Dodaj do ulubionych

Mam wielką prośbę

27.07.05, 15:34
Witam, czytam to forum od jakiegos czasu, a teraz postanowiłam poprosić was o
pomoc.
Dostałam całą 'Jeżycjadę' od kuzynki, która wyjeżdża za granicę i rozdaje
wszystko, czego nie bierze całej rodzinie :-) Problem polega w tym, że
Jeżycjada jest bardzo zniszczona, w 4 tomach brakuje ostatnich stron. Moja
prośba jest taka: czy mogłybyście przepisać mi tu te ostatnie strony? Ja bym
to sobie wydrukowała, wsadziła w książkę i czytałoby mi się bez porówania
lepiej, niż musząc zgadywać co tam dalej było :)

Podaję tomy, w których ostatnich stron brakuje i zdanie, na których teraz
kończą mi się te książki, na wypadek, gdybyście miały inne wydania.

"Kwiat Kalafiora": dzień 1 lutego 78 - środa, podrozdział 4, ostatnie
zdanie: 'Czuje się znakomicie, tyle że jest głodna, bo musiała czekać, aż
Józeczek przyjedzie po pracy, a obiad szpitalny już jej nie przysługiwał.'

"Pulpecja" (tutaj chyba poł strony tylko brakuje): dzień 1 czerwca 1992,
podrozdział 6, ostatnie zdania: 'Proszę, panie Florku, tu jest czysta
szklanka... a tu, tylko odrobinę roztopione, ciasto czekoladowe Gabrysi.
Proszę skosztować.'

"Dziecko Piątku" (tutaj niestety przynajmniej 4 stron gdzieś brakuje, ale
może ktoś akurat miałby czas przepisać): dzień sobota, 3 lipca, podrozdział
5, ostatnie zdania: 'I kto im otworzył - natychmiast? Ta mała gapa z czarnymi
oczyskami'

"Nutria i Nerwus": dzień 25 czerwca, sobota, podrozdział 14, ostatnie
zdania: 'Jest smutno. Jest bardzo smutno. Ale inaczej nie może być. Tak się
musiało zakończyć'


Wiem, że to wymaga troche czasu przepisanie, ale będę naprawdę wdzięczna i
oczywiście gdyby ktoś potrzebował jakiejś tego typu pomocy: odwdzięczę się z
przyjemnością :)
Obserwuj wątek
    • littlesmallfrog Re: Mam wielką prośbę 27.07.05, 17:32
      Witaj, ja gdybym miała czas to bardzo chętnie bym Ci pomogła, niestety jestem
      zajęta. Ale może łatwiej by było pożyczyć te książki z jakiejś biblioteki i
      sobie zkserować te strony? W sumie to dziwie się Twojej kuzynce, ja bym tam
      nigdy się tak z jeżycjadą nie rozstała...
      • ireth Re: Mam wielką prośbę 27.07.05, 18:21
        Też się jej dziwię, ale jak mus to mus. Wyjeżdża, chyba na zawsze, sprzedaje to
        mieszkanie, a bierze tylko najpotrzebniejsze ciuchy. Większość dobytku
        zostawia.
        W mojej bibliotece pytałam, ale z tych książek, które potrzebuję mają
        tylko "Kwiat Kalafiora", i to też go ciężko zdobyć, bo co chwile jest
        wypożyczany :). Będę musiała poszukać po innych bibliotekach.
    • kammik Pulpecja 27.07.05, 20:03
      - Z checia - rzekl Baltona, rzucajac zainteresowane spojrzenie na talerzyk. -
      Musialbym tylko umyc rece, naprawialem silnik.
      - Alez prosz! - zakrzatnela sie mama. - Przepraszam tylko za balagan w
      lazience, dziewczynki wlasnie robily tam kapiel lalkom...
      - Wy? - Baltona, wstajac zza stolu, rzucil usmiech Pyzie i Tygryskowi.
      - To coreczki Gabrysi - powiedziala mama. - Pyza i Tygrysek.
      - Zaklad, ze wiem, ktora jest Tygryskiem - rzekl Baltona, mierzac je swym
      wesolym spojrzeniem.
      - Ja!!! - krzyknela Laura, stajac na palcach.
      I kiedy Baltona wrocil, wymyty do czysta, z lazienki i zasiadl dp stolu,
      uslyszal jednoczesnie dwie kwestie, skierowane pod swoim adresem.
      - Otoz, panie Florianie, proponuje wrocic do tej rozmowy za jakies dwa do
      pieciu lat... - zaczal pojednawczym tonem ojciec Borejko.
      Kwestia wypowiedziana przez Tygryska brzmiala natomiast:
      - Prosze wuja, zagramy w makao?

      :)
      • ireth Re: Pulpecja 27.07.05, 21:12
        o rany, naprawde dziękuję :)
    • littlesmallfrog Re: Mam wielką prośbę 27.07.05, 21:49
      Wiesz co? Skoro Twoja biblioteka nie jest zaopatzrona w Arcydzieła Literatury
      Poznańskiej, to ja jednak Ci pomogę. Nie wiem, czy przystaniesz na to,żebym
      wysłała Ci te fragmenty w formie obrazów? W rozszerzeniu jpg? Bo mam skaner,
      więc poprostu mogę ci te strony zeskanować i przesłać a Ty je sobie drukniesz.
      Tylko nie wiem, czy zrobię to jutro, bo u nas w Bielsku pogoda wysmienicie
      basenowa(wreszcie!, wyobraźcie sobie, że to pierwsze upały w tych rejonach!!!),
      więc jak tylko będę miała czas, to to zrobię, ok?
      • ireth Re: Mam wielką prośbę 27.07.05, 23:22
        Oczywiście, że mi to odpowiada. Czekam z niecierpliwością na meila z bogatą
        zawartością.
        Wielkie DZIĘKUJĘ :)
      • ireth Re: Mam wielką prośbę 29.07.05, 22:35
        Wielkie dzięki na za meile. A najciekawsze jest to, że chyba masz tak samo na
        nazwisko jak ja :)
        • littlesmallfrog Re: Mam wielką prośbę 31.07.05, 00:01
          To jak Ty masz na nazwisko? Wydawało mi się, że to nie jest jkaiekś takie znane
          nazwisko....
          • ireth Re: Mam wielką prośbę 31.07.05, 00:35
            Masz od na meilu gazetowym.
            I mi tez sie wydawało, że to mało popularne nazwisko :)

            I czekam wytrwale, na meila z końcówką "Nutrii..." i kawałkiem "Dziecka..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka