

          Autokorekta:


          > jak wykazała Bupu w tymże, a nie sąsiednim wątku.
          >
    • tygrys_dziure_wygryzl Re: Chronologia pypypy 12.10.25, 12:58
      Przyszło mi do głowy wyjaśnienie niejasności: Janusz ma brata bliźniaka Juliusza.
      • tt-tka Re: Chronologia pypypy 12.10.25, 16:24
        tygrys_dziure_wygryzl napisała:

        > Przyszło mi do głowy wyjaśnienie niejasności: Janusz ma brata bliźniaka Juliusz
        > a.

        A jego starsza siostra Alma ma swoja zla blizniaczke Amle :)

        do tego tez juz dziewczyny doszly w cytowanym watku
      • subskrybcja Re: Chronologia pypypy 14.10.25, 20:48
        tygrys_dziure_wygryzl napisała:

        > Przyszło mi do głowy wyjaśnienie niejasności: Janusz ma brata bliźniaka Juliusz
        > a.

        To by byli drudzy bliżniacy oprócz Żeromskich :D
        I tych z Klasy Natalli Buczkowskich czy Buczykowskich, gdzie chłopak nie miał górnej jedynki.
        • tajna_kryjowka_pyziaka Re: Chronologia pypypy 14.10.25, 20:52
          subskrybcja napisała:

          > tygrys_dziure_wygryzl napisała:
          >
          > > Przyszło mi do głowy wyjaśnienie niejasności: Janusz ma brata bliźniaka J
          > uliusz
          > > a.
          >
          > To by byli drudzy bliżniacy oprócz Żeromskich :D
          > I tych z Klasy Natalli Buczkowskich czy Buczykowskich, gdzie chłopak nie miał g
          > órnej jedynki.

          Za to oboje mieli wąsa! To byli Burczykowscy, w skrócie Burczyki, Marian i Marianna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka