Dodaj do ulubionych

Chronologia we "Wszystko czerwone"

06.05.22, 01:38
Od pewnego czasu gryzie mnie chronologia we Wszystko Czerwone. Rozkład domu sobie znalazłam (choć linki już niestety martwe), a chronologii niestety nie. A akcja nie jest równomierna, czasami przeskakuje o kilka dni bez żadnych wydarzeń. Czy gdzieś jest dokładnie rozpisane kalendarium, typu dzień 12 - przyjazd ciotki?
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 06.05.22, 15:28
      Nie wiem, ale kiedy bede znowu czytac, to moge zrobic taka rozpiske. tylko to nie dzis i nie jutro.

      Cos konkretnie cie gryzie w chronologie czy tak ogolnie ?
      • turzyca Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 07.05.22, 21:55
        Znasz to uczucie, gdy patrzysz na coś i masz wrażenie, że coś się nie zgadza? Ale nie możesz złapać, o co chodzi? Wiem, że inżynierowie mają tak z dokumentacją techniczną, ja mam tak z czasem. Każdą opowieść mapuję sobie w czasie, to jest automatyczne, bez specjalnego myślenia. A przy Wszystko Czerwone to automatyczne mapowanie jakoś się zacina. Tam czas w ogóle jest zaznaczony subtelnie, ale pierwszy tydzień jest spójny. Drugi i trzeci mi się zaczynają rozjeżdżać. I nie wiem, czy ja coś gubię czy autorka.
        • tt-tka Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 08.05.22, 09:41
          Znam, znam smile
          oki, poczytam w tym tygodniu i rozpisze. Uczciwie dzien po dniu wylapujac dziury w czasie.
          Dawno nie czytalam, teskno mi za panem M.
          • turzyca Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 06.07.22, 01:58
            Mam pierwszy zgrzyt chronologiczny - ciotka pada prawie trupem jakoś w weekend, a od poniedziałku zaczyna zewsząd napływać urzędowa korespondencja na nazwisko Alicji, która dziedziczy po mężu upoważnienie od ciotki. Skąd te urzędy tak od razu wiedziały dokąd to słać? Antycypowały zamach?
    • asia.sthm Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 06.05.22, 19:44
      Czekaj, narade zwolalam w majowym. Jakas dobra dusza cos wie na temat chronologii.
      Ja sie chyba nigdy nie zastanawialam czy mi cos nie pasuje odnosnie czasu, przewaznie wszystko gralo.
      I witam big_grin
      • ewa9717 Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 06.05.22, 20:18
        Ja nie pomogę, bo mam potężną sklerozę, a czytać na razie nie zamierzam. Ale na pewno coś się pojawi!
    • tt-tka Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 25.05.22, 23:57
      Turzyco, ogromnie cie sorry, ale rozpiski nie bedzie, albo bardzo niepredko. Zaczelam czytac i zastopowalo mnie, jakos mi Chmielewska nie idzie zupelnie sad
      • balamuk Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 27.05.22, 22:35
        Jeszcze potrzebne? Bo za chwilę mam urlop i mogę sobie przypomnieć.
        • turzyca Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 06.07.22, 01:59
          Nie zaglądanie do własnego wątku się mści nieludzko.
    • turzyca Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 06.07.22, 01:55
      To ja sobie zacznę tu rekonstruować. Powolutku, bez pośpiechu. Będę dopisywać, jak mnie najdzie.

      Akcja książki zaczyna się w piątek, bo następnego dnia Alicja przerażona koniecznością odtworzenia imprezy mówi, że jest sobota nic się nie da kupić.
      W niedzielę odbywa się impreza zastępcza.
      W poniedziałek po tak emocjonującym weekendzie Alicja udaje się do pracy.
      • panna.nasturcja Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 25.07.22, 03:50
        I co? Bo też mnie zaintrygowało a kolano mam chore i na krzesło wejść nie mogę. "Wszystko czerwone" na najwyższej półce stoi.
    • wojtasrembisz Re: Chronologia we "Wszystko czerwone" 25.12.22, 23:43
      Wlasnie po raz n-ty zaczynam czytac Wszystko czerwone. Pierwszy raz na studiach. W 1990 roku chyba... to bylo. Wg mnie wszystko gra w chronologii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka